BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w76/2 ss. 15-19
  • Ziemscy poddani Królestwa Bożego

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Ziemscy poddani Królestwa Bożego
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1976
  • Śródtytuły
  • Podobne artykuły
  • „OWCE” I „KOZŁY”
  • ‚ODZIEDZICZENIE KRÓLESTWA’
  • OD CZEGO ZALEŻY OCALENIE „OWIEC”
  • TY TEŻ MOŻESZ BYĆ „OWCĄ”
  • Nie zwlekaj z zareagowaniem na „znak”
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1985
  • Jaka przyszłość czeka owce i kozy?
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1995
  • Pytania czytelników
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1976
  • Skąd przybywa wielka rzesza prawdziwych czcicieli Boga?
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1995
Zobacz więcej
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1976
w76/2 ss. 15-19

Ziemscy poddani Królestwa Bożego

1, 2. O co właściwie proszą ludzie, którzy odmawiają „Modlitwę Pańską”?

WIĘKSZOŚĆ mieszkańców krajów uchodzących za „chrześcijańskie” odmawia modlitwę powszechnie znaną jako „Modlitwa Pańska” lub po prostu „Ojcze nasz”. W modlitwie tej, zanotowanej w Ewangelii według Mateusza 6:9-13, zawarta jest — według współczesnego przekładu Biblii na język polski — między innymi następująca prośba do Boga: „Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie”.

2 Każdy człowiek obeznany z Biblią wie, że niebo jest miejscem zamieszkania samego Boga. Kiedy więc wola Boża będzie się dziać na ziemi, tak jak się dzieje w niebie, wtedy na ziemi nastanie pokój i zgoda, a jej mieszkańcy pod władzą Królestwa Bożego zażywać będą radosnego życia, zdrowia i szczęścia.

3. W jaki sposób to Królestwo „przyjdzie” zgodnie z prośbą zawartą w modlitwie?

3 Królestwo to „przyjdzie” wbrew woli i stanowisku królestw tego świata, podobnie jak kamień, który według sprawozdania biblijnego król Nabuchodonozor oglądał we śnie, nadleciał przeciw ogromnemu posągowi, i obróci te królestwa w proch, jak tamten kamień rozbił ów posąg (Apok. 11:15; Dan. 2:32-35, 44). Tym sposobem dokona się oczyszczenie ziemi ze wszystkiego, co się przeciwstawia zwierzchnictwu Boga Jehowy; utoruje to drogę do pełnego i dokładnego wykonywania woli Bożej na ziemi. Czy znajdzie się ktoś, kto przeżyje tę zagładę? A jeśli tak, to kto? Jakim wymaganiom muszą sprostać takie osoby?

„OWCE” I „KOZŁY”

4. Jak Jezus z góry odpowiedział na nasze ewentualne pytanie, kto przeżyje zagładę tego systemu rzeczy?

4 Obszerną i pouczającą odpowiedź na te pytania znajdujemy w przypowieści Jezusa o owcach i kozłach. Należy ona do całego szeregu przypowieści, jakie podał Jezus, gdy apostołowie go zapytali: „Co będzie znakiem twej obecności i zakończenia systemu rzeczy”? (Mat. 24:3, NW). Spełnienie się tej przypowieści stanowi część składową owego „znaku”. Na czas jej spełnienia wskazują już słowa wstępne: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie, pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie”. — Mat. 25:31-33.

5. (a) Co przy spełnieniu tej przypowieści przedstawiają oba wspomniane w niej rodzaje zwierząt? (b) Dlaczego z przypowieści wynika, że Chrystus „przyjdzie” jakiś czas przed wystąpieniem Królestwa przeciw temu systemowi rzeczy?

5 Jezus wyraźnie dał do zrozumienia, że owce i kozły wyobrażają dwie klasy ludzi żyjących w okresie spełnienia się przypowieści. Wystarczy chwila zastanowienia, żeby sobie uprzytomnić, iż ‚przyjście’ Chrystusa w mocy i chwale Królestwa musi o jakiś czas poprzedzać skierowanie tegoż Królestwa przeciw doczesnemu systemowi rzeczy w celu zburzenia go, jak również poprzedzać rozpoczęcie się tysiącletniego pokojowego panowania Chrystusa (Izaj. 9:5, 6 [6, 7, Gd]; Apok. 20:4-6). Jak bowiem w przeciwnym razie dałoby się przeprowadzić dzieło rozdzielania, równoznaczne z osądzeniem, kto zasługuje na dalsze życie na ziemi, a kto się nadaje jedynie na wytracenie?

6. Na jakiej podstawie odbywa się rozdzielanie? Dlaczego wypływa stąd wniosek, że to potrwa jakiś czas?

6 Wspomniany podział nie będzie przeprowadzany na podstawie przynależności rasowej, narodowościowej bądź plemiennej. Będzie to osądzanie poszczególnych osobowości. Kompletne ukształtowanie się osobowości wymaga czasu, a na sposób postępowania człowieka składają się kolejne jego czyny, które utrwalają określone przyzwyczajenia. Dlatego musi upłynąć pewien okres, zanim się wyda sąd o czyjejś okrzepłej osobowości i ustalonym trybie postępowania. Potrzeba czasu, zanim się orzeknie i wykona sprawiedliwy, nieodwołalny wyrok na człowieku. Ktoś może tu jednak zapytać: Czyż Jezus Chrystus nie potrafi osądzić serc, bez przyglądania się takim lub innym czynom ludzi? — Owszem, potrafi, ale pozwala im wyraźnie przed wszystkimi pokazać, na jaki wyrok zasługują.

‚ODZIEDZICZENIE KRÓLESTWA’

7-9. Po czym poznajemy, że „owcami” z przypowieści nie są niebiańscy współdziedzice Chrystusa?

7 „Owce” zostają postawione po prawicy, po stronie oznaczającej łaskę. W dalszej treści przypowieści wyjaśniono: „Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo przygotowane dla was od założenia świata”. — Mat. 25:34, NP.

8 „Owcom”, których liczebności bliżej nie określono, nie zapowiedziano, iż pójdą do nieba jako współdziedzice Jezusa Chrystusa, aby tam u jego boku sprawować władzę po dostąpieniu „pierwszego zmartwychwstania”. Liczba jego współdziedziców jest ograniczona do 144 000 osób (Apok. 14:1-3; 20:4-6). Tymczasem „owiec” z przypowieści jest wielokrotnie więcej, stanowią one bowiem tę „wielką rzeszę”, której w wizji apostoła Jana „żaden człowiek nie potrafił zliczyć, ze wszystkich narodów i plemion, i ludów i języków” (Apok. 7:9, 10, NW). Wchodzą w skład tych „drugich owiec”, które Jezus odróżnił od „maluczkiego stadka” swych 144 000 współdziedziców, gdy powiedział:

9 „Mam i drugie owce, które nie są z tej owczarni: i te muszę przyprowadzić, i głosu mego słuchać będą; i będzie jedna owczarnia i jeden pasterz”. — Jana 10:16; Łuk. 12:32, NT.

10. (a) W jakim znaczeniu „owce” są ‚błogosławione przez Ojca’ ich Pasterza, Chrystusa? (b) Jaki jest sens słowa „Królestwo”, użytego w tej przypowieści?

10 Owi ludzie przyrównani do owiec dostąpili błogosławieństwa Ojca zwłaszcza w tym sensie, że przewidział wyłonienie się klasy „owiec” podczas obecności Chrystusa oraz przeznaczył dla niej nagrodę. ‚Odziedziczenie Królestwa’ nie miało w stosunku do nich oznaczać zajęcia miejsc na tronach w niebie. Wyraz „królestwo” jest odpowiednikiem słowa basileiʹa z pierwotnego tekstu greckiego, a słowniki języka greckiego (na przykład Liddella i Scotta) podają, że obok znaczenia czynnego: „sprawowanie władzy królewskiej”, mieści się w nim również sens bierny: „podleganie władzy króla”.a Toteż „wielka rzesza” omawianych „drugich owiec” dziedziczy tu na ziemi tysiąc lat pokoju w ziemskiej dziedzinie panowania Królestwa. — Ps. 2:8; Dan. 2:35-45.

11. Jak należy rozumieć słowa, że dziedziczenie Królestwa było przygotowane dla „owiec” od „założenia świata”?

11 A co należy rozumieć przez „założenie świata”, o którym wspomniano w przypowieści? Nie dotyczy to początków naszej planety ani też czasu stworzenia Adama i Ewy, gdyż Bóg nie powołał wtedy do istnienia żadnego królestwa, w którym królem byłby Adam. Dopiero gdy Adam zgrzeszył, Bóg ogłosił swoje zamierzenie związane z Nasieniem, które miało zwyciężyć symbolicznego węża, Szatana Diabła (Rodz. 3:15, NW; Apok. 12:9). Nasienie owo miało zostać Królem nad całą ludzkością. Adam i Ewa, rozmyślnie wystąpiwszy przeciw Bogu, nie zasłużyli na nic innego, jak tylko na śmierć. Ale gdy zaczęły im się rodzić dzieci, te były dziedzicznie obciążone grzechem. Dla nich więc istniała możliwość uwolnienia się od grzechu i przejścia pod władzę ustanowionego Królestwa tegoż Nasienia. „Założenie świata” zatem dotyczy czasu, gdy Adam i Ewa wydali na świat dzieci, które mogły skorzystać z tego postanowienia. — Łuk. 11:50, 51.

OD CZEGO ZALEŻY OCALENIE „OWIEC”

12. Co mówi Jezus o postępowaniu „owiec”, warunkującym dostąpienie błogosławieństwa?

12 Na jakiej podstawie „owce” dostępują błogosławieństwa Ojca? Jakim warunkom muszą sprostać? Jezus wyjaśnia: „‚Byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie’. Wówczas zapytają sprawiedliwi: ‚Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? — spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? — lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?’ A Król im odpowie: ‚Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili’”. — Mat. 25:35-40.

13. (a) Jak przypowieść ponownie uwypukla, iż „owce” to nie duchowi „bracia” Chrystusa? (b) Co dowodzi, że Chrystus podczas swej obecności i osądzania ich pozostaje dla nich niewidzialny?

13 Z powyższego widzimy, że „owce” okazały serdeczną życzliwość „braciom” Chrystusa i to zostało potraktowane jako usługa wyświadczona jemu samemu. Znowu więc stwierdzamy, że „owcami” z tej przypowieści nie są namaszczeni duchem współdziedzice Chrystusa, którzy mają być z nim w niebie. Ci ostatni bowiem nazwani są „braćmi”, co odróżnia ich od ludzi przyrównanych do owiec, spieszących tym „braciom” z pomocą. Pytanie „owiec”: „Kiedy widzieliśmy Cię?” — świadczy o tym, że Chrystus, chociaż obecny, pozostaje niewidzialny i orzeka nie na podstawie tego, co czynią dla niego osobiście, gdyż jako niebiański Król z pewnością nie potrzebuje ich pomocy z ziemi. Widzą natomiast „braci” Chrystusa, a ci przebywający jeszcze na ziemi bracia często znajdują się w potrzebie.

14. Dlaczego sam humanitaryzm i działalność filantropijna nie wystarcza do tego, aby być zaliczonym do „owiec”?

14 Z jakiej przyczyny ludzie o usposobieniu owiec okazują im pomoc? Czy kierują się wyłącznie względami humanitarnymi, zwykłą filantropią? Na świecie jest mnóstwo osób, które przejęte duchem humanitaryzmu niosą pomoc każdemu, kto jej potrzebuje. Jest to cenna, godna pochwały zaleta. Ale udzielanie pomocy i poparcia „braciom” Chrystusa, którzy są jego „ambasadorami”, to całkiem co innego (2 Kor. 5:20, NW). Kiedy owi ambasadorowie ogłaszają temu światu wyroki Boże, stają się zazwyczaj niepopularni. Często nawet bywają prześladowani. W takich okolicznościach sporo ludzi na ogół dobroczynnych daje się zastraszyć i odmawia udzielenia pomocy, a niekiedy sami przybierają wrogą postawę.

15. Co trzeba powiedzieć o gotowości „owiec” do niesienia pomocy, przez którą zyskują uznanie w oczach Chrystusa?

15 Z drugiej strony ci, których Jezus określa mianem „owiec”, chętnie służą pomocą każdemu, komu tylko mogą, ale całą swą energię wkładają zwłaszcza w to, by wszelkimi dostępnymi środkami wspierać „braci” Chrystusa. Czynią to świadomie i celowo, ponieważ uznają ich i przyjmują za sług Bożych. Zjednuje im to specjalną zasługę w oczach Chrystusa, zgodnie z zasadą, którą on sam tak sformułował: „Kto wam poda kubek wody do picia dlatego, że należycie do Chrystusa, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody” (Marka 9:41). „Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego, że jest uczniem, zaprawdę powiadam wam, nie utraci swojej nagrody”. — Mat. 10:42.

16. Jak daleko posuwają się „owce” z udzielaniem pomocy duchowym braciom Chrystusa?

16 „Owce” udzielają duchowym braciom Jezusa Chrystusa nie tylko fizycznego i materialnego wsparcia. Ci przyrównani do owiec ludzie widzą, jakie dzieło pełnią pozostali na ziemi nieliczni „bracia” Chrystusa, i przystępują do współpracy z nimi w tej działalności, znosząc nawet razem z nimi prześladowania. W gruncie rzeczy dzięki swej liczebności wykonują obecnie większą część dzieła kaznodziejskiego. Innymi słowy kroczą ramię w ramię z „ambasadorami” Chrystusa, przyłączywszy się do ich zborów, przy czym niejeden z nich otrzymuje tam nawet odpowiedzialne zadania, jeśli wynika taka konieczność, z uwagi na podeszły wiek i słabe zdrowie wielu „braci” Chrystusa.

TY TEŻ MOŻESZ BYĆ „OWCĄ”

17. Czy „owce” przychodzą teraz z wielu narodów i różnojęzycznych ludów, jak przepowiedziano w przypowieści? Co czynią, aby zyskać pełne uznanie Ojca oraz Syna?

17 W dobie obecnej tacy ludzie o usposobieniu owiec nadciągają po prostu ze „wszystkich narodów”, bo aż z 207 krajów, wysp i archipelagów, przy czym w sumie wielokrotnie przewyższają 144 000, to znaczy ogólną liczbę tych, którzy będą panować z Chrystusem w niebie. Oddają siebie Bogu, a następnie bywają ochrzczeni, nie tylko w imię Syna, ale również w imię jego Ojca, którym jest Jehowa. — Mat. 28:18-20.

18. Jak prorok Zachariasz przepowiedział gromadzenie się takich ludzi o usposobieniu owiec?

18 Postępowanie tej klasy ludzi przyrównanych do owiec opisano nie tylko w omawianej przypowieści. Dawno temu również prorok Zachariasz przepowiedział ich pojawienie się następującymi słowami: „W przyszłości przyjdą ludy i mieszkańcy wielu miast. Mieszkańcy jednego miasta, idąc do drugiego, będą mówili: ‚Pójdźmy zjednać przychylność Jahwe [Jehowy] i szukać Jahwe Zastępów — i ja idę także’. (...) W owych dniach dziesięciu mężów ze wszystkich narodów i języków uchwyci się skraju płaszcza człowieka z Judy, mówiąc: ‚Chcemy iść z wami, albowiem zrozumieliśmy, że z wami jest Bóg’”. — Zach. 8:20-23.

19. Kto jest „człowiekiem z Judy”, którego płaszcza drudzy się chwytają?

19 W czasie spełniania się tego proroctwa człowiekiem, którego skraju płaszcza będą się inni chwytać, jest duchowy Judejczyk, członek grona 144 000 duchowych braci Chrystusa (Rzym. 2:28, 29). Ludzie „ze wszystkich narodów i języków”, idący za takim Żydem, są opisani w Księdze Apokalipsy 7:9-17, zaraz po opisie dotyczącym zgromadzania 144 000.

20. Co powiedział Izajasz o akcji zgromadzania „na końcu czasów”?

20 Nadto także prorok Izajasz przepowiedział: „Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Jahwe stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. Wszystkie narody do niej popłyną, mnogie ludy pójdą i rzekną: ‚Chodźcie, wstąpmy na Górę Jahwe do świątyni Boga Jakuba! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami’”. — Izaj. 2:2, 3.

21. W jaki sposób spełniają się teraz słowa Izajasza?

21 Dowody biblijne i jawne fakty wskazują, że żyjemy w „ostatnich dniach” tego systemu rzeczy. Jehowa za pośrednictwem swego wprowadzonego na tron Króla daje poznać daleko i szeroko swoje imię oraz zwierzchnictwo. Niebiańskie Jeruzalem jest miejscem, z którego wychodzi prawo, i tam też zmierzają ludzie gromadzący się ze wszystkich narodów (Gal. 4:26). Podobnie jak świątynia Jehowy stała w Jeruzalem na widocznym wzniesieniu, tak prawdziwe wielbienie wysunęło się obecnie na czołowe miejsce dzięki ogłaszaniu po całym świecie wiadomości o Królestwie. Dużo ludzi je słyszy i z ochotą mówi: „Ja idę także”.

22. Gdzie można znaleźć ludzi dających wyraz nadziei życia wiecznego na ziemi? Czy taka nadzieja jest uzasadniona?

22 Właśnie w ten sposób prawdziwe wielbienie Boga krzewi się na ziemi wśród tych, którzy sobie cenią życie i pragną żyć wiecznie. Nigdzie indziej nie znajdziesz przejawów akcentowania tej nadziei. Niemniej jest to niepłonna, mocno ugruntowana nadzieja, oparta na Słowie wiekuistego Boga. Osoby przyrównane do owiec, przepowiedziane w tej przypowieści, są wraz z ostatkiem „braci” Chrystusa jedynymi ludźmi na świecie, którzy żywią nadzieję przetrwania zagłady tego systemu rzeczy.

23. Co więc muszą teraz uznać i czynić ludzie słuchający orędzia Królestwa?

23 Czy nawiązałeś już kontakt z „braćmi” Króla lub przynajmniej z ich pomocnikami o usposobieniu owiec, którzy wykonują to samo dzieło głoszenia i nauczania dobrej nowiny o Królestwie? Jeżeli rozpoznasz w nich uczniów Chrystusa, dostąpisz błogosławieństw, jakie wynikają z przyjmowania pouczeń biblijnych w ich salach zebrań i z wspierania ich w prowadzonej działalności.

[Przypis]

a „Słownik grecko-polski” opracowany pod redakcją Z. Abramowiczówny (tom I, strony 418, 419) uwypukla sens czynny i bierny pod pokrewnym hasłem „basileu’o”: „być królem, panować” — „być rządzonym przez króla”.

(TK-24)

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij