BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w87/16 ss. 2-5
  • Jakie jeszcze dobrodziejstwa płyną od Boga?

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Jakie jeszcze dobrodziejstwa płyną od Boga?
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1987
  • Śródtytuły
  • Podobne artykuły
  • ŹRÓDŁO ŚWIATŁA I NADZIEI
  • DLACZEGO LUDZKOŚĆ ZNALAZŁA SIĘ W TRUDNYM POŁOŻENIU?
  • WSPANIAŁA PRZYSZŁOŚĆ
  • „Oto wszystko nowe czynię”
    „Oto wszystko nowe czynię”
  • Jedyna droga do życia wiecznego
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1999
  • Czy Jezusa Chrystusa posłał Bóg?
    Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi
  • W jakim celu niektórzy zostają ‛ponownie narodzeni’
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1982
Zobacz więcej
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1987
w87/16 ss. 2-5

Jakie jeszcze dobrodziejstwa płyną od Boga?

CZY nie cieszy cię piękno kwiatów, woń róż, śpiew ptaków? Czy nie wzruszył ciebie pierwszy uśmiech twego dziecka? I czy nie cenisz sobie możliwości odczuwania smakowitych zapachów? A któż nie doznaje zachwytu na widok tęczy, przepięknego zachodu słońca albo gwiazd na bezchmurnym niebie nocnym? Doprawdy, bez końca można by wyliczać wspaniałości pochodzące od Boga!

Niestety, dają się też we znaki liczne cierpienia. Mimo iż ziemia jest w stanie wyżywić wszystkich, miliony ludzi głodują. Dalsze miliony są zatruwane na skutek skażenia naturalnego środowiska. Miliardy zaś dotkliwie odczuwają na sobie skutki przestępczości, chciwości, samolubstwa i strachu przed tym, co przyniesie przyszłość.

Skoro Stwórca jest tak szczodry, dlaczego dochodzi do tylu nieszczęść? Planeta nasza jest cudownym miejscem, przygotowanym ku naszej radości. Jednakże świat ludzki znajduje się w opłakanym stanie. Większość mieszkańców ziemi widzi przed sobą mroczną i beznadziejną przyszłość. Dlaczego? Co doprowadziło do tak fatalnego stanu rzeczy? Czyżby Bóg stworzył człowieka, a potem rzucił go na pastwę losu? Czy jest jakieś światło, które by umożliwiło wyjście z tej rozpaczliwej sytuacji? Czy istnieje jakaś nadzieja na przyszłość?

ŹRÓDŁO ŚWIATŁA I NADZIEI

Prawie 2000 lat temu przyszło na świat niezwykłe dziecko płci męskiej — niezwykłe, gdyż jego matką była Maria, stworzenie ludzkie, ojcem zaś był sam Bóg! Może ktoś powie: To niemożliwe! Ale nie było to zadaniem zbyt trudnym dla Sprawcy poczęcia, Twórcy całego ogromnego bogactwa form życia. Ów chłopiec wyrósł potem na doskonałego „człowieka Chrystusa Jezusa” (1 Tym. 2:5; Mat. 1:18-25).a

Były to narodziny o epokowym znaczeniu. W gruncie rzeczy fakt ten jest uznawany w większości krajów, bo nawet wydarzenia historyczne datuje się naprzód i wstecz od tych narodzin. Niemniej pierwszy okres życia Jezusa minął bez rozgłosu — pracował jako pomocnik cieśli w domu swego przybranego ojca w Nazarecie. Tak upłynęło trzydzieści lat. Następnie przybył nad rzekę Jordan, gdzie stawił się do dyspozycji w celu pełnienia woli Bożej i został ochrzczony, przy czym zstąpił na niego święty duch Jehowy Boga (Mat. 3:13-17). Od tej chwili Jezus podjął dynamiczną kampanię głoszenia i nauczania. Zgodnie z proroczą przepowiednią Izajasza ‛lud, który chodzi w ciemności, ujrzał światło wielkie’ (Mat. 4:14-17; Izaj. 9:1, Biblia warszawska).

Jezus stał się najsłynniejszym i najbardziej poważanym Nauczycielem wszystkich czasów. Żaden inny człowiek nie wywarł tak potężnego wpływu na ludzkość ani nie przyniósł tyle duchowego oświecenia i nadziei. Jakim się posługiwał podręcznikiem? Biblią, na którą składały się wówczas Pisma Hebrajskie, czyli tak zwany „Stary Testament”. Dzięki niemu treść jej w szczególny sposób ożyła. Spełniło się na nim wiele pradawnych proroctw (por. Micheasza 5:1 [Bw] z Mateusza 2:3-6). Potwierdził też zawarte w Księdze Rodzaju informacje o pochodzeniu człowieka (Rodz. 2:24; Mat. 19:3-6). Jezus podjął, rozwinął i szeroko rozgłosił główny temat Biblii — wywyższenie Jehowy za pośrednictwem Królestwa Bożego (Mat. 4:23; 6:10). Sprawozdania z jego życia i działalności stanowią teraz istotną część składową Chrześcijańskich Pism Greckich, czyli „Nowego Testamentu”. Doprawdy, Biblia to cudowny dar od Boga, jasne światło w tym mrocznym, ponurym świecie (Ps. 119:105).

DLACZEGO LUDZKOŚĆ ZNALAZŁA SIĘ W TRUDNYM POŁOŻENIU?

Czy Biblia odpowiada na to pytanie? Owszem; wykazuje przy tym, że to nie Bóg porzucił człowieka, tylko człowiek opuścił Boga. W grę wchodziła zresztą podstawowa zasada swobody wyboru. Ludzie nie zostali stworzeni na podobieństwo robotów, zaprogramowanych tak, by były posłuszne. Wolno nam zadecydować, czy będziemy posłuszni, czy też nie.

Jakże szczęśliwa i wolna od trosk musiała być pierwsza para ludzka, którą Bóg stworzył w pięknym ogrodzie Eden! Nigdzie ani śladu chorób, strachu czy zmartwień! Żyło tam wiele wspaniałych ptaków i zwierząt, pod dostatkiem też było wybornego pożywienia (Rodz. 1:26; 2:7-9). Po jakimś czasie pojawił się jednak niewidzialny przeciwnik. Pewne potężne stworzenie duchowe zaczęło się kierować ambicją, chciwie pragnąc władzy nad przyszłą rodziną ludzką. Wypowiedziawszy pierwsze kłamstwo, zwiodło Ewę; potem również Adam dał się nakłonić do nieposłuszeństwa wobec polecenia Bożego, aby się trzymać z dala od zakazanego owocu (Rodz. 3:1-7). Adam i Ewa sądzili — podobnie zresztą jak się na to zapatruje mnóstwo ludzi w dobie dzisiejszej — że będą mogli robić wszystko, co tylko zechcą. W gruncie rzeczy jednak dostali się pod władzę Szatana, boga obecnego złego systemu rzeczy (2 Kor. 4:4).

W ten sposób wyłoniła się paląca kwestia zasadniczej wagi: Czy człowiek potrafi pomyślnie rządzić się bez Boga? Zadowalające rozstrzygnięcie tej kwestii wymagało dłuższego czasu. Adam i Ewa musieli tymczasem ponieść wyznaczoną przez Boga karę — to jest śmierć. A ponieważ stali się upadłymi grzesznikami, więc ani oni, ani ich potomkowie nie mieli już żadnych widoków na życie wieczne niezależne od Boga (Rzym. 5:12; 1 Kor. 15:21, 22).

WSPANIAŁA PRZYSZŁOŚĆ

Od czasów Adama pojawiło się i przeminęło wiele pokoleń. Na ciągle zmieniającej się arenie dziejów ludzkich wypróbowano najróżniejsze formy władzy sprawowanej przez człowieka: absolutyzm, demokrację, socjalizm i wiele innych. Żadne nie spełniły pokładanych w nich nadziei. Mnożą się problemy polityczne, społeczne i międzynarodowe; przybywa straszliwej broni masowej zagłady, grożącej zbiorowym unicestwieniem całego rodu ludzkiego. Podczas drugiej wojny światowej politycy zachodni obiecywali, że zwycięstwo zapewni wyzwolenie od niedostatku i strachu, a tymczasem obie te plagi coraz bardziej się nasilają.

Jak się z tym wszystkim uporać? Ogromne problemy wymagają środków zaradczych na kolosalną skalę — trzeba przecież zaprowadzić porządek na całej ziemi i po prostu ustanowić na niej nowy świat. Kto jest w stanie to uczynić? Z pewnością nie ONZ ani żadne inne zgrupowanie sił politycznych, które często łamią porozumienia pokojowe, zanim zdążą wyschnąć złożone pod nimi podpisy! Narody są po prostu bezwolnymi narzędziami, trzymanymi w żelaznym uścisku Szatana (1 Jana 5:19). Jedynie Bóg Wszechmocny, Jehowa, może usunąć Szatana i jego demony ze sceny wydarzeń, położyć kres obecnemu skorumpowanemu światu i wprowadzić chwalebny nowy system pod rządami niebiańskiego Królestwa, w którym jako Król królów panować będzie Jego Syn, Jezus Chrystus (Mat. 6:9, 10; Dan. 2:44; Obj. 20:1-3).

Czego dokona owo Królestwo? Kto ocaleje w niszczycielskim akcie oczyszczenia świata, zwanym Armagedonem? Nadzwyczaj interesujący jest fakt, że coraz więcej ludzi zaczyna sobie uświadamiać, iż wspomniany niebiański rząd już działa i przygotowuje ludzi do przeżycia Armagedonu! (Obj. 16:14-16). Jakimi cechami mają się oni odznaczać? Jezus Chrystus oświadczył: „Szczęśliwi łagodnie usposobieni [potulni], gdyż odziedziczą ziemię” (Mat. 5:5). Potwierdził w ten sposób następujące starożytne proroctwo: „Zanim was ogarnie dzień gniewu Jehowy — szukajcie Jehowy, wszyscy potulni na ziemi, którzy wprowadzacie w czyn Jego orzeczenie. Szukajcie sprawiedliwości, szukajcie potulności. Zostaniecie chyba ukryci w dniu gniewu Jehowy” (Sof. 2:2, 3).

Potulni nie tylko przeżyją Armagedon; za wierność wobec Boga przypadnie im w udziale nawet życie wieczne. Jak do tego dojdzie? Jak już wspomniano, Adam zgrzeszył nieposłuszeństwem, wskutek czego ogromna rodzina jego potomków utraciła widoki na życie wieczne. Z jego winy na wszystkich ludzi przeszła śmierć. Adam był człowiekiem doskonałym, zaszła więc potrzeba, by inny doskonały człowiek złożył okup, inaczej mówiąc żeby wykupił to, co Adam zaprzepaścił. Jezus Chrystus sprostał temu wymaganiu i oddał swoje życie, „aby każdy, kto w niego wierzy, nie musiał ginąć, lecz posiadł życie wieczne” (Jana 3:16).

Postanowienie co do okupu jest największym darem od Boga dla człowieka. Korzystać z niego będą nie tylko ci, którzy przejdą żywo do nowego świata, ale też ludzie zbudzeni z grobów. Ale czy nie brzmi to zbyt cudownie? Jezus powiedział: „Nie dziwcie się temu, ponieważ nadchodzi godzina, w której wszyscy, co są w grobowcach pamięci, usłyszą jego głos i wyjdą: ci, którzy wyświadczali dobro, na zmartwychwstanie życia; ci, którzy dopuszczali się podłości, na zmartwychwstanie sądu”. Jakaż to zachwycająca perspektywa! Co za radość dla tych, którzy ocaleją z Armagedonu i będą mogli witać swych umiłowanych, przywróconych do życia! (Jana 5:28, 29).

Doprawdy wspaniała to nadzieja na przyszłość! A wszystkiego tego dokona miłujący nas Stwórca, Jehowa, za pośrednictwem swego ukochanego Syna, Jezusa. Mimo iż dzisiaj ogółowi ludzi przyszłość wydaje się mroczna i napawa ich trwogą, dla studiujących Biblię i żyjących zgodnie z zawartym w niej pocieszającym orędziem jest ona jasna i pełna nadziei. Nastały naprawdę niezwykłe czasy. Królestwo Boże jest tuż, tuż (Mat. 24:33, 34). Wychwalajmy więc Jehowę, Dawcę „każdego dobrego daru i każdego doskonałego prezentu”! (Jak. 1:17).

W miarę rozmyślania nad tym, w jak rozlicznych dziedzinach korzystamy z postanowień i zamysłów Bożych, zapewne odczujesz głęboką wdzięczność oraz pragnienie wyrażenia jej w jakiś sposób. Jeżeli jednak dopiero zaczynasz rozumieć rzeczywistą nadzieję na przyszłość, być może uznasz za potrzebne dalej wnikać w te sprawy. Zachęcamy cię, czytelniku, abyś to robił. W dalszym ciągu studiuj Słowo Boże oraz inne publikacje, jak na przykład czasopismo, które czytasz w tej chwili; pomoże ci to bowiem pogłębić wiedzę oraz docenianie wspaniałych zamierzeń Bożych.

Osoby, które już dziś są przeświadczone o tym, że jedynie Królestwo Boże przyniesie rozwiązanie problemów nękających ludzkość, mogą podzielać odczucia natchnionego psalmisty, wyrażone słowami: „Czym odpłacę Jehowie za wszystkie dobrodziejstwa, które mi wyświadczył?” (Ps. 116:12). Ludzie tacy przekonują się, że mówienie drugim o tym wszystkim, co Bóg dla nas uczynił, oraz o wspaniałej przyszłości, jaką obiecał dla tych, którzy Go miłują i Mu służą, dostarcza głębokiej satysfakcji i prawdziwej radości. Dlaczego? Sam Jezus zapewnił: „Więcej szczęścia wynika z dawania niż z otrzymywania” (Dzieje 20:35).

[Przypis]

a Wersety biblijne, przy których nie podano nazwy ani symbolu przekładu, są tłumaczone z „New World Translation of the Holy Scriptures” (Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata), wydanie 1984 z przypisami.

[Ramka na stronie 3]

JEZUS CHRYSTUS —

• spełnił wiele dawnych proroctw, na przykład Micheasza 5:1, Bw (Mat. 2:3-6)

• potwierdził sprawozdanie o pochodzeniu człowieka, zawarte w Księdze Rodzaju (Mat. 19:3-6)

• rozwinął i rozgłosił główny temat Biblii: wywyższenie Jehowy za pośrednictwem Królestwa (Mat. 4:23; 6:9, 10; Łuk. 8:1)

• odkupił to, co utracił Adam — doskonałe życie ludzkie; wszystkim, którzy w niego wierzą, umożliwia przez to osiągnięcie życia wiecznego (Jana 3:16)

[Ilustracja na stronie 5]

‛Czym odpłacisz Jehowie za wszystkie dobrodziejstwa?’

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij