BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w85/5 ss. 8-13
  • „Powinniście być nauczycielami”

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • „Powinniście być nauczycielami”
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1985
  • Śródtytuły
  • Podobne artykuły
  • NAUCZYCIEL...
  • ... I JEGO METODA NAUCZANIA
  • Rozwijanie sztuki nauczania
    Poradnik dla teokratycznej szkoły służby kaznodziejskiej
  • Nauczaj z wnikliwością i zdolnością przekonywania
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1999
  • Naśladuj Wielkiego Nauczyciela
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 2002
  • „Bez użycia przykładu niczego do nich nie mówił”
    „Bądź moim naśladowcą”
Zobacz więcej
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1985
w85/5 ss. 8-13

„Powinniście być nauczycielami”

‛Niewolnik Pana ma być wykwalifikowany do nauczania’ (2 Tym. 2:24).

1, 2. Pod jakim szczególnym względem chrześcijanie mają naśladować Jezusa?

PEWNEGO wiosennego dnia w roku 31 n.e. Jezus wygłosił na wolnym powietrzu przemówienie do wielkiej rzeszy słuchaczy. Zeszli się ludzie różnego pokroju, aby posłuchać Wielkiego Nauczyciela. Nie miał do dyspozycji nowoczesnych mikrofonów, ale wykorzystał naturalną akustykę zbocza górskiego i słyszano go dobrze. A jego wypowiedzi były zdumiewające. Gdy skończył, obecni zgodnie przyznali, że jeszcze nigdy czegoś takiego nie słyszeli. Sprawozdanie donosi: „Rzesze zdumiewały się nad jego sposobem nauczania” (Mat. 7:28). Przy tej okazji i w wielu innych wypadkach Jezus dowiódł, że naprawdę jest mistrzowskim Nauczycielem.

2 Oświadczył przy tym swoim naśladowcom, że oni także powinni być nauczycielami. Powiedział na przykład: „Idźcie więc i pozyskujcie uczniów wśród ludzi ze wszystkich narodów, (...) ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem” (Mat. 28:19, 20). Tak samo apostoł Paweł podkreślał, że chrześcijanie są zobowiązani nauczać. Do chrześcijan pochodzenia hebrajskiego napisał: „Z uwagi na czas powinniście być nauczycielami” (Hebr. 5:12). Natomiast pisząc do Tymoteusza, wyraził się: „Niewolnik Pana nie potrzebuje toczyć walki, ale ma być uprzejmy wobec wszystkich, wykwalifikowany do nauczania” (2 Tym. 2:24).

3. W jakich dziedzinach chrześcijanom jest potrzebna umiejętność nauczania?

3 Dlaczego położono taki nacisk na nauczanie? Otóż chrześcijanom są potrzebne takie kwalifikacje, gdy głoszą oni od domu do domu i na ulicach albo gdy składają ponowne wizyty u ludzi zainteresowanych prawdą i prowadzą z nimi studia biblijne. Starają się zresztą wyzyskać do nauczania wszystkie kontakty z otoczeniem. (Zobacz też Ewangelię według Jana 4:7-15). Ponadto chrześcijański sługa Boży musi nauczać, gdy udziela komuś osobistej rady albo gdy w Sali Królestwa przemawia do zboru. Dojrzałe chrześcijanki mają ‛uczyć dobrego’ młodsze niewiasty (Tyt. 2:3-5, Biblia Tysiąclecia). Chrześcijańscy rodzice starają się swe dzieci ‛wychowywać w karności i podług wytycznych Jehowy’, a do tego również jest potrzebna niemała umiejętność nauczania (Efez. 6:4, 5; Powt. Pr. 6:6-8). Nic więc dziwnego, że apostoł Paweł zaznaczył, iż chrześcijanie mają być ‛wykwalifikowani do nauczania’!

4, 5. Co nam pomaga być dobrymi nauczycielami?

4 Nauczanie wcale nie jest łatwe. Jest to swoisty kunszt (2 Tym. 4:2). Jak chrześcijanie mają opanować tę sztukę, skoro wśród nich „niewielu [jest] mądrych według ciała”? (1 Kor. 1:26). Można to osiągnąć tylko dzięki pomocy Jehowy (Mat. 19:26). Udziela On mądrości tym, którzy Go o nią proszą (Jak. 1:5). Jego święty duch wspiera każdego, kto stara się spełniać Jego wolę. Poza tym Bóg dał nam Biblię, która jest „użyteczna w nauczaniu” i może nam pomóc wyposażyć się „do wszelkiego dzieła dobrego”, z nauczaniem włącznie (2 Tym. 3:16, 17).

5 Dzięki Biblii możemy się stać lepszymi nauczycielami. Szczególnie przydatne do tego celu są autentyczne relacje o służbie kaznodziejskiej Jezusa, którego zdolności w tym zakresie tak zadziwiały ówczesnych ludzi (Marka 1:22). Kiedy zrozumiemy co sprawiło, iż był tak dobrym nauczycielem, możemy próbować go naśladować. Faktem jest, że sprawę nauczania trzeba rozpatrywać z dwóch punktów widzenia: z uwzględnieniem osobistych uzdolnień nauczyciela oraz jego metod dydaktycznych. Zobaczmy więc, jak się to przedstawiało w wypadku Jezusa i czego możemy się nauczyć z jego przykładu.

NAUCZYCIEL...

6. Jaką cechę charakterystyczną działalności nauczycielskiej Jezusa powinniśmy naśladować? Dlaczego?

6 Przy pewnej sposobności Jezus oświadczył: „Czego nauczam, nie jest to moje, tylko należy do Tego, który mnie posłał” (Jana 7:16). Innym razem powiedział: „Nic nie czynię z własnej inicjatywy, lecz tak mówię, jak mnie uczył Ojciec” (Jana 8:28). Jezus kierował więc uwagę na swego niebiańskiego Ojca. Chociaż był Mesjaszem, nie chodziło mu o wywyższenie własnego imienia, lecz Jehowy (Mat. 6:9; Jana 17:26). Właśnie taka pokorna postawa Jezusa sprawiła, że był tak wybitnym Nauczycielem. W czasach obecnych nauczyciele chrześcijańscy powinni tak samo przejawiać pokorę. Motywem ich działania nie może być przysparzanie chwały sobie jako nauczycielom, ale Jehowie jako Autorowi materiału, którego nauczają. Wtedy ich wychowankowie będą się stawać sługami Bożymi, a nie uczniami jakiegoś człowieka. (Porównaj z tym Dzieje Apostolskie 20:30).

7, 8. (a) Na czym polegał szczególny stosunek Jezusa do prawdy? (Ps. 119:97). (b) Dlaczego taka postawa i nam pomoże ulepszać umiejętność nauczania?

7 Następnie zwróćmy uwagę na fakt, że Jezus przyszedł, „aby dać świadectwo prawdzie”, i że był gruntownie zapoznany z przedmiotem nauczania (Jana 17:17; 18:37). Już w wieku 12 lat wykazywał wielkie zainteresowanie Pismem Świętym (Łuk. 2:46, 47). Niewątpliwie Jezus kochał prawdę (Ps. 40:9, BT). A gruntowna znajomość i umiłowanie prawdy utwierdziły go w przekonaniu, że inni też muszą się o niej dowiedzieć. Dlatego był zdecydowany nauczać jej jak najskuteczniej (Jana 1:14; 12:49, 50).

8 A jak jest z nami? Prawdopodobnie wiemy dość dużo na temat prawdy, ale czy ją kochamy? Czy znajdujemy czas na jej studiowanie, aby przekazywać ją drugim coraz umiejętniej? Czy chętnie o niej rozmawiamy? Jeżeli pogłębiamy swoją znajomość prawdy, to zarazem wzmaga się nasza miłość do niej oraz zapał do dzielenia się nią z drugimi. Psalmista nazwał szczęśliwym każdego, kto znajduje „upodobanie (...) w prawie Jehowy, i z Jego prawa czyta półgłosem dniem i nocą”. Takiemu człowiekowi — jak mówi Biblia — „wszystko, co uczyni, wypadnie pomyślnie”, a więc także działalność nauczania (Ps. 1:1-3).

9. Jaka jeszcze zaleta Jezusa przysparzała mu osiągnięć w działalności nauczycielskiej?

9 Nie wystarczy jednak dokładnie znać swój fach, aby być dobrym nauczycielem. Kiedy jeszcze, czytelniku, chodziłeś do szkoły, być może zetknąłeś się z wykładowcą, który dobrze opanował tajniki swej specjalności, a mimo to był słabym nauczycielem. Dlaczego? Niewykluczone, iż brakowało mu zalety, którą Jezus miał w obfitości: zainteresowania bliźnimi oraz głębokiej miłości do nich. W sprawozdaniu czytamy na ten temat: „Na widok tłumów wezbrała w nim litość dla nich, ponieważ były złupione i sponiewierane jak owce bez pasterza” (Mat. 9:36). Nigdy nie był tak zmęczony ani zajęty, żeby komuś nie pomóc (Jana 4:6-26). Był dla ludzi życzliwy i uprzejmy, cierpliwy wobec ich słabości. Naprawdę chciał pomagać (Łuk. 5:12, 13). Te same cechy są obecnie potrzebne nauczycielowi chrześcijańskiemu, jeśli ma mieć powodzenie.

10. Dlaczego niezbędny jest dobry przykład, gdy się chce skutecznie nauczać?

10 Rozpatrzmy jeszcze czwartą właściwość, którą Jezus się odznaczał jako nauczyciel: „Nie popełnił grzechu ani też oszustwo nie znalazło się w jego ustach” (1 Piotra 2:22). Nie czynił niczego, co by odrywało uwagę od przedmiotu nauczania. Czy możemy tak powiedzieć o sobie? Paweł napisał do Rzymian: „Ty, który pouczasz innych, (...) że nie wolno kraść, dlaczego sam dopuszczasz się kradzieży?” (Rzym. 2:21, Romaniuk). A czy starszy, który w zborze kładzie nacisk na ważność służby polowej, sam uczestniczy w niej aktywnie? Czy brat, który w swoim przemówieniu zachęca do czytania Biblii, osobiście realizuje jakiś program w tym zakresie? W niektórych sytuacjach można ‛pozyskać’ przeciwnika bez słowa odpowiednim postępowaniem (1 Piotra 3:1). Czyny potrafią mówić głośniej niż słowa. Kiedy nasze czyny będą zaprzeczać słowom, studiujący szybko zauważy tę rozbieżność i nasze nauczanie najprawdopodobniej będzie daremne.

11. Jakie jeszcze inne aspekty nauczania wchodzą tu w grę?

11 Pragnienie nauczyciela, aby przysparzać czci Jehowie, jego zrozumienie prawdy i miłość do niej, jego życzliwe zainteresowanie drugimi i dobry przykład — wszystko to są istotne uwarunkowania owocnej pracy nauczycielskiej. Takie szczegóły pociągają szczerych uczniów nawet wtedy, gdy nauczyciel nie wykazuje zbytniej zręczności w podejściu do nich oraz w sposobie nauczania. Mimo to nauczanie jest sztuką i można tę umiejętność ulepszać, gdy się zwraca uwagę na stosowane przez siebie metody. Popatrzmy teraz od strony praktyki na to, jak nauczał Jezus, i zastanówmy się, czy płynące stąd wnioski pomogą nam stać się lepszymi nauczycielami.

... I JEGO METODA NAUCZANIA

12. (a) Jaka cecha działalności nauczycielskiej Jezusa rzuca się w oczy przy czytaniu Ewangelii według Mateusza 5:3-12? (b) Jak mógłbyś wykorzystać ten przykład do ulepszenia swojej metody nauczania?

12 Przeczytajmy pierwsze wersety Kazania na Górze; to nas od razu wprowadzi w specyfikę stylu, w jakim nauczał Jezus (Mat. 5:3-12). Co rzuca się natychmiast w oczy? Łatwy do zapamiętania wstęp tworzy seria krótkich zdań rozpoczynających się zwrotem: „Szczęśliwi [według niektórych tłumaczeń: Błogosławieni] ci, którzy (...)”. Ale warto zauważyć, że i dalej Jezus nie posługiwał się skomplikowanymi, górnolotnymi słowami ani zdaniami. Prawdy, które przedstawiał, były głębokie, ale podawał je w prosty sposób. Tak więc tajemnicą dobrego nauczania jest przede wszystkim PROSTOTA. Przeczytaj przemówienie Jezusa do końca i zwróć uwagę na szereg przykładów prostego i jasnego przedstawiania ważnych nauk (Mat. 5:23, 24, 31, 32; 6:14; 7:12). Zastanów się potem nad tym, jak w równie prosty sposób mógłbyś wytłumaczyć niektóre głębokie prawdy, na przykład o Czasach Pogan, albo dlaczego Biblia przedkłada nadzieję i niebiańską, i ziemską.

13, 14. Dlaczego słowa Jezusa nabierały życia dzięki unaocznieniom?

13 Przeczytajmy teraz Ewangelię według Mateusza 5:14-16. Jezus zachęca tu swoich słuchaczy, całkiem zwyczajnych ludzi, do rozprzestrzeniania prawdy słowem i czynem. Zapewne byli tym zaskoczeni. W tamtych czasach wszystkie oczy były przecież zwrócone na uczonych w Piśmie i faryzeuszy; to oni uchodzili za nauczycieli narodu żydowskiego. Jezus wyjaśnił im jednak tę myśl bardzo przekonująco. W jaki sposób? Posłużył się mistrzowskimi unaocznieniami. A więc cenną pomocą, z której często korzystał, są UNAOCZNIENIA.

14 Dlaczego unaocznienia? Otóż myśli w naszych głowach najczęściej przybierają postać obrazów. Unaocznienia (przykłady) przez nawiązanie do dobrze znanych faktów ułatwiają też zrozumienie spraw duchowych. Jehowę, który wysłuchuje modlitw, Jezus przyrównał do ojca rozdającego dzieciom dobre dary. Trudną ścieżkę życia opisał jako wąską drogę, na którą się wstępuje przez ciasną bramę. Fałszywi prorocy zostali zobrazowani przez wilki zamaskowane owczymi skórami oraz przez drzewa, które rodzą owoce nie nadające się do użytku (Mat. 7:7-11, 13-21). Dzięki takim unaocznieniom sięgającym do praktyki życiowej słowa Jezusa nabierały życia. Udzielał nimi pamiętnych, niezatartych lekcji.

15. Przytocz parę przykładów ukazujących, jak obecnie chrześcijanie mogą się posługiwać unaocznieniami dla usprawnienia swego nauczania.

15 Dzisiaj nauczyciele chrześcijańscy też posługują się unaocznieniami, żeby komuś uprzystępnić nowe pojęcia. Niektórzy dla uwypuklenia niedorzeczności nauki o ogniu piekielnym pytają słuchacza, co by pomyślał o rodzicach, którzy nieposłuszeństwo dziecka karaliby przez potrzymanie jego ręki w ogniu. Prawdę o tym, iż tylko stosunkowo nieliczni pójdą do nieba, podczas gdy większość może się spodziewać życia wiecznego na ziemi, dość trafnie ilustruje okoliczność, że i w państwie tylko niewielu wchodzi w skład rządu, podczas gdy większość narodu korzysta z funkcjonowania tej władzy. Unaocznienie w każdym razie powinno nawiązywać do czegoś znanego słuchaczowi. Nie powinno wymagać obszernego wyjaśnienia ani być tak rozwlekłe, żeby się zagubił zasadniczy temat.

16. Jakiego rodzaju unaocznienia są szczególnie użyteczne?

16 Nie zapominajmy, że istnieją unaocznienia bezpośrednie, wizualne. Kiedy Jezusa zapytano, czy należy płacić podatek Cezarowi, poprosił o monetę, o denara, i na nim unaocznił swą odpowiedź (Mat. 22:17-22). Przy omawianiu potrzeby pokory zilustrował ją przywołaniem małego dziecka (Mat. 18:1-6). Kiedy mówił o całkowitym oddaniu, wskazał na wdowę, która akurat wrzuciła do skarbnicy świątynnej wszystko, co miała — choć były to tylko dwa małe pieniążki (Marka 12:41-44). Podobnie podczas zebrań chrześcijańskich w Salach Królestwa niektórzy mówcy posługują się tablicami, obrazami, mapami i przezroczami, zaś na domowych studiach biblijnych można korzystać z ilustracji wydrukowanych w literaturze lub z innych środków pomocniczych. Wizualne uzmysłowienia są o wiele skuteczniejsze niż same słowa.

17. Jakim jeszcze innym środkiem pomocnym w nauczaniu bardzo często posługiwał się Jezus?

17 Przeczytajmy jeszcze, jak Jezus się uporał z faryzeuszami w sytuacji opisanej w Ewangelii według Mateusza 12:10-12. Zauważmy, jak umiejętnie odpowiedział na bardzo przebiegłe pytanie. Oczywiście użył unaocznienia, czy jednak rzuciło ci się w oczy, w jakiej formie je przedstawił? Zadał pytanie. W ten sposób zręcznie podsunął słuchaczom zrównoważony pogląd na sabat. PYTANIA są więc kolejną nieocenioną pomocą, z której korzystał Jezus. Zobaczmy, jak posługiwał się nimi, by pobudzić słuchaczy do zastanowienia i nawet przeciwników zmusić do ponownego przemyślenia swego stanowiska (Mat. 17:24-27; 21:23-27; 22:41-46).

18. Przytocz przykłady dla zilustrowania, jak dzisiejsi chrześcijanie mogą posługiwać się pytaniami podczas dyskusji na temat pewnych doktryn.

18 Podobnie w czasach obecnych chrześcijanie mogą się posługiwać pytaniami. Kiedy na przykład obrońca nauki o trójcy przytoczy Ewangelię według Mateusza 28:18 na dowód tego, że Jezus jest wszechmocny i stąd równy Bogu, możemy — jak to już wypróbowali doświadczeni nauczyciele — pytaniami podsunąć mu inne wnioski. Zapytać możemy mniej więcej tak: Jeżeli Jezusowi według tego samego wersetu została dana wszelka moc, to kto mu ją dał? I jaka była pozycja Jezusa, zanim mu dano wszelką moc? Tym sposobem zwolennikowi Trójcy można udzielić pomocy, by ten fragment Pisma Świętego ujrzał w nowym świetle. Ktoś, kto wierzy w naukę o ogniu piekielnym, zechce może powołać się na przypowieść o bogaczu i Łazarzu, aby udowodnić, że faktycznie istnieje piekło ogniste (Łuk. 16:19-31). Takiemu mogą się przydać następujące pytania: Gdzie się znalazł biedak, gdy umarł? Jeżeli poszedł do nieba, to czy wszyscy w niebie spoczywają na łonie Abrahama? I właściwie jak się tam dostał Abraham, skoro do czasów Jezusa jeszcze nikt nie wstąpił do nieba? (Jana 3:13). Takie pytania służą wykazaniu, że opisany w przypowieści stan biedaka po śmierci trzeba rozumieć symbolicznie. Dlatego również stanu „zmarłego” bogacza, nie można pojmować literalnie, lecz jako przenośnię, zwłaszcza z uwagi na to, co powiedziano o piekle w innych miejscach Biblii (Kazn. 9:10).a

19. Dlaczego podczas nauczania właśnie pytania mają tak wielką wartość w każdej sytuacji?

19 Dzięki pytaniom uczący się zostanie wciągnięty w proces nauczania. Nawet rzucone słuchaczom pytania retoryczne (na które mówca właściwie nie oczekuje odpowiedzi) pobudzają do myślenia. Zobaczmy, jak Jezus zastosował pytania retoryczne w Ewangelii według Mateusza 11:7-11. Pytania służą zresztą jeszcze innemu celowi. Często chcemy wiedzieć, co się dzieje w umyśle danej osoby, aby na tej podstawie jej pomóc. Ponieważ w odróżnieniu od Jezusa nie potrafimy zajrzeć drugim do serca, pozostaje nam tylko jedna możliwość uzyskania tych informacji: zadawać dobrze przemyślane pytania (Prz. 18:13; 20:5).

20. Czym zostanie nagrodzone nasze ‛zwracanie stałej uwagi na siebie i na swe nauczanie’? (1 Tym. 4:16).

20 Zatem nauczanie naprawdę jest sztuką. Chcąc ją uprawiać, sam nauczyciel musi nabyć pewnych cech i gorliwie się uczyć, jak to robić. Nie jest to wcale łatwe. Kunszt ten można jednak rozwijać. W każdym razie być chrześcijaninem znaczy być nauczycielem. Wiele jest powinności chrześcijańskich, których spełnianie wiąże się z nauczaniem. Czynimy więc dobrze, jeśli się stosujemy do rady Pawła: „Zwracaj stale uwagę na siebie samego i na swe nauczanie”. To fakt, że niektórzy mają pod tym względem więcej wrodzonych uzdolnień niż inni. Wszyscy jednak mogą nauczać skutecznie, jeśli dołożą odpowiednich starań i będą szukać pomocy u Jehowy. Doczekają się wówczas bezcennej nagrody, jak to zresztą wynika z dalszych słów Pawła: „Trwaj przy tych rzeczach, bo tak czyniąc wybawisz zarówno siebie, jak i tych, którzy się tobie przysłuchują” (1 Tym. 4:16).

[Przypis]

a Zobacz uwagę marginesową oraz dodatek 4B w „New World Translation Reference Bible”.

Czy możesz wyjaśnić:

▪ Jakie zalety pomogły Jezusowi być dobrym nauczycielem?

▪ W jakim stopniu takie zalety są i nam pomocne?

▪ Dlaczego w nauczaniu niezbędna jest prostota?

▪ Dlaczego posługiwanie się unaocznieniami i pytaniami podnosi poziom naszego nauczania?

[Ilustracja na stronie 9]

Jezus nauczał inaczej niż przywódcy religijni

[Ilustracje na stronie 11]

Chrześcijanie tak jak Jezus wykorzystują dzisiaj każdą sposobność do nauczania

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij