Dzięki czemu będzie można żyć wiecznie?
SKĄD się wzięło życie? Zdaniem ateistów powstało przez przypadek. W pewnym dziele naukowym czytamy: „Organizmy żywe miały prawdopodobnie bardzo skromny początek, kiedy w świecie martwych skał pewne pierwiastki chemiczne połączyły się w dość złożone cząsteczki. Z biegiem czasu zbiorowiska takich cząsteczek zaczęły wykazywać zdolność odżywiania się i rozmnażania”.
Czy cię to przekonuje? Słowo „prawdopodobnie” zdradza, że chodzi o przypuszczenie. Wszystkie żywe komórki są niezwykle skomplikowane. Gdy się odrzuci zwykłe spekulacje, a także uczone hipotezy, okaże się, iż nigdzie nie zaobserwowano, by „zdolność odżywiania się i rozmnażania” pojawiła się sama z siebie. Zdumiewająca złożoność żywych tworów każe się raczej domyślać istnienia jakiegoś mistrzowskiego Umysłu, który potrafił zaprojektować i wykonać cuda przerastające nasze umiejętności i zdolności pojmowania. Wielu uczonych zgadza się z tym, iż życie pochodzi jedynie od już istniejącego życia. Musi więc istnieć pierwotne Źródło życia. W Biblii czytamy: „Jakże cenna jest łaska twoja, Boże! (...) Bo u ciebie jest źródło życia” (Ps. 36:8, 10, Biblia warszawska).
Nauka nie potrafi zadowalająco wyjaśnić życia we wszystkich jego przejawach, pomaga jednak dostrzec niezwykłą złożoność i piękno dzieł Bożych — na pozór nieskończoną różnorodność owadów, zwierząt i roślin, wspaniałe różnobarwne kwiaty i krzewy, przebogatą gamę zapachów i smaków cieszących nasze zmysły, ogrom i majestat wszechświata, fascynujące właściwości mikroorganizmów oraz mnóstwo innych rzeczy, które ciągle możemy odkrywać ku naszej radości. W ciągu stu lat życia człowiek ledwie zdąży zacząć poznawać i doceniać wszystkie te zachwycające i budzące szacunek twory Wszechmocnego.
Sporo ludzi, którzy starannie badają te sprawy, doszło do wniosku, iż cała ta różnorodność i harmonia stanowi dowód działania nie jakiejś bezosobowej, bliżej nieokreślonej siły, lecz wszechmądrego Stwórcy. Większość form życia, istniejących na ziemi wyraźnie świadczy o istnieniu troskliwego Ojca, czyli Życiodawcy. Ileż to rzeczy zostało stworzonych najwyraźniej po to, by nas uszczęśliwiać! W Księdze Objawienia 15:3 czytamy: „Wielkie i cudowne są Twoje dzieła, Jehowo, Boże Wszechmocny”.a Pismo Święte informuje, że chociaż powinniśmy bać się Jehowy Boga w razie buntu lub nieposłuszeństwa z naszej strony, to jednak jako „szczęśliwy Bóg” znajduje On upodobanie w uszczęśliwianiu drugich (1 Tym. 1:11; Dzieje 20:35).
PIERWOTNE ZAMIERZENIE BOŻE WOBEC CZŁOWIEKA
Biblia zawiera proste, lecz trafiające do przekonania doniesienie o pochodzeniu człowieka. Pierwszy jej rozdział informuje o stworzeniu ziemi, a potem roślin oraz stworzeń morskich, latających i lądowych (Rodz. 1:1-25). Co ciekawe, geologia i świadectwo skamielin wskazują na takie samo następstwo. W końcu Bóg uczynił człowieka „z prochu [pierwiastków] ziemi”, co jest jeszcze jednym stwierdzeniem zgodnym z faktami naukowymi (Rodz. 2:7). Prócz tego człowiek został stworzony „na obraz Boży”. Czy może jest inaczej? Człowiek najwyraźniej został tak stworzony, że potrafi myśleć i wyciągać wnioski na poziomie o wiele wyższym niż zwierzęta. Ma poczucie moralności i ceni wartości duchowe, czego nie można powiedzieć o zwierzętach. Nawet prymitywne szczepy wyznają jakąś religię. A jaką religię ma na przykład pies albo małpa? (Rodz. 1:27).
Starożytne sprawozdanie biblijne zawiera więc wiarogodne informacje o ziemi i pojawieniu się na niej form życia. Wobec tego przyjrzyjmy się bezstronnie, co ta księga ma do powiedzenia o najwcześniejszych dziejach ludzkości.
Jehowa przygotował dla człowieka piękną siedzibę, „ogród w Edenie”, gdzie rosło „wszelkie drzewo ponętne dla wzroku i dobre na pokarm” (Rodz. 2:8, 9). Cała roślinność — drzewa i krzewy okryte kwieciem, owoce, wielobarwne łąki — wszystko to mogło być dla Adama niewyczerpanym źródłem radości. Dostał interesujące zajęcie, które polegało na uprawianiu rajskiego miejsca pobytu i opiekowaniu się nim; poza tym miał ‛podporządkować sobie każde żywe stworzenie’ (Rodz. 2:15; 1:28). Wyobraźmy sobie! Wspaniały ogród z mnóstwem fascynujących zwierząt, o które trzeba się było zatroszczyć, a przy tym życie wolne od przygnębiającej perspektywy starzenia się i śmierci!
Ale człowieka czekał jeszcze jeden cenny dar. Adam zauważył, że wszystkie te stworzenia mają swoich partnerów i mogą wydawać potomstwo. A gdzie jest jego partnerka? Ujrzał ją, gdy pewnego dnia przebudził się z głębokiego snu. Cóż to było za wzruszające przeżycie! Głęboko przejęty wyraził swoje uczucia w słowach, które są chyba pierwszym utworem poetyckim:
„To wreszcie jest kość z moich kości i ciało z mego ciała. Ta będzie zwana mężatką, ponieważ była wzięta z męża” (Rodz. 2:23).
Historyczne sprawozdanie zachowane w Biblii donosi, że „błogosławił im Bóg i rzekł do nich Bóg: ‛Bądźcie płodni i stańcie się liczni; i napełnijcie ziemię i opanujcie ją’” (Rodz. 1:28). Był to naprawdę wielki zaszczyt — wydać na świat doskonały ród ludzki, który miał żyć wiecznie na rajskiej ziemi! Takie było pierwotne zamierzenie Boże wobec człowieka.
DLACZEGO UMIERAMY
Adam i Ewa nie byli jednak robotami z góry zaprogramowanymi tak, aby automatycznie spełniać wolę Bożą. Mogli samodzielnie planować i decydować. Dlatego Bóg przewidział dla nich prostą próbę lojalności. Powiedział: „Z każdego drzewa w ogrodzie możesz jeść do syta. Ale co do drzewa poznania dobra i zła, z tego nie będziesz jeść, bo dnia, którego zjesz z niego, niechybnie umrzesz” (Rodz. 2:16, 17).
Tymczasem jakby za kulisami gotowało się nieszczęście. Pewien potężny anioł, a więc stworzenie duchowe, wobec wspaniałych perspektyw odsłaniających się przed ludźmi, którzy mieli zapełnić ziemię, chciwie zapragnął ich posłuszeństwa i czci dla siebie. Posłużywszy się pośrednikiem, wypowiedział pierwsze kłamstwo: „Stanowczo nie umrzecie”. W ten sposób ów zbuntowany anioł stał się „Szatanem” (przeciwnikiem) i „Diabłem” (oszczercą) (Rodz. 3:1-5; Jana 8:44; Obj. 12:9).
Pierwsza para ludzka zawiodła więc w próbie lojalności wobec Boga. Dopuściła się zdrady, a Bóg nie może tolerować zdrajców. Wydaleni z Edenu, oboje ponieśli w końcu zapowiedzianą karę śmierci. Dzieci, które wydali na świat już po popadnięciu w grzech, nie mogły odziedziczyć po nich doskonałego zdrowia i życia wiecznego (Rzym. 5:12).
Niedoskonały Adam przeżył jeszcze 930 lat, nie zdołał jednak uniknąć wykonania wyroku Bożego! Przez jakieś 2000 lat ludzie osiągali jeszcze zadziwiająco długi wiek. Syn Adama imieniem Set żył 912 lat, Enosz — 905, Kenan — 910, a Matuszelach (Matuzalem) (najstarszy człowiek według pisemnych sprawozdań) aż 969 lat. Noe dożył 950 lat. Od tego czasu wszakże długość życia ludzkiego zaczęła się raptownie zmniejszać (Rodz. 5:5, 8, 11, 14, 27; 9:29; 11:10-25).
Przytoczone dane ilustrują zakres zdolności regeneracyjnych, drzemiących w naszym organizmie. Chociaż bardzo się oddaliliśmy od ludzkiej doskonałości, jaka na początku cechowała Adama, komórki naszego ciała w dalszym ciągu stale się odnawiają. W Encyclopaedia Britannica czytamy: „Potencjalna nieśmiertelność wszystkich podstawowych struktur komórkowych organizmu [ludzkiego] albo jest już całkiem oczywista, albo o tyle udokumentowana, żeby można było uznać ją za bardzo prawdopodobną”. Skoro ludzie dożywali prawie tysiąca lat pomimo niszczącego wpływu grzechu i śmierci, to jak długo mogliby żyć bez tego strasznego obciążenia?
UWOLNIENIE OD GRZECHU I ŚMIERCI
Chodzi głównie o to, że chociaż zamysły ludzkie, do których trzeba też zaliczyć koncepcje naukowe, często zawodzą — niepodobna, by zawiódł Bóg. Czytamy: „Tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem” (Izaj. 55:11, Bw). Możemy zostać oswobodzeni od grzechu i śmierci. W jaki sposób?
Dotychczas jesteśmy ich niewolnikami. Niemniej Jezus, nazwany drugim „Adamem” ze względu na to, że w czasie pobytu na ziemi był człowiekiem doskonałym, zmarł śmiercią ofiarną, aby odkupić to, co Adam utracił — zgodnie z wymaganiem starożytnego prawa Bożego, żądającego „duszy za duszę”. „Jak bowiem wskutek nieposłuszeństwa jednego człowieka [Adama] wielu stało się grzesznikami, tak też wskutek posłuszeństwa jednego [to znaczy Jezusa] wielu stanie się sprawiedliwymi” (1 Kor. 15:45; Wyjścia 21:23; Rzym. 5:19). A umożliwiła to miłość Jehowy do rodzaju ludzkiego (Jana 3:16).
Życie wieczne jest jedną z głównych nauk tak zwanego „Nowego Testamentu”. Niewielkie grono 144 000 „powołanych, wybranych i wiernych” dostąpi zaszczytu królowania wespół z Chrystusem na jego niebiańskim tronie (Obj. 17:14; 3:21). Biblia zapewnia nas jednak, iż nieprzeliczone rzesze posłusznych ludzi będą żyć wiecznie w odbudowanym ziemskim Raju (Obj. 7:9-17).
KIEDY? JAK?
Warto się zapoznać z 24 rozdziałem Ewangelii według Mateusza i 21 rozdziałem Ewangelii według Łukasza. Przepowiedziano w nich wojny światowe, niedobory żywności, trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim, działalność fałszywych proroków, wzrost bezprawia, epidemie, wielki strach przed przyszłością i dużo innych szczegółów. A przy tym Jezus oznajmił: „Ujrzawszy, że się to dzieje, wiedzcie, iż bliskie jest królestwo Boże”. Długo wyczekiwana zmiana z rządów ludzkich na Królestwo Boże szybko się przybliża (Łuk. 21:31).
Równie pewnie jak jutrzejszy wschód słońca rozpocznie nowy dzień, tak nadciągająca zguba wrogów Bożych utoruje drogę „ziemi nowej”, w której „ma mieszkać sprawiedliwość”. Obiecał to Bóg. On nie może kłamać (2 Piotra 3:13; Izaj. 65:17; Hebr. 6:18). Jakimż przywilejem byłoby żyć wiecznie na tej nowej ziemi! Czy chciałbyś się tam znaleźć? Czy nie zachwyca cię taka szansa?
Jehowa dba o to, by ludzie mogli posiąść życiodajną wiedzę — ten prawdziwy eliksir życia. Dlaczego nie miałbyś zacząć jej nabywać na studium biblijnym prowadzonym w twoim domu? Świadkowie Jehowy chętnie i bezpłatnie mogą ci w tym pomóc (Jana 17:3).
[Przypis]
a Wersety biblijne, przy których nie podano nazwy ani symbolu przekładu, są tłumaczone z „New World Translation of the Holy Scriptures” (Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata).
[Ilustracja na stronie 3]
WIDOK NACIĘTEJ KOMÓRKI
Niesłychana złożoność żywej komórki nie może być dziełem zwykłego przypadku
SIATECZKA ŚRÓDPLAZMATYCZNA GŁADKA
SIATECZKA ŚRÓDPLAZMATYCZNA SZORSTKA
BŁONA JĄDROWA
JĄDRO
JĄDERKO
APARAT GOLGIEGO
CENTROSOMY
MIKROKOSMKI
LIZOSOM
RYBOSOM
MITOCHONDRIA
BŁONA KOMÓRKOWA
[Ilustracje na stronie 4]
Czy zwierzęta mają swoją religię?