Posłużyła za podręcznik
Uczennica szkoły średniej wręczyła nauczycielce prowadzącej lekcje higieny książkę „Twoja młodość — korzystaj z niej jak najlepiej”. Napisała o tym tak:
„Wzięła ją do domu i przeczytała całą jeszcze tego samego wieczora. Na drugi dzień zapytała, czy mogłaby zamówić 50 egzemplarzy dla szkoły, zaznaczając jednak, że ich użycie musiałaby zatwierdzić dyrekcja.
„Dopiero w następnym półroczu udało mi się wrócić do tego tematu. Zapytałam, czy te książki byłyby jeszcze potrzebne. Odpowiedziała, że owszem, i wzięła 15 sztuk dla pierwszej klasy. Korzysta z nich też w kółku młodzieżowym w Freemont (stan Michigan), jak również w ośrodku dla moralnie zaniedbanych dzieci”.
Sama nauczycielka napisała później: „Dziękuję Ci za udostępnienie książki ‛Twoja młodość’. Zamieszczone w niej wskazówki opierają się na Piśmie Świętym i na prawdzie. Lepiej by się nam żyło na świecie, gdyby każdy trzymał się drogi tak jasno nakreślonej w Biblii”.