BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w82/18 ss. 19-24
  • Coraz jaśniej na ścieżce sprawiedliwych

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Coraz jaśniej na ścieżce sprawiedliwych
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1982
  • Śródtytuły
  • Podobne artykuły
  • OKUP I IMIĘ JEHOWY
  • TRYB ŻYCIA A GŁOSZENIE
  • PODPORZĄDKOWANIE „WŁADZOM ZWIERZCHNIM”
  • KTO JEST SŁUGĄ BOŻYM
  • Do kogo pójdziemy, jeśli nie do Jezusa Chrystusa?
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1979
  • Nasilanie się światła w czasach nowożytnych
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1982
  • Bóg a cezar
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1996
  • Coraz dokładniejsze poznawanie prawdy
    Świadkowie Jehowy — głosiciele Królestwa Bożego
Zobacz więcej
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1982
w82/18 ss. 19-24

Coraz jaśniej na ścieżce sprawiedliwych

„Kto sprawiedliwie rządzi (...), jest jak światło poranka, wtedy wschodzi słońce” (2 Sam. 23:3, 4, Biblia Tysiąclecia).

1. Czego należało się spodziewać w myśl słów z Księgi 2 Samuela 23:3, 4? Czy to znalazło pokrycie w rzeczywistości?

ŚWIATŁO na drodze sług Jehowy od najdawniejszych czasów do chwili obecnej wciąż świeci coraz jaśniej. Dało się to zauważyć zwłaszcza od przełomowego roku 1914, przy czym rozwój wypadków na ziemi dowodzi, że właśnie wtedy „królestwo świata stało się królestwem naszego Pana [Jehowy] i Jego Chrystusa” (Obj. 11:15). Światło pochodzące ze Słowa Bożego promieniuje jak blask słońca przy „bezchmurnym poranku”, toteż coraz widniej jest na ścieżce, po której kroczą słudzy Jehowy (2 Sam. 23:3, 4, BT).

2. Jak można traktować zmiany w zapatrywaniach, które się zdarzają co pewien czas?

2 Niektórym jednak wydaje się, że ścieżka ta nie zawsze prowadziła prosto przed siebie. Wyjaśnienia podawane przez widzialną społeczność ludu Jehowy zawierają niekiedy poprawki, które jak gdyby nawracały do punktu wyjścia, do dawniejszych poglądów. Ale w istocie rzecz ma się inaczej. Nasuwa się tu porównanie z tym, co w środowisku wodniaków bywa nazywane „halsowaniem”. Manewrując osprzętem, żeglarze potrafią zmusić statek do zwrotów w prawo i w lewo, tam i z powrotem, ale cały czas posuwają się w upatrzonym kierunku pomimo przeciwnego wiatru. A celem, ku któremu zmierzają słudzy Jehowy są obiecane przez Boga „nowe niebiosa i ziemia nowa” (2 Piotra 3:13).

3. Co przemawia za tym, że Jehowa dalej błogosławi swoim świadkom?

3 Nie ulega żadnej wątpliwości, że Jehowa Bóg w dalszym ciągu błogosławi ogólnoświatową działalność swoich świadków, prowadzoną pod nadzorem „niewolnika wiernego i rozumnego”. Widać to wyraźnie po owocach. Pamiętajmy o tym, co powiedział Jezus: „Każde dobre drzewo wydaje dobre owoce”. A takie cenne owoce można dzisiaj oglądać w skali międzynarodowej tylko u jednego ludu — w zwartej ogólnoświatowej społeczności Świadków Jehowy (Mat. 7:17, Nowy Przekład).

4, 5. Czym jeszcze oprócz natchnionego Słowa posługuje się Jehowa Bóg w celu kierowania swoim ludem?

4 Bez względu na to, w jakiej okolicy ziemi byśmy mieszkali, Słowo Boże stale służy nam za światło przewodnie na naszej ścieżce życiowej; jeśli chodzi o nasze postępowanie i wierzenia jest lampą oświetlającą nam szlak, po którym kroczymy (Ps. 119:105). Ale Bóg Jehowa powołał też do istnienia widzialną organizację, swego „niewolnika wiernego i rozumnego” złożonego z ludzi namaszczonych duchem, aby w ten sposób dopomagać chrześcijanom ze wszystkich narodów w należytym zrozumieniu i praktycznym zastosowaniu Pisma Świętego. Kto nie nawiąże kontaktu z tym kanałem łączności, którym się posługuje Bóg, ten nie zrobi postępów na drodze życia, niezależnie od tego, jak często by czytał Biblię. (Porównaj z tym Dzieje Apostolskie 8:30-40).

5 W sprawie Bożego kanału łączności sam Jezus oznajmił, że „niewolnik wierny i rozumny” dostarczy wszystkim jego naśladowcom pokarmu duchowego na czas słuszny i że postawi tego „niewolnika” nad całą swoją majętnością (Mat. 24:45-47). Warto również zwrócić uwagę na wypowiedź apostoła Pawła z Listu do Efezjan 4:11-16, gdzie wskazał, iż zbór chrześcijański potrzebował nie tylko takich natchnionych ludzi, jak apostołów i proroków, lecz także ewangelizatorów, pasterzy i nauczycieli; ci wszyscy mieli pomagać chrześcijanom w dążeniu do jedności pod względem wiary i dokładnej wiedzy o Synu Bożym oraz w osiąganiu pełnej dojrzałości duchowej. (Zobacz też List 1 do Koryntian 1:10 i List do Filipian 1:9-11).

6. Z jakich przyczyn zachodzi czasami potrzeba zrewidowania poglądów?

6 Jehowa Bóg do prowadzenia, posilania i umacniania swego ludu faktycznie używa wspomnianego „niewolnika wiernego i rozumnego”, z którym współpracują Świadkowie Jehowy. Ponieważ światło promieniuje stopniowo coraz silniej, a zarazem zdarzają się uchybienia spowodowane ludzką słabością oraz niedoskonałością, więc chrześcijanie ci rzeczywiście muszą niekiedy poddać nowej ocenie pewne poglądy i nauki. Czy jednak osiągnięte w ten sposób lepsze zrozumienie i oczyszczenie nie przyniosło im w rezultacie bezspornych korzyści? Rozpatrzmy niektóre przykłady.

OKUP I IMIĘ JEHOWY

7. Dlaczego i na jakiej podstawie badacze Biblii tak bardzo uwypuklali naukę o okupie?

7 W roku 1878 Charles T. Russell, który później został pierwszym prezesem Towarzystwa Strażnica, zerwał współpracę z N. H. Barbourem, z którym poprzednio wydawał pismo Zwiastun Poranka (The Herald of the Morning); poszło o sprawę okupu. Pan Barbour odrzucił wiarę w gładzącą grzechy moc ofiary Jezusa. Od tej pory Badacze Pisma Świętego — jak nazywali siebie ówcześni świadkowie Boga Jehowy — przez długi szereg lat uważali okup za najważniejszą naukę biblijną. I nie ulega wątpliwości, że Słowo Boże kładzie duży nacisk na zbawienie dzięki wierze w okup złożony przez Chrystusa (Jana 3:16; Dzieje 4:12; Hebr. 5:9; Obj. 7:10). Ofiarę okupu zilustrowało proroczo ofiarowanie Izaaka przez Abrahama, wskazywały na nią także ofiary składane w okresie obowiązywania Prawa Mojżeszowego. Przepowiedzieli ją również prorocy. W tej sytuacji Badacze Pisma Świętego silnie akcentowali wszystko, co Jezus Chrystus uczynił dla ludzkości (Łuk. 24:25-27, 44).

8. (a) Co później uznano za sprawę jeszcze większej wagi? (b) Do czego to doprowadziło, ale jaką poprawkę wniesiono w następnych dziesięcioleciach?

8 Z Biblii jednak wynika, że istnieje coś jeszcze daleko ważniejszego niż nasze osobiste zbawienie. Chodzi o wielką kwestię sporną wokół zwierzchniej władzy Jehowy nad wszechświatem, którą to Szatan podał w wątpliwość podczas buntu w Edenie (Rodz. 3:15; 1 Kor. 15:24, 25; Obj. 11:15; 12:10). Powstała potrzeba przywrócenia czci imieniu Jehowy. Istotnie też podstawowym tematem całej Biblii, od Księgi Rodzaju do Objawienia, jest w gruncie rzeczy mesjańskie Królestwo, które swoim działaniem oczyści to sławne Imię z wszelkich zarzutów i wyniesie je po wsze czasy do chwały! Jakieś 75 razy występuje w Piśmie Świętym oświadczenie samego Boga: ‛Poznają, że ja jestem Jehowa’.a Jego świadkowie w porę doszli do przekonania, iż stworzenia mogą błagać Jehowę Boga z powołaniem się na zaangażowanie Jego imienia; zwrócili przy tym uwagę na wypowiedź, że „każdy, kto wzywa imienia Jehowy, będzie wybawiony” (Rzym. 10:13; Joela 2:32 [3:5, NP]; Sof. 3:9). Stąd też przez szereg lat imię Jehowy i jego wywyższenie uwypuklano do tego stopnia, iż krytycy zarzucali Świadkom Jehowy wprost odstąpienie od wiary w Jezusa Chrystusa. Ale było to co najwyżej sprawą nadmiernego nacisku. Stali czytelnicy Strażnicy z ostatnich dziesięcioleci dobrze sobie przypominają, że chrześcijańscy świadkowie Boży należycie doceniali rolę Jezusa w urzeczywistnianiu zamierzeń Bożych. Prorocze Słowo Jehowy naświetla ją odpowiednio, stosując do niego miano ‛Głównego Pośrednika zbawienia’ (Hebr. 2:10; 12:2; Obj. 19:10).

9. Jaka zasada regulująca postęp w nauce ma tutaj poniekąd zastosowanie?

9 O takich modyfikacjach można w pewnym sensie powiedzieć, że następują według reguły rządzącej podobno w nauce postępem w poszukiwaniach prawdy. Krótko mówiąc dzieje się mniej więcej tak: Najpierw wysuwa się tezę, czyli propozycję, i popiera ją odpowiednim ciągiem dowodów. Stwarza ona szansę lepszego zrozumienia pewnych zagadnień lub osiągnięcia praktycznych korzyści. Ale z czasem dostrzega się w niej pewne braki bądź słabe punkty. Pojawia się więc skłonność, aby pójść w kierunku twierdzenia o wręcz przeciwnym charakterze. Następnie okazuje się, że i ta propozycja nie przedstawia całej prawdy, dlatego opracowuje się potem i zestawia to, co się oparło próbie czasu z argumentów obu stron. Wiele razy już zastosowanie tej metody przyczyniło się do postępu w myśl Księgi Przysłów 4:18.b

TRYB ŻYCIA A GŁOSZENIE

10, 11. Jakie dwa punkty widzenia kolejno brały górę, lecz z jakim końcowym rezultatem?

10 Rozpatrzmy inny przykład wzrastającego zrozumienia. Przez jakieś 40 lat Badacze Pisma Świętego podkreślali znaczenie pracy nad pielęgnowaniem właściwej osobowości chrześcijańskiej, której doskonalenie nazywali „budowaniem charakteru”. Sprawę tę akcentowano tak silnie ze względu na zaniedbanie jej w nominalnym chrześcijaństwie. Owszem, chrześcijanie mieli również dawać świadectwo prawdzie, opowiadając drugim o zamierzeniach Bożych, ale to zadanie uchodziło mniej lub bardziej za drugorzędne. Później, gdy lud Boży uświadomił sobie wagę imienia Jehowy oraz fakt, że ma świadczyć na rzecz tego imienia i Królestwa, zaczęto kłaść na to szczególny nacisk, skutkiem czego mniej uwagi poświęcano kształtowaniu osobowości wzorowanej na Chrystusie. Argumentowano, iż Jezus przyszedł przede wszystkim dla dania świadectwa i że najbardziej liczy się głoszenie. Trzeba było znaleźć wyważone stanowisko między powyższymi poglądami (Rzym. 10:10; Gal. 5:22, 23).

11 W stosownym czasie osiągnięto tę pomyślną równowagę. Chrześcijanie muszą zarówno pielęgnować owoce ducha Bożego, jak też wiernie i nieustraszenie świadczyć na rzecz Jehowy. Wymagania te są równie ważne. Nie możemy zlekceważyć jednego, tłumacząc się spełnianiem drugiego. Apostoł Paweł napisał: „Biada mi, gdybym nie oznajmiał dobrej nowiny!” Ale przyznał także: „Smagam swe ciało i prowadzę je jak niewolnika, abym głosząc innym, sam jakimś sposobem nie stracił uznania” (1 Kor. 9:16, 27).

PODPORZĄDKOWANIE „WŁADZOM ZWIERZCHNIM”

12, 13. (a) Jaki najpierw przyjęto pogląd na „zwierzchności wyższe”, o których mowa w Liście do Rzymian 13:1? (b) Do jakiej przeciwnej krańcowości to doprowadziło, ale z jakim niewątpliwym pożytkiem?

12 Następnym przykładem „żeglowania” w kierunku prawidłowej pozycji niech będzie dochodzenie do właściwego zrozumienia słów z Listu do Rzymian 13:1-7. Pierwsi badacze Biblii wychodzili ze słusznego założenia, że wymienione tam „zwierzchności wyższe”, czyli „władze zwierzchnie”, to rządy tego świata. (Porównaj Biblię gdańską z Przekładem Nowego Świata). Kierując się takim zrozumieniem doszli do wniosku, że jeśli chrześcijanin zostanie powołany do wojska, powinien podjąć tę służbę, włożyć mundur i w razie wojny iść do walki. Ale gdyby rzeczywiście miał zabić bliźniego, dopuszczano tylko strzelanie w powietrze.

13 Stało się jednak sprawą oczywistą, iż apostoł Paweł nie mógł zalecać takiego postępowania. Powstało zatem pytanie: Czy może określenie „zwierzchności wyższe” odnosi się do Jehowy Boga i Jezusa Chrystusa? Członkowie ludu Bożego trzymali się przez pewien czas tego poglądu. W okresie burzliwych lat drugiej wojny światowej stanowisko takie przynajmniej umacniało ich w ‛słuchanie jako władcy raczej Boga niż ludzi’; rzeczywiście też na całej ziemi wyrobili sobie cenną opinię, że nieustraszenie przestrzegają neutralności chrześcijańskiej (Dzieje 5:28, 29). Nigdy nie ulegało kwestii, iż chrześcijanie muszą przede wszystkim być wiernymi poddanymi Wszechwładnego Pana, Jehowy, i Jego mesjańskiego Króla, Jezusa Chrystusa. Ale czy osobistości te są zarazem „władzami zwierzchnimi”, którym należy ‛oddawać podatek, daninę i szacunek’? (Rzym. 13:7).

14. Jak ostatecznie we właściwym świetle wygląda sprawa podporządkowania się świeckim rządom?

14 Na szczęście Jehowa tak pokierował swoim ludem, że w roku 1962 zrozumiał on zasadę warunkowego podporządkowania. Zorientowano się, iż chrześcijanie oddani Bogu powinni słuchać władz świeckich, mając je za „władze zwierzchnie” i będąc gotowi nawet uznawać je za „sługę Bożego” działającego dla ich dobra (Rzym. 13:4). A co wtedy, gdy owe „władze” żądają od nich pogwałcenia praw Bożych? Do tego miejsca chrześcijanie przestrzegają nakazu z Listu do Rzymian 13:1: „Każda dusza niech będzie podporządkowana władzom zwierzchnim”. Dalej jednak pojawia się ograniczenie zawarte w słowach Jezusa, zanotowanych w Ewangelii według Mateusza 22:21: „Spłacajcie więc Cezarowi, co jest Cezara, a co jest Boże — Bogu”. Zatem ilekroć „Cezar” domagałby się od chrześcijan postępowania wbrew woli Bożej, muszą oni przedłożyć prawo Jehowy nad słowo „Cezara”. Stanowisko takie odbiega od tego, co się na ogół praktykuje w obrębie nominalnego chrześcijaństwa. Wielu tak zwanych chrześcijan nie przejmuje się naruszaniem prawa Bożego, gdy tego chce Cezar. Pewien patriota wyraził się nawet w ten sposób: „Nasza ojczyzna! (...) niechże zawsze ma po swojej stronie rację; ale czy tak będzie, czy inaczej, to przecież nasza ojczyzna”. Nie tak myślą chrześcijańscy świadkowie Boga Jehowy! Kiedy ktoś każe im uczynić coś niezgodnego z wolą Bożą, powtarzają słowa apostołów Jezusa: „Słuchać jako władcy musimy raczej Boga niż ludzi” (Dzieje 5:29).

KTO JEST SŁUGĄ BOŻYM

15, 16. (a) Jak rozumiano długo, kto jest sługą Bożym? (b) Jaką wniesiono poprawkę i dlaczego? (c) Jakie jednak braki wykazywała ta zmiana?

15 Jeszcze jednym przykładem stopniowego nasilania się światła może być kwestia, czy wszyscy szczerze oddani chrześcijanie bez względu na wiek lub płeć są sługami Bożymi w sensie oficjalnie uznawanych kaznodziejów. Przez wiele lat Świadkowie Jehowy uważali, że każdy, kto odczuł skruchę, nawrócił się, przejawił wiarę w Boga i Chrystusa, oddał siebie Jehowie na spełnianie Jego woli wyjawionej przez Chrystusa, a następnie został ochrzczony, stawał się w istocie takim sługą Bożym. Ale pojawiło się też parę zastrzeżeń. Władze rządowe w wielu wypadkach nie chciały się pogodzić z tym stanowiskiem. Wysuwano też argument, że liczne języki nie dysponują dokładnym odpowiednikiem angielskiego wyrazu minister (w sensie religijnym), którego treść tylko w przybliżeniu oddają określenia w rodzaju „sługa Boży” lub „kaznodzieja”, wobec czego należy z niego w ogóle zrezygnować. Ponadto wywodzono, iż chrztu chyba nie można uznawać w pełni za ceremonię ordynacyjną. Czy jednak były to dostateczne podstawy do nazywania „kaznodziejami” wyłącznie osób pełniących oficjalne funkcje w zborze, a więc starszych i sług pomocniczych?

16 Faktem jest, że ustawy poszczególnych krajów zwykle pozostawiają danej organizacji religijnej swobodę decydowania o tym, na jakich zasadach należy kogoś traktować jako jej kaznodzieję. Jeżeli nawet inni nie rozumieją tego stanowiska albo się z nim nie zgadzają, nie ma to istotnego znaczenia. Tak samo nie wiele powinna zaważyć okoliczność, iż w części języków występują trudności z należytym oddaniem pojęcia, które po angielsku (i podobnie po włosku lub hiszpańsku) można z pożytkiem wyrazić słowem minister.

17, 18. Kto rzeczywiście może być w omawianym znaczeniu nazywany „sługą Bożym”? Jak taki sługa powinien traktować swe „usługiwanie”?

17 Określenie „sługa Boży” jest przydatne, ponieważ kojarzy się od razu ze szczególnym typem „sługi”, z kimś mającym wzniosły, zaszczytny przydział służby. Każdy, kto niezależnie od płci i wieku potrafi wykazać, iż ma dobre zrozumienie woli Jehowy oraz Jego zamierzeń co do ludzkości, kto doprowadził swoje życie do zgodności z zasadami biblijnymi, a ponadto oddał siebie Bogu i został ochrzczony w myśl nakazu Jezusa z Ewangelii według Mateusza 28:19, 20, jest rzeczywiście sługą Bożym. Można nawet powiedzieć, że taki człowiek lepiej nadaje się do mówienia o Bogu niż ktokolwiek spośród tych, którzy uczęszczają do seminariów teologicznych, ale nie pojmują zamysłów Bożych i może nie zharmonizowali swego życia ze sprawiedliwymi wymaganiami Bożymi. Wszyscy rzetelnie służący Bogu mogą powtórzyć za apostołem Pawłem: „Chwalę sobie swe usługiwanie” (Rzym. 11:13).

18 Należy stanowczo podkreślić, że termin „sługa Boży” bądź „kaznodzieja” nie jest tytułem, lecz określeniem. (Porównaj z tym Ewangelię według Mateusza 20:28). Nie wystarczy, że ktoś spełni warunki umożliwiające mu zostanie ochrzczonym sługą Jehowy Boga. Usługiwanie swoje, swą „świętą służbę” dla Jehowy Boga dany człowiek musi wysunąć na pierwszy plan w swym życiu. Inaczej bowiem niezależnie od tego, ile czasu zdoła poświęcić na służbę kaznodziejską przy uwzględnieniu okoliczności zewnętrznych, nie mógłby słusznie nazywać siebie kaznodzieją ani być przez innych uważany za sługę Bożego (Rzym. 12:1; 2 Tym. 4:5).

19. (a) Jakie bywały konsekwencje opisanego pogłębiania się zrozumienia? Jakich błogosławieństw jednak dostępowali lojalni? (b) W jaki sposób Jehowa rozdziela pokarm duchowy? Dlaczego zawsze powinniśmy się za nim opowiadać?

19 Takie kształtowanie się zrozumienia, wymagające nieraz jak gdyby „zmiany kursu”, niewątpliwie służyło za próbę lojalności ludu współdziałającego z „niewolnikiem wiernym i rozumnym”. Stale wszakże dokonywał się postęp ku dokładniejszemu poznaniu „dobrej nowiny” i tego wszystkiego, co się z nią wiąże. Osoby ściśle się trzymające organizacji Bożej zdołały wielokrotnie się przekonać, że powikłane kwestie i sprawy trudne do zrozumienia zawsze z biegiem czasu się wyjaśniały. Ile zadowolenia daje i jak raduje serce stały wzrost natężenia światła! Trafnie wyraził się Piotr, gdy niektórzy spośród uczniów zgorszyli się nauką Jezusa: „Panie, do kogóż odejdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego” (Jana 6:68). Pan Jezus Chrystus w dalszym ciągu ma wspomniane tu „słowa” i przekazuje je za pośrednictwem „niewolnika wiernego i rozumnego”, czyli organizacji, którą się obecnie posługuje na ziemi. Przypomina ona „dobre drzewo”, które według wypowiedzi Jezusa „wydaje dobre owoce” (Mat. 7:17, NP). Niezależnie nawet od tego jedyną alternatywą byłoby związanie się z politycznym „dzikim zwierzem” chodzącym na pasku Szatana i z „Babilonem Wielkim”, ogólnoświatowym imperium religii fałszywej (Obj. 13:1; 17:5). Żaden oddany Bogu chrześcijanin nie chciałby przecież tam powrócić! (2 Piotra 2:22; Jana 14:6).

20. (a) Na co możemy teraz jeszcze bardziej liczyć, jeśli chodzi o ‛nasilające się światło’? (b) Jaka szczęśliwa przyszłość rysuje się w perspektywie przed wszystkimi, którzy obierają drogę coraz jaśniejszego światła?

20 Zatem naprawdę „światło zabłysło sprawiedliwemu” (Ps. 96:11, Staff). Spełniają się też słowa z Księgi Przysłów 4:18, bo „ścieżka sprawiedliwych” jest jak światło, które promieniuje z coraz większą siłą. Jeżeli czasami wprowadza się pewną poprawkę, w rezultacie niezmiennie osiąga się lepszy punkt widzenia. Nie na próżno też dokonywało się oczyszczenie. Mając teraz nad sobą Chrystusa już sprawującego władzę, lud Jehowy korzysta z oświecenia, które „jest jak światło poranka, kiedy wschodzi słońce” (2 Sam. 23:3, 4, BT; Mat. 25:31). Wielce uprzywilejowani są doprawdy wszyscy lojalnie służący Bogu wraz z organizacją „niewolnika wiernego i rozumnego”, widzialnym środkiem łączności z Jehową! Dokonali mądrego wyboru, ponieważ ich droga prowadzi do wartościowego celu, do życia wiecznego w nowym porządku ustanowionym za sprawą Jehowy (Izaj. 65:17, 18; 66:22).

[Przypisy]

a Z tego około 60 razy tylko w Księdze Ezechiela, a ponadto w Księgach: Wyjścia 6:7, Powtórzonego Prawa 29:6 [29:5, NP], Izajasza 49:23, Joela 3:17 [3:22, NP] oraz jeszcze innych wersetach.

b Opisany proces obejmuje: tezę (twierdzenie), antytezę (twierdzenie przeciwne) i syntezę (kombinację obu składników).

[Ramka na stronie 24]

Na podstawie studium i doświadczenia słudzy Jehowy doszli do zrównoważonego poglądu, że:

Przywrócenie czci imieniu Jehowy ma większe znaczenie niż zbawienie stworzeń.

Gorliwość w dziele świadczenia jest równie ważna jak pielęgnowanie owoców ducha.

Podporządkowanie chrześcijan władzom świeckim ma charakter warunkowy.

Pełnią zaszczytną funkcję sług Bożych rzeczywiście reprezentujących Jehowę, bez względu na to, jak na nich zapatrują się inni.

[Ilustracja na stronie 20]

Żeglowanie zmiennym kursem pod wiatr

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij