BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w77/20 ss. 20-21
  • Aktualne wydarzenia w świetle Biblii

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Aktualne wydarzenia w świetle Biblii
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1977
  • Śródtytuły
  • POWSTANIE WSZECHŚWIATA
  • PRAWA NOWOCZESNE I STARODAWNE
  • ECHO EKSTERMINACJI
  • „TYLKO JEDNO ROZWIĄZANIE”
  • OWADY — PÓŁSUROWE CZY PRZYRZĄDZANE NA OSTRO?
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1977
w77/20 ss. 20-21

Aktualne wydarzenia w świetle Biblii

POWSTANIE WSZECHŚWIATA

◆ Astronomowie wysuwają różne teorie mające tłumaczyć powstanie wszechświata. Przez pewien czas była popularna teoria „stanu stacjonarnego”. Głosi ona, że materia podlega ciągłemu procesowi powstawania i rozkładu oraz że wszechświat jest i zawsze był w zasadzie taki sam jak obecnie. Pogląd ten wyparła później teoria wielkiego „prawybuchu”. Według niej wszechświat powstał w formie gigantycznej kuli ognistej, która w pewnej chwili eksplodowała. Cząstki materii poszybowały w przestrzeń i z czasem powstały z nich gwiazdy oraz planety, które rzekomo w dalszym ciągu oddalają się od centrum wybuchu.

Ostatnio wszakże niejaki pan Allen D. Allen, fizyk z Los Angeles, oświadczył na dorocznym zebraniu Amerykańskiego Towarzystwa Fizycznego, że zwolennicy tej teorii „muszą ją przyjmować jedynie jako akt wiary — jak gdyby była raczej teorią religijną niż naukową”. Dlaczego? Nie tylko dlatego, że zdają się ją podważać niektóre obserwacje astronomiczne, ale głównie dlatego, że „nie można przedłożyć żadnego teoretycznego rozwiązania tej kwestii”, to znaczy nie sposób wykazać jej słuszności. Rzecz oczywista, iż powstanie wszechświata wymagało zastosowania ogromnej mocy, ale fizyk Allen przyznaje: „Skąd się ta energia wzięła, tego nie wiemy”.

Biblia natomiast zawiera jednoznaczne stwierdzenie: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (Rodz. 1:1). Kto wierzy tej wypowiedzi, tego wiara ma znacznie solidniejszą podstawę niż ci, którzy zawierzyli zmiennym teoriom ludzkim.

PRAWA NOWOCZESNE I STARODAWNE

◆ Przed dwunastu laty w Nowej Zelandii wprowadzono w życie ustawę przewidującą odszkodowanie dla ofiar przestępczości. Od tamtej pory kilka innych krajów postąpiło podobnie. Tego rodzaju normy prawne przypominają postanowienia Prawa Bożego, nadanego za pośrednictwem Mojżesza. Sankcje w nim przewidziane zmierzały do tego, żeby ulżyć i nagrodzić straty temu, kto padł ofiarą złodzieja lub niszczyciela cudzej własności. Jeżeli przestępca nie był w stanie zapłacić wyznaczonego mu odszkodowania, mógł być sprzedany w niewolę, aby potem pracą wyrównać swój dług (Wyjścia 22:1-6). Między tamtymi prawami biblijnymi a współczesnymi ustawami zachodzi jednak zasadnicza różnica.

Niejaki Stephen Schafer, socjolog, zaznacza w czasopiśmie Psychology Today, że nowoczesne ustawodawstwo w zasadzie obarcza państwo ciężarem nagradzania ofiar; od przestępcy zaś, chociaż dostaje się do więzienia, nie wymaga udziału w tej rekompensacie. Schafer dopatruje się w tym istotnej słabości systemu prawnego. Jego zdaniem zmuszenie winowajcy do pracy, aby wyrównał straty ofierze, a tym samym działał pozytywnie, ułatwiłoby mu znacznie powrót do społeczeństwa. Pomogłoby mu to dostrzec krzywdę wyrządzoną konkretnemu bliźniemu, a nie „tak abstrakcyjnemu pojęciu, jak ‛społeczeństwo’ czy ‛prawo’”. Takie właśnie zasady występują w Prawie Mojżeszowym, które liczy około trzech tysięcy lat, ale jest wytworem wiecznotrwałej mądrości.

ECHO EKSTERMINACJI

◆ Każdego roku odbywa się konferencja chrześcijan i żydów, na której dyskutuje się na temat tak zwanej „eksterminacji” — masowej zagłady narodu żydowskiego na obszarach opanowanych przez hitlerowców w Europie. Na jednej z ostatnich sesji profesor religioznawstwa na Temple University, dr Franklin H. Littel, oświadczył, że „wymordowanie około 6 milionów Żydów przez ochrzczonych chrześcijan w samym sercu [chrześcijaństwa] podało w wątpliwość wiarę chrześcijańską, jak jeszcze nigdy się to nie zdarzyło od dziewiętnastu stuleci”. Powiedział, że ta sprawa wywołała w kościołach zaciętą „walkę duchową” i dodał: „Nie mam pewności, czy chrystianizm to przetrwa”.

Winy za masowe mordy Żydów nie ponosi jednak chrystianizm. Ciąży ona na nominalnym chrześcijaństwie i jego kościołach. Jak mogło do tego dojść, jest jasne: Duchowni chrześcijaństwa i ich trzoda odrzucili nauki Biblii i Chrystusa Jezusa, a za to udzielali poparcia państwu politycznemu. Minione wieki ukazują, że nie był to bynajmniej pierwszy w historii wypadek takiego postępowania. Z drugiej strony tysiące europejskich Żydów mogą potwierdzić, że pewne ugrupowanie religijne w Niemczech przeszło takie same prześladowania jak te, które ściągnięto na Żydów; byli to Świadkowie Jehowy. Setki ich straciły życie w obozach koncentracyjnych. Cierpieli za to, że mocno trzymali się prawdziwego chrystianizmu i stosowali go w życiu zamiast oddawać bałwochwalczą cześć państwu.

„TYLKO JEDNO ROZWIĄZANIE”

◆ „Dla uniknięcia wojny nuklearnej w ciągu 25 lat eksperci amerykańscy wymyślili tylko jedno rozwiązanie: Zastosować się do propozycji Świadków Jehowy” — tak brzmi nagłówek artykułu zamieszczonego niedawno w dzienniku La Nouvelle Gazette, który wychodzi w belgijskim mieście Charleroi. Jak to rozumieć?

Otóż wspomniana gazeta zwróciła uwagę na opinię pięciu wybitnych rzeczoznawców w dziedzinie ograniczenia zbrojeń z Uniwersytetu Harwardzkiego i z Instytutu Techniki w Massachusetts, że szybkie gromadzenie broni nuklearnej i jej prawdopodobne udostępnienie nieodpowiedzialnym czynnikom siłą rzeczy wywoła konflikt atomowy. „Rozsądna ocena, gdzie możemy się znaleźć w ciągu 25 lat, każe przypuszczać, że nie będziemy w stanie panować nad bronią nuklearną (...) tak samo jak teraz nie potrafimy zapanować nad [bronią ręczną], heroiną czy pornografią”, zaznaczyli w niedawnym wydaniu czasopisma Harvard.

Według La Nouvelle Gazette ci eksperci są zdania, że „jedynym środkiem zaradczym byłoby prawie całkowite zrzeczenie się suwerenności każdego kraju, radykalna zmiana w stylu życia ludzkości (...) na rzecz rządu światowego”. „Amerykańscy eksperci”, podaje dalej gazeta, „wyraźnie przystają w ten sposób na propozycję, która wyszła od Świadków Jehowy!” „Propozycja” Świadków Jehowy jest propozycją z Biblii, według której „jedynym środkiem zaradczym” jest Boży ogólnoświatowy rząd Królestwa, a nie twór ludzki. Panowanie to „zniweczy (...) wszystkie te królestwa, samo zaś będzie trwało na zawsze”. — Dan. 2:44.

OWADY — PÓŁSUROWE CZY PRZYRZĄDZANE NA OSTRO?

◆ „Jego pokarmem była szarańcza i miód leśny”, czytamy w Biblii o Janie Chrzcicielu (Mat. 3:4). Czy trudno ci dać wiarę temu, że ktoś regularnie żywił się szarańczą? Właściwie i w czasach obecnych wielu ludziom na ziemi owady służą za pożywienie, a niektórzy uczeni poważnie się nimi interesują jako jedną z możliwości przezwyciężenia światowych kryzysów żywnościowych. Zalicza się do nich profesor Gene De Foliart z Uniwersytetu Wisconsin. Wydawana w San Francisco gazeta Examiner zamieściła jego wypowiedź, z której wynika, że pewne owady, takie jak termity, „są bogatsze w białko niż wołowina czy ryby”. Przyznał jednak, że większość Amerykanów trzeba by długo przekonywać, zanim by przystąpili do bezpośredniego jedzenia owadów. Występująca na pustyniach szarańcza, niewątpliwie podobna do tej, którą jadł Jan Chrzciciel, zawiera — według analizy przeprowadzonej w Jeruzalem — 75 procent białka. Ludzie, którzy skosztowali szarańczy, mówią, że w smaku przypomina krewetkę lub kraba.

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij