Wypróbowana wartość naszej wiary przyczyną sławy i czci
„Radujcie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej wiary okaże się wiele cenniejsza (...) na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa”. — 1 Piotra 1:6, 7.
1. Podaj historyczne przykłady prześladowań wielbicieli Jehowy.
NA PRZESTRZENI dziejów ludzkich mężowie wiary bywali poddawani rozmaitym próbom. Przeciwnicy nękali ich i prześladowali. Spotkał się z tym już Abel, którego zabił własny brat za to, że jego ofiara złożona Bogu została przyjęta życzliwie, podczas gdy Kain nie mógł się doczekać takiego potraktowania. Przekonał się o tym również hebrajski prorok Jeremiasz, którego wrzucono do błotnistej cysterny za wierne obwieszczanie słowa swego Boga. Sprawdziło się to ponadto na założycielu chrystianizmu, Jezusie, ponieważ demaskował obłudę religijną i był gotów wykonywać ochotnie wolę swego Ojca.
2. Czego się dowiadujemy z Listu do Hebrajczyków o próbach, które przeszli wierni mężczyźni i niewiasty?
2 Doniesienie o wypróbowaniu wiary i wytrwaniu w niej wielu takich prześladowanych, zarówno mężczyzn, jak i niewiast, zostało dla naszego pouczenia przechowane w jedenastym rozdziale Listu do Hebrajczyków. Ileż odwagi potrzeba było tym sługom Bożym, aby zachować wiarę mimo szykanowania i tortur, mimo szyderstw, bicia, zakuwania w kajdany, wtrącania do więzienia, a nawet kamienowania na śmierć lub ścinania mieczem! Uczeń Jezusa, imieniem Paweł, wyraził się na ten temat słowami: „Świat nie był ich godzien”. A jednak wszyscy oni posiadali nie tylko mocną wiarę, „zapewnione oczekiwanie”, ale również żywili ufne przekonanie, że Bóg dla nich „przewidział coś lepszego” (Hebr. 11:1, 2, 38, 40, NW). Czego więc wypatrywali z taką ufnością, że gotowi byli znieść wszelkie próby?
3. Czego chwalcy Jehowy wypatrywali z ufnością?
3 Wszyscy ci wierni mężczyźni i niewiasty pokładali całkowitą ufność w Królestwie Niebios, w Bożym Królestwie sprawiedliwości, o którym czytamy, że jest to „królestwo niewzruszone”. Paweł przypomniał żyjącym współcześnie z nim wiernym pochodzenia hebrajskiego o napawających grozą przejawach majestatu Boga Jehowy, jakie wystąpiły podczas zawierania Przymierza Prawa u stóp góry Synaj. Wyjaśnił jednak, że należy oczekiwać czegoś jeszcze o wiele wspanialszego — właśnie ustanowienia Królestwa niebiańskiego, które będzie sprawować rządy nie tylko nad Izraelem, lecz nad całą ziemią. „Przeto okażmy się wdzięcznymi, my, którzy otrzymujemy królestwo niewzruszone, i oddawajmy cześć Bogu tak, jak mu to miłe: z nabożnym szacunkiem i bojaźnią”. — Hebr. 12:18-28, NP.
NIENAWIŚĆ SKIEROWANA PRZECIW CHRZEŚCIJAŃSKIM ŚWIADKOM
4. Z jakim traktowaniem spotykali się pierwsi chrześcijanie?
4 Nie bez przyczyny greckie słowo martys, które oznacza „świadka”, nabrało z czasem znaczenie „męczennika” (z niego też wywodzi się wyraz „martyrologia”). Liczni chrześcijańscy świadkowie z pierwszego stulecia woleli raczej znosić prześladowania, a nawet męczeńską śmierć, niż wyrzec się swojej wiary. Sam Paweł miał niegdyś udział w takich wystąpieniach, co później potwierdził słowami: „Zamykałem w więzieniach tych, którzy wierzą w Ciebie [Pana Jezusa], i biczowałem w synagogach, a kiedy przelewano krew Szczepana, Twego świadka, byłem przy tym i zgadzałem się, i pilnowałem szat jego zabójców”. — Dzieje 22:19, 20.
5. Wymień kilka indywidualnych przykładów zachowania wierności.
5 Innym męczennikiem spośród pierwszych chrześcijan był Jakub, brat Jana, pierwszy z grona dwunastu apostołów, który poniósł śmierć męczeńską; ścięto go mieczem na rozkaz króla Heroda Agryppy I (Dzieje 12:1, 2). Gdyby zaś nie interwencja Jehowy, Herod wydałby na śmierć również Piotra (Dzieje 12:11). Przy wielu okazjach podejmowane były wysiłki zmierzające do uśmiercenia apostoła Pawła (Dzieje 22:22). Pod koniec pierwszego stulecia naszej ery sędziwy apostoł Jan wspomniał o jeszcze innym chrześcijaninie, który umarł dochowawszy wiary; czytamy o nim: „Mój wierny świadek Antypas”. — Apok. 2:13, Kow.
6. (a) Jak wyraził się Jezus o swych przeciwnikach? (b) Dlaczego nie mieli niczego, czym by mogli usprawiedliwić swój sprzeciw?
6 Dlaczego pierwsi uczniowie Jezusa byli narażeni na tak silny sprzeciw? Dlaczego przywódcy ludu posunęli się tak daleko, że skłonili pewnych osobników do złożenia fałszywego świadectwa, na którego podstawie potem uśmiercono Szczepana? Do niektórych spośród swych przeciwników religijnych Jezus powiedział bez ogródek: „Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał” (Jana 8:44). Nie należy więc przypuszczać, jakoby nie znali prawdy o nauce Jezusa lub o słuszności świadectwa Szczepana. Z pewnością wiedzieli też o przemówieniu Piotra związanym z wylaniem ducha Bożego w dniu Pięćdziesiątnicy i albo sami zobaczyli, albo przynajmniej słyszeli o darze mówienia obcymi językami, który pozwalał w tamtych chrześcijanach rozpoznać lud Boży. W owym czasie zostało ochrzczonych „około trzech tysięcy dusz”, a później głoszone orędzie przyjęło nawet „bardzo wielu kapłanów”. A mimo to nienawiść religijna do „zwolenników tej drogi” gorzała jak wielki ogień (Dzieje 2:41; 6:7; 9:2). Nie ulega wątpliwości, że naczelni kapłani dobrze zapamiętali potępiającego ich słowa Jezusa (Mateusza, rozdział 23). Zatem zwalczając pierwszych chrześcijan, sami siebie naznaczyli piętnem wrogów działalności ducha Bożego.
SAUL STAJE SIĘ UCZNIEM
7. Jaką przeszłość miał za sobą Paweł, zanim został chrześcijaninem?
7 Nie wszyscy jednak zachowali się w ten sposób. Saul (który stał się bardziej znany pod swym rzymskim imieniem Paulus — Paweł) należał do tych, którzy dokonali wielkich zmian w swoim życiu (Dzieje 13:9). Mimo że go wychowano w duchu Przymierza Prawa i wpojono mu poglądy faryzeuszy, zrezygnował z cieszącego się szacunkiem stanowiska w wierze żydowskiej, by stać się przedmiotem prześladowania rozpętanego przeciwko pierwszym chrześcijanom (Filip. 3:5, 6). Doskonale zdawał sobie sprawę z konsekwencji takiej zmiany, nie zawahał się jednak uczynić tego kroku po nabraniu przekonania do tego, co słuszne. Był to okres zaciekłego prześladowania zboru chrześcijańskiego. Sam Saul w swoim czasie „szalał okrutnie” przeciw pierwszym chrześcijanom, a napadając kolejno na ich domy, wywlekał mężczyzn i niewiasty, by wtrącić ich do więzienia (Dzieje 8:1-3, Kow). Znajdował się akurat w drodze do Damaszku z listami od arcykapłana, upoważniającymi go do aresztowania i sprowadzenia do Jeruzalem każdego, kto przyznawał się do chrystianizmu, mężczyzny czy kobiety — gdy zdarzyło się coś, co gruntownie zmieniło jego życie. — Dzieje 9:1, 2.
8. Jakie przeżycie skłoniło Pawła (czyli Saula) do poznania prawdy? Czy wahał się z decyzją?
8 Oto nagle olśniło go światło z nieba. „A gdy padł na ziemię, usłyszał głos mówiący do niego: Saulu, Saulu, czemu mnie prześladujesz? I rzekł: Kto jesteś, Panie? A On: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz”. Oślepionego przez to światło Saula trzeba było za rękę poprowadzić dalej do Damaszku. Po trzech dniach uczeń imieniem Ananiasz został skierowany do Saula, aby udzielił mu pomocy. Otrzymawszy zapewnienie, że taka była wola Pana, Ananiasz powiedział do niego: „Bracie Saulu, Pan Jezus, który ci się ukazał w drodze, jaką szedłeś, posłał mnie, abyś przejrzał i został napełniony Duchem Świętym”. Jak zareagowałbyś na takie zdarzenie? Czy uważałbyś za rzecz trudną dokonanie w swoim życiu zmiany, zdając sobie sprawę z faktu, że to może być związane ze znoszeniem prześladowań i innych udręk lub wyrzeczeniem się ciebie przez własną rodzinę? Saul nie miał żadnych wątpliwości co do tego, co ma uczynić, czytamy bowiem, że natychmiast „zaczął zwiastować w synagogach Jezusa, że On jest Synem Bożym”. — Dzieje 9:3-5, 17, 20, NP.
PRZYKŁADEM WIARY
9. (a) Dlaczego przeżycia Pawła mogą stanowić zachętę dla dzisiejszych chrześcijan? (b) Jak uniknął nieszczęścia w Damaszku na początku swej działalności na rzecz Chrystusa?
9 Kiedy rozpatrujemy dany przez Pawła przykład wiary oraz jego wytrwałość w obliczu doświadczeń, a także kierownictwo i ochronę, których doznał ze strony Jehowy, znajdujemy w tym zachętę do wyjścia zwycięsko z prób spadających na prawdziwych chrześcijan za dni obecnego pokolenia. Mimo że zdawał sobie sprawę z tego, iż będzie musiał stawić czoło przeciwnościom jak inni współcześni mu chrześcijanie, Saul nie miał zamiaru zrezygnować z obranej drogi nawet wobec faktu, że Pan powiedział do Ananiasza: „Pokażę mu, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mego imienia”. Po spędzeniu kilku dni z uczniami w Damaszku, Saul gorliwie zaczął głosić. W wyniku tej działalności Żydzi wkrótce uknuli przeciw niemu spisek, zamierzając go zabić. Zaczęli dniem i nocą czatować u bram miejskich, by go zgładzić. Jehowa jednak nie chciał dopuścić do tego, aby jego ‛wybrane narzędzie’ zostało tak łatwo wycofane z użytku (Dzieje 9:15, 16). Wiadomość o spisku dotarła do Saula i uczniowie pomogli mu ujść z zasadzki, spuszczając go w koszu przez otwór w murze miejskim. Był to dopiero początek najeżonej niebezpieczeństwami aktywności w dziele głoszenia tego byłego prześladowcy chrześcijan.
10. Jak przeżycie Saula z Elimasem świadczy o sprzeciwie ze strony demonów?
10 Saula i Barnabę specjalnie wybrał duch święty w celu przeprowadzenia dzieła głoszenia słowa Bożego zarówno wśród Żydów, jak i narodów nieżydowskich. Zaraz podczas pierwszej podróży misyjnej spotkali pewnego człowieka, mającego opinię fałszywego proroka i czarnoksiężnika, a należącego do świty prokonsula Sergiusza Pawła. Kiedy ten mag imieniem Elimas wystąpił przeciwko Saulowi i Barnabie, usiłując odwieść prokonsula od słuchania ich orędzia, Saul (zwany teraz Pawłem) pełen ducha świętego zapytał go: „Czyż nie zaprzestaniesz wykrzywiać prostych dróg Pańskich?” Czarnoksiężnik natychmiast oślepł na pewien czas. Skutek był taki, że zdumiony prokonsul uwierzył w to, co widział i słyszał. — Dzieje 13:6-12.
11. (a) Dlaczego i na jakiej podstawie biblijnej Paweł z Barnabą zaczęli głosić ludziom z narodów w Antiochii i Ikonium? (b) Co uczynili po wypędzeniu z tych miast?
11 Paweł i Barnaba wyruszyli dalej do Antiochii Pizydyjskiej, gdzie wydali śmiałe świadectwo mieszkańcom tego miasta. Kiedy Żydzi wpadli w złość, słysząc ich głoszących o zmartwychwstaniu Jezusa, obydwaj skierowali uwagę ku ludziom z narodów, powołując się przy tym na prorocze słowa Izajasza: „Ustanowiłem cię światłością dla pogan, abyś był zbawieniem aż po krańce ziemi” (Dzieje 13:47). Podczas gdy poganie szczerego usposobienia okazali z tego powodu wielką radość, motłoch żydowski wypędził Pawła i Barnabę z miasta. Poszli dalej, napełnieni radością i duchem świętym. W kolejnym miejscu ich postoju, w Ikonium, spotkało ich podobne przeżycie. W wyniku ich głoszenia spora liczba Żydów i Greków przyjęła wiarę, ci jednak, którzy byli przeciwni ich orędziu, podburzyli lud; zarówno Żydzi, jak i poganie zebrali się, aby się z nimi rozprawić z zastosowaniem przemocy. Musieli więc ujść do innej miejscowości, aby dalej głosić dobrą nowinę.
12, 13. (a) Co spotkało Pawła w Listrze? (b) Jak Paweł dał dowód ufności w Jehowie?
12 Kiedy Paweł uzdrowił w Listrze człowieka chromego od urodzenia, tamtejsi mieszkańcy uznali, że mają do czynienia z bogami. Barnabę nazwali Zeusem, Pawła zaś Hermesem, ponieważ więcej zabierał głosu. Paweł i Barnaba starali się jednak przywieść ich do opamiętania, wołając: „Ludzie, co robicie? I my jesteśmy tylko ludźmi, takimi jak i wy, zwiastujemy wam dobrą nowinę” (Dzieje 14:15, NP). W tym właśnie czasie przybyli Żydzi z Antiochii i Ikonium, którzy wyruszyli w ślad za Pawłem. Znalazłszy go, ukamienowali, a następnie wywlekli z miasta, sądząc, że nie żyje. Jednakże dzięki niezasłużonej życzliwości Jehowy wyszedł cało z tej opresji i nazajutrz wyruszył z Barnabą do Derbe, gdzie znowu podjął głoszenie i pozyskał niemało uczniów.
13 Może sobie pomyślałeś, drogi czytelniku: Po takich przeżyciach na pewno bym zrezygnował ze wszystkiego, zanim by mnie naprawdę zabito. — Paweł jednak był innego zdania. Sprawozdanie zamieszczone w Dziejach Apostolskich 14:21 podaje, że Paweł i Barnaba powrócili do Listry, Ikonium i Antiochii, gdzie uprzednio napotkali tyle sprzeciwu, pragnęli bowiem pokrzepić uczniów i posłużyć im słowami zachęty. Napomnieli ich, że „przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego”. W ten sposób kontynuowali dzieło zakładania zborów i umacniania tych, którzy uwierzyli w Jehowę. — Dzieje 14:22.
WSPÓŁWYZNAWCY WSZCZYNAJĄ SPORY
14. O co niektórzy zaczęli się spierać? Jak ten spór został rozstrzygnięty?
14 Niestety nie tylko przeciwnicy stwarzali wówczas problemy; niekiedy również współwyznawcy wszczynali spory, twierdząc na przykład, że poganie nie będą mogli dostąpić zbawienia, o ile nie poddadzą się obrzezaniu według zwyczaju Mojżeszowego (Dzieje 15:1, 2). Wokół tego punktu nagromadziło się sporo sprzeczności, wobec czego postanowiono, że Paweł, Barnaba i paru innych współchrześcijan przedstawią sprawę apostołom i starszym z macierzystego zboru w Jeruzalem. A jaką decyzję powzięto tam po wysłuchaniu ich świadectwa oraz wypowiedzi Piotra i innych obecnych? Otóż postanowiono nie obciążać zbytecznie ludzi z narodów, nawracających się do Boga; zobowiązano ich jedynie do przestrzegania tego, co konieczne, mianowicie: by się wstrzymywali od rzeczy splugawionych przez bałwany, od rozpusty i od krwi. — Dzieje 15:12-20.
15. W jakiej sytuacji Paweł przywołał do porządku Piotra?
15 Apostoł Paweł zdecydowanie obstawał przy prawdzie. Omawiając swą wizytę w Jeruzalem, relacjonuje, że kiedy „się między nas wkradli (...) fałszywi bracia”, „nie ustąpiliśmy im w niczym ani na chwilę, aby prawda Ewangelii mogła uchować się u was”. W Antiochii, kiedy nawet Piotr zaczął stwarzać pewne pozory i nie chciał spożywać posiłków z braćmi wywodzącymi się z pogan ani wśród nich się obracać, aby nie urazić paru przybyłych tam chrześcijan pochodzenia żydowskiego, Paweł zareagował energicznie, o czym świadczą jego słowa: „Sprzeciwiłem mu się otwarcie, dlatego że postępowanie jego stało się naganne”. W tym samym Liście do Galatów wyjaśnił: „Nie gardzę łaską Bożą. Otóż jeżeli usprawiedliwienie zyskuje się przez Zakon, Chrystus umarł daremnie” (Gal. 2:4, 5, 11, 21, Kow). Dopomogło to Galatom w zrozumieniu faktu, że chrześcijanie zostali uznani za sprawiedliwych dzięki wierze w Chrystusa, a nie wskutek wykonywania uczynków nakreślonych w Prawie Mojżeszowym. Przymierze Prawa zostało usunięte z drogi i odtąd obowiązywało już tylko Nowe Przymierze. Chociaż niektórzy mieli trudności z przyswojeniem sobie tej prawdy, to jednak Paweł nie zniechęcił się przejawami ich ludzkiego rozumowania.
PAWEŁ NIE ZNIECHĘCONY PRZECIWNOŚCIAMI
16. Jak próby, które przeszedł Paweł i Sylas w Filippi, obróciły się w błogosławieństwo?
16 W mieście Filippi, podczas swej drugiej podróży misyjnej, Paweł miał przyjemność zapoznać z prawdą pewną niewiastę imieniem Lidia, trudniącą się handlem, która szeroko otworzyła serce dla słów Pawła i okazała braciom wielką gościnność. W tym samym mieście Paweł natknął się na kłopoty, tym razem za przyczyną właścicieli pewnej niewolnicy umiejącej wróżyć. Codziennie wykrzykiwała po ulicach: „Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego, oni wam głoszą drogę zbawienia” (Dzieje 16:17). W końcu sprzykrzyło się to Pawłowi i w imieniu Jezusa rozkazał demonowi, aby z niej wyszedł. Kiedy właściciele dziewczyny, którzy z jej przepowiedni czerpali duże zyski, spostrzegli, że straciła swe nadprzyrodzone zdolności, zaprowadzili Pawła i Sylasa przed zarządców miasta, aby ich wychłostano i wtrącono do więzienia. W tym miejscu wielu znowu by się zniechęciło, będąc nie tylko poddani chłoście, ale potem jeszcze uwięzieni; Paweł i Sylas jednak nie dopuścili do swego serca takiego uczucia. Sprawozdanie podaje, że około północy, gdy się modlili i wychwalali Boga pieśniami, nagle zdarzyło się silne trzęsienie ziemi, które wyłamało bramę więzienia i oswobodziło uwięzionych. Zamiast rzucić się do ucieczki, Paweł pozostał tam i nawet zaczął wołać do strażnika, który postanowił popełnić samobójstwo. Skorzystał z okazji, aby podzielić się słowem Jehowy z nim i członkami jego rodziny. W rezultacie wszyscy oni jeszcze tej samej nocy dali się ochrzcić.
17. Jak Paweł zapatrywał się na próby, które musiał przechodzić? Jaką postawę starał się zachowywać?
17 Mimo tych wszystkich uciążliwości Paweł nie poddawał się zniechęceniu. Zachował właściwą postawę. Do braci w Koryncie napisał: „Błogosławimy, gdy nam złorzeczą, znosimy, gdy nas prześladują; dobrym słowem odpowiadamy, gdy nas spotwarzają” (1 Kor. 4:12, 13). Apostoł ten zrozumiał prawdę zawartą w słowach Jezusa: „Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować” (Jana 15:20). Pokonywanie trudności dla dobrej nowiny uważał za przywilej. — Filip. 1:27-30.
18. Jak pewien złotnik sprzeciwił się głoszeniu Pawła? Czym skończyło się to zdarzenie?
18 Podczas trzeciej podróży misyjnej Paweł ponownie spotkał się ze sprzeciwem, tym razem ze strony rzemieślników wyrabiających małe świątynki. Pewien złotnik imieniem Demetriusz, ciągnący niemałe zyski z wyrobu modeli sławnej świątyni bogini Artemidy, ostrzegł kolegów, że Paweł uczy, jakoby bogowie uczynieni ręką ludzką nie byli właściwie bogami. W związku z tym zapewne wkrótce ich rzemiosło upadnie. Doszło do wielkiego poruszenia w mieście i dopiero pisarz miejski z największym wysiłkiem uspokoił tłum oraz skłonił go do rozejścia się (Dzieje 19:23-41). Jak zatem widać, życiu Pawła nieraz groziło niebezpieczeństwo, a jego wiara częstokroć była poddawana wypróbowaniu. — 2 Kor. 4:7-12; 6:3-10; 11:23-27.
19. Jakie ostrzeżenie otrzymał Paweł? Dlaczego jednak nie cofnął się, nawet mając w perspektywie śmierć?
19 W końcu, kiedy Paweł znalazł się w Cezarei, prorok Agabos ostrzegł go, że zostanie aresztowany w Jeruzalem i wydany w ręce ludzi z narodów. Jak miał Paweł zachować się wobec takiej wiadomości? Czy wolał uciec gdzie indziej? Nie, powiedział bowiem: „Gotów jestem nie tylko na więzienie, ale i na śmierć w Jerozolimie dla imienia Pana Jezusa” (Dzieje 21:10-13). Uważał, że bez względu na to, co by go spotkało, należycie wywiązał się z powierzonego mu zadania w służbie i że nie jest „winien niczyjej krwi”. — Dzieje 20:26.
20. Komu Paweł miał przywilej dać świadectwo? Jak wyzyskiwał czas w okresie swego uwięzienia?
20 Zgodnie z przepowiednią w świątyni jeruzalemskiej rzucono przeciw Pawłowi fałszywe oskarżenie, po czym wywleczono go na zewnątrz. Jedynie szybka akcja rzymskiego dowódcy wojskowego uchroniła go od śmierci. Po tym zdarzeniu Paweł miał przywilej wystąpienia w swej obronie przed najwyższym trybunałem żydowskim, zwanym Sanhedrynem. Tutaj wszakże wśród zebranych również doszło do gwałtownej różnicy zdań co do orędzia przedstawionego przez Pawła. Następnej nocy stanął przed nim anioł i powiedział mu, żeby był dobrej myśli. Tak gruntowne świadectwo, jakie wydał w Jeruzalem, miał również dać w Rzymie (Dzieje 23:11). Zanim wysłano Pawła do Rzymu, jego sprawę wysłuchał jeszcze namiestnik Feliks, po nim jego następca Poncjusz Festus, a w końcu król Agryppa II. W Rzymie przez kolejne dwa lata Paweł przebywał pod strażą, gorliwie głosząc wszystkim, którzy go odwiedzali. Najwidoczniej został potem przez cesarza Nerona uznany za niewinnego i zwolniony. — 2 Tym. 4:16, 17.
21, 22. (a) Jaki mamy dowód na to, że Paweł spodziewał się śmierci w wyniku swego drugiego uwięzienia? (b) Dlaczego Paweł posiadał tak silną wiarę?
21 Około roku 65 n.e. Paweł został jednak ponownie uwięziony w Rzymie. W tym właśnie czasie napisał Drugi List do Tymoteusza, w którym dał do zrozumienia, że zbliża się jego śmierć (2 Tym. 4:6, 8). Prawdopodobnie zginął zamęczony na rozkaz Nerona w roku 66 n.e.
22 Nie może być wątpliwości co do wypróbowanej wartości wiary Pawła. Miał słuszne podstawy, by wierzyć. Został nie tylko w sposób cudowny nawrócony, ale także wielokrotnie przekonał się o oddziaływaniu ducha Bożego na zadania, które miał przywilej wykonać, i o interwencji aniołów na jego rzecz. Mimo zaciętej nienawiści, z jaką się spotykał zarówno ze strony demonów, jak i ludzi, nie dopuszczał do zachwiania swojej wiary ani nie dał się odepchnąć od dzieła, do którego został powołany. Pokładał pełną ufność w Panu i w nadziei zmartwychwstania. — 1 Kor. 15:14, 21, 22.
23. Skąd wiemy, że Paweł nie wstydził się swego biegu życia?
23 Paweł nie wstydził się biegu swego życia. Dał temu wyraz w słowach skierowanych do króla Agryppy: „Dałby Bóg, aby (...) nie tylko ty, ale też wszyscy, którzy mnie dzisiaj słuchają, stali się takimi, jakim ja jestem, z wyjątkiem tych więzów” (Dzieje 26:28, 29; Rzym. 1:16). Pomimo ciężkich prób, jakie przechodził, zachęcał innych, by podążali tą samą drogą. Do braci w Koryncie napisał: „Bądźcie naśladowcami moimi, tak jak ja jestem naśladowcą Chrystusa” (1 Kor. 11:1). Nie należał do ludzi szukających kłopotów ani do lubujących się w niewygodach bądź męczeństwie, jak gdyby przynosiły one chwałę danej jednostce. A jednak stanowczo obstawał przy prawdzie. Pisząc do Tesaloniczan, cieszył się, że dobra nowina odniosła sukces nie tylko dzięki mowie, lecz także „przez moc i przez Ducha Świętego, z wielką siłą przekonania. (...) A wy, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego, staliście się naśladowcami naszymi i Pana”. — 1 Tes. 1:5, 6.
24. Jakich błogosławieństw doznamy, jeśli przejawimy wiarę równą wierze Pawła?
24 Mało komu z nas przyjdzie stawić czoło wszystkim tym próbom, które zwycięsko przeszedł Paweł. Każdy jednak może przejawiać taką samą jak on wiarę. Pamiętajmy o jego zachęcających słowach, skierowanych do Hebrajczyków: „My nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę” (Hebr. 10:38, 39, NP). Świadomi faktu, że wypróbowana wiara daje w wyniku wytrwałość, powinniśmy naśladować Pawła, jak on był naśladowcą Chrystusa Jezusa. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli okażemy niezłomną wytrwałość mimo spadających na nas prób, to wiara wypróbowanej jakości również nam wyjdzie „na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa”. — 1 Piotra 1:5-7, 9; Jak. 1:2, 3.
[Ilustracja na stronie 3]
Saul z Tarsu ‛nie sprzeciwił się widzeniu z nieba’, lecz został uczniem Jezusa oraz przykładem wiary i wytrwałości. — Dzieje 26:19.