Miłosierdzie Boże następstwem wierności przymierzu małżeńskiemu
„Poślubię cię w sprawiedliwości i prawie, dobroci i miłości [miłosierdziu, BT], poślubię cię dochowam wierności, a poznasz Jahwe”. — Oz. 2:21, 22, Poz.
1. Jakie pytania wyłaniają się w naszym XX wieku, jeśli chodzi o postawę męża, którego żona wielokrotnie zdradziła?
NIEWIERNA żona, winna czynów cudzołożnych, mało ma podstaw, by oczekiwać miłosierdzia ze strony swego prawowitego małżonka. Nie może też liczyć spokojnie na to, że bez końca na jej utrzymanie będą łożyć pozamałżeńscy partnerzy. Nawet namiętni kochankowie potrafią po pewnym czasie znużyć się taką nierządną cudzołożnicą i poszukać sobie innej kobiety. Co jej wtedy pozostanie, dokąd pójdzie? Lojalność wobec umowy małżeńskiej powinna ją skłonić do powrotu pod dach prawowitego męża. Ale czy okaże on miłosierdzie i przyjmie cudzołożną żonę? Jak często się tak dzieje w naszym wyzutym z litości świecie dwudziestego wieku?
2. Czyje myśli i poczynania górują nad rozumem i czynami ludzi? Co zrobił On w roku 537 p.n.e. dla ludu związanego z Nim przymierzem?
2 Jest wszakże ktoś, kto mówi do ludzi: „Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami (...). Bo jak niebiosa górują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi”. Któż tak przewyższa nas w rozumowaniu i postępowaniu? Ten, który stoi o niebo wyżej od nas, ludzi; właśnie On, autor powyższych słów, przedstawia się jako Bóg Jehowa — a czyni to za pośrednictwem starożytnego proroka Izajasza, syna Amosa (Izaj. 55:8, 9; 1:1, 2). Jehowa wyrzekł te słowa, kiedy przepowiadał, że lud związany z Nim przymierzem powróci z wygnania w pogańskim Babilonie do swego własnego, otrzymanego od Niego kraju na Bliskim Wschodzie. Ten miłosierny Bóg wbrew wszystkiemu, co myśleli i sądzili ludzie, istotnie w roku 537 p.n.e. umożliwił wygnańcom ponowne osiedlenie się w ziemi rodzinnej.
3. Jaki problem był związany z tym powrotem wygnańców do rodzinnego kraju? Co ma z tym wspólnego góra Synaj w Arabii?
3 Wspomniany powrót wygnańców do odległej ojczyzny, która przez siedemdziesiąt lat była nie zamieszkanym pustkowiem, pozostawał w ścisłym związku z rozwikłaniem pewnego rodzaju problemu małżeńskiego, w który był wciągnięty Jehowa. Niemal tysiąc lat wcześniej Jehowa poślubił sobie ten lud wygnańców, starożytny naród izraelski. Małżeństwo zostało zawarte w pobliżu góry Synaj po zachodniej stronie Półwyspu Arabskiego. Obie strony połączył prorok Mojżesz, występując w roli pośrednika między Bogiem a ludźmi; Bóg zaś ogłosił wówczas Dziesięcioro Przykazań jako zbiór podstawowych przepisów regulujących stosunki w tym związku. Pierwsze z nich brzmiało: „Ja jestem Jehowa, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewolników. Nie będziesz mieć żadnych innych bogów mnie na przekór”. — Wyjścia 20:1-3, NW.
4. Do kogo faktycznie należało dwanaście wyprowadzonych z niewoli szczepów Izraela? W jaki związek zgodzili się wstąpić Izraelici i w jaki sposób to doszło do skutku?
4 Wyzwalając dwanaście pokoleń Izraela z ucisku i ciężkiej niewoli w starożytnym Egipcie, Jehowa w gruncie rzeczy wykupił, czyli nabył sobie ten naród, aby był Mu jak gdyby „żoną” (Izaj. 63:7-9). Słusznie więc ten naród przyrównany do niewiasty należał do Niego. A On jako Posiadacz postanowił zawrzeć z nim kontrakt ślubny. Umowa ta miała charakter uroczysty i opierała się na ogłoszonym przez Boga kodeksie prawnym. Nazywana jest zwykle Przymierzem Prawa albo Przymierzem Mojżeszowym. Izraelici gotowi byli wstąpić w ten związek małżeński, gdyż wiedzieli, że mając Boga za swego niebiańskiego Właściciela i Małżonka, będą mogli liczyć na Jego błogosławieństwo i ochronę. Obiecali wierność kontraktowi małżeńskiemu, Mojżeszowemu Przymierzu Prawa. Stali się w ten sposób jedynym ludem na ziemi, związanym przymierzem z Bogiem. Jehowa słusznie mógł powiedzieć: „Posiadałem [ich] prawem małżonka”. — Jer. 31:31, 32, NW; Gd.
5. Przy czym trudno było wytrwać narodowi izraelskiemu pośród niemoralnego świata? Czyje postępowanie zilustrowała Gomer, żona Ozeasza?
5 Pośród niemoralnego świata, który przylgnął do Baala i licznych innych fałszywych bogów, bardzo trudno było Izraelowi wytrwać lojalnie przy ślubowaniu wierności, przy kontrakcie zawartym z Jehową, ustalającym, że Bóg staje się zarazem jego Małżonkiem i Posiadaczem. W tej sytuacji z czasem prawie cały naród, wykraczając przeciw Jehowie, popadł w duchowe cudzołóstwo (Jak. 4:4). W roku 997 p.n.e. w dwunastopokoleniowym królestwie Izraela doszło do rozłamu. Cudzołożne czyny części narodu zwanej potem dziesięciopokoleniowym królestwem Izraela zostały trafnie zobrazowane przez zachowanie się żony Ozeasza, imieniem Gomer.
6, 7. (a) Dlaczego Jehowa wytoczył proces dziesięciopokoleniowemu królestwu Izraela? (b) Za kim bez powodzenia uganiało się królestwo Izraela? Do kogo następnie chciało powrócić?
6 Gomer okazała się „żoną nierządu” i wydała na świat „dzieci nierządu” (Oz. 1:1-3, NW). Przedstawiało to postępowanie dziesięciopokoleniowego królestwa Izraela, które się wdało w polityczne sojusze z bałwochwalczymi narodami ościennymi. Przyrównany do „żony” naród izraelski zaczął polegać na takich pogańskich narodach zamiast na swoim małżeńskim Posiadaczu, Jehowie. Przypisywał odtąd swój dobrobyt gospodarczy tym świeckim narodom, a nie Jehowie. Podjął też wielbienie bogów tych narodów, co równało się bezwstydnemu złamaniu małżeńskiego przymierza z Odkupicielem i Panem, Jehową. Bóg wytoczył z tego powodu proces cudzołożnemu pod względem duchowym królestwu Izraela. Zgodnie z warunkami umowy małżeńskiej miał wszelkie prawo i wręcz obowiązek przedsięwziąć postępowanie przeciw odstępczemu Izraelowi, co też w końcu uczynił. Oświadczył w proroctwie Ozeasza:
7 „Zamknę jej drogę cierniami i murem otoczę, tak że nie znajdzie swych [utartych, Poz] ścieżek. Za kochankami swymi pobiegnie, ale ich nie dogoni; pocznie ich szukać, ale nie znajdzie. Wtedy powie: ‛Pójdę i wrócę do mego męża pierwszego, bo wówczas lepiej mi było niż teraz’. Zapomniała już o tym, że to Ja właśnie dałem jej zboże, moszcz, świeżą oliwę, że nie skąpiłem srebra ni złota, z którego czyniono Baala”. — Oz. 2:8-10.
8. Kogo więc chciał ukarać Jehowa? Jakiej decyzji jednak nie zamierzał już zmieniać?
8 Jak wynika z tych słów, Jehowa postanowił ukarać lud dziesięciopokoleniowego królestwa Izraela; ale nie znaczyło to wcale, iż chce ocalić królewski rząd tego państwa. Jehowa nie zamierzał odwołać tego, co już wcześniej zapowiedział w proroctwie Ozeasza: „Kres położę królestwu [władzy królewskiej, NW] domu Izraela. W owym dniu złamię łuk Izraela na równinie Jizreel”. — Oz. 1:4, 5.
9. (a) Kto mógł odnieść korzyść z postępowania karnego wszczętego wobec królestwa Izraela? (b) Jakie wydarzenie dopiero położyło kres przymierzu małżeńskiemu pomiędzy Izraelem a Jehową?
9 Poszczególni Izraelici mogli wszakże odnieść korzyść z postępowania dyscyplinarnego, wymierzonego przeciw odstępczemu narodowi. Było tam na przykład w pewnym okresie siedem tysięcy mieszkańców, którzy nie kłaniali się Baalowi (1 Król. 19:18; Rzym. 11:1-5). Nie zapomnijmy o następującym fakcie: Kiedy w roku 740 p.n.e. Jehowa dopuścił do tego, że królestwo izraelskie upadło, a pozostałych przy życiu Izraelitów uprowadzono do Asyrii, nie unieważnił przez to małżeńskiego przymierza z całym narodem Izraela. Kiedy w roku 607 p.n.e. Jehowa pozwolił na zburzenie Jeruzalem i zabranie ocalałych Żydów do niewoli w Babilonie, nie zniósł Przymierza Prawa, na którego podstawie za dni Mojżesza dwanaście szczepów Izraela wstąpiło w związek małżeński z Nim, swoim niebiańskim Małżonkiem. Prawomocny ten związek między Jehową a całym Izraelem został unieważniony dopiero w roku 33 n.e., gdy przywódcy żydowscy wydali na śmierć Jezusa Chrystusa. — Kol. 2:14.
10. Jak królestwo Izraela zawiodło się na swych „kochankach”? Jaki pożytek jednak mogła przynieść akcja karna Jehowy?
10 Dziesięciopokoleniowe królestwo Izraela wprawdzie szukało pomocy u świeckich narodów, swoich byłych namiętnych „kochanków”, jednak w słusznym czasie bezlitośnie dosięgnął je rozrachunek z Jehową. Mimo usilnych starań nie znalazło żadnego „kochanka”, który by był w stanie mu pomóc. Ze wszystkich stron zostało otoczone jakby nieprzebytym gąszczem cierni, uniemożliwiającym przyjście mu ze skuteczną pomocą. Dawniejsi „kochankowie” nie zdołali wesprzeć Izraela, choćby nawet któryś z nich szczerze tego pragnął. W roku 740 p.n.e., po trzyletnim oblężeniu, Asyryjczycy zdobyli stolicę Izraela, Samarię. Izraelici, którzy to przeżyli, zostali uprowadzeni do kraju zwycięzców. Dziesięciopokoleniowe królestwo nigdy już nie zostało odrestaurowane w ziemi, którą niegdyś Bóg nadał Izraelowi. Kto więc mógł odnieść korzyść z akcji karnej Jehowy? Tylko poszczególne jednostki spośród przetransportowanych do niewoli w Asyrii. Mogły tam przemyśleć swoją sytuację i przypomnieć sobie, jak świetnie się wiodło ich przodkom, dopóki służyli Jehowie, swemu niebiańskiemu Małżonkowi i Bogu. Zdawszy sobie sprawę, co było lepsze, mogły odwrócić się od kultu Baala i dążyć do odnowienia więzi przymierza z Jehową.
11, 12. Kiedy dano izraelskim wygnańcom w Asyrii sposobność powrotu do wielbienia Jehowy w Jeruzalem? Jak do tego doszło?
11 Kiedy izraelskim wygnańcom w Asyrii nadarzyła się sposobność wspólnego powrotu do wyznaczonego przez Jehowę miejsca, aby tam na nowo podjąć Jego wielbienie? Dopiero w roku 537 p.n.e., gdy na czoło wysunęła się zupełnie nowa potęga światowa. Jak do tego doszło? Około roku 632 p.n.e. Niniwa, stolica Asyrii, wpadła w ręce Babilończyków i dominującą pozycję na świecie zajęło wtedy mocarstwo babilońskie. Prowincje asyryjskie, w których przebywali izraelscy wygnańcy, weszły w skład imperium Babilonu. Mniej więcej 25 lat później Jehowa wykonał wyrok na odstępczym już wówczas królestwie Judy. W roku 607 p.n.e. dopuścił do zburzenia Jeruzalem i tamtejszej świątyni wielbienia. Tysiące pozostałych przy życiu Żydów zaprowadzono do Babilonii, gdzie spotkali się z wygnańcami izraelskimi od dawna przebywającymi w byłych prowincjach asyryjskich.
12 W siedemdziesiąt lat później Jehowa uznał, iż Jego ziemska organizacja przypominająca kapryśną żonę odcierpiała dostateczną karę. Kierując się miłosierdziem, wzbudził przepowiedzianego wcześniej Cyrusa Persa, który w roku 539 p.n.e. opanował Babilon. Wkrótce potem, w roku 537 p.n.e., Jehowa sprawił, iż tenże Cyrus Wielki wydał dekret zezwalający na powrót skruszonych Izraelitów do ich umiłowanej ziemi ojców.
13. Dlaczego w świetle tekstu z Księgi Powtórzonego Prawa 24:1-4 okazał Bóg wyjątkowe miłosierdzie ludowi związanemu z Nim przymierzem małżeńskim?
13 Czyż nie był to akt wyjątkowego miłosierdzia ze strony niebiańskiego Małżonka w stosunku do ludu, z którym był się związał przymierzem, a mianowicie w stosunku do dwunastu pokoleń Izraela? Z całą pewnością, ponieważ według Mojżeszowego Przymierza Prawa na nic takiego nie można było właściwie liczyć. W przepisach Prawa czytamy: „Jeśli mężczyzna poślubi kobietę i zostanie jej mężem, lecz ona nie pozyska jego życzliwości, gdyż znalazł u niej coś odrażającego, napisze jej list rozwodowy, wręczy go jej, potem odeśle ją od siebie. Jeśli ona, wyszedłszy z jego domu, pójdzie i zostanie żoną innego, a ten drugi też ją znienawidzi, wręczy jej list rozwodowy i usunie ją z domu, albo jeśli ten drugi mąż, który ją poślubił, umrze — nie będzie mógł pierwszy jej mąż, który ją odesłał, wziąć jej powtórnie za żonę jako splugawionej. To bowiem budzi odrazę u Jahwe, a ty nie możesz dopuścić do takiej nieprawości w kraju, który ci daje w posiadanie twój Bóg, Jahwe”. — Powt. Pr. 24:1-4.
14. Jak wskazał Jehowa w Księdze Jeremiasza 3:1, że ma podstawy do ostatecznego rozwodu z Izraelem?
14 Za dni proroka Jeremiasza z naciskiem wskazał Jehowa nie dotrzymującym przymierza Żydom z królestwa Judy na ten przepis Prawa, aby im podkreślić, że ma podstawy do ostatecznego rozstania się z Izraelem. Natchnął Jeremiasza do wypowiedzenia następujących słów: „Jeżeli mąż porzuci swą żonę, a ona odejdzie od niego i poślubi innego męża, czy może on jeszcze do niej wrócić? Czy ta ziemia [Juda] nie została całkowicie zbezczeszczona? A ty, coś z wielu przyjaciółmi cudzołożyła, masz wrócić do Mnie? — wyrocznia Jahwe”. — Jer. 3:1.
15. Jak i kiedy doszło do zerwania tego związku małżeńskiego? Jak Jehowa okazał miłosierdzie poszczególnym Żydom?
15 Wobec powyższych słów tylko niedościgłe miłosierdzie Jehowy mogło sprawić, że przymierze małżeńskie z Izraelem utrzymało się jeszcze przez całe stulecia po zburzeniu Jeruzalem w roku 607 p.n.e. Niemniej jednak do zerwania doszło, a to w roku 33 n.e., kiedy ów naród odrzucił Mesjasza Jezusa i doprowadził do jego śmierci pod murami Jeruzalem. Małżeństwo Izraela z Jehową Bogiem zostało wówczas rozwiązane. Czy potwierdza to późniejsza historia żydowska? Owszem. Mimo to pojedynczym Żydom, którzy uwierzyli w mesjańskie posłannictwo Jezusa, Jehowa w swym miłosierdziu pozwolił odnowić więź z Nim na mocy nowego przymierza zawartego za pośrednictwem Mesjasza.
16. Dlaczego ostatek duchowych Izraelitów uniknie zguby wraz z chrześcijaństwem? Kto jeszcze korzysta z miłosierdzia Jehowy?
16 W dobie dzisiejszej chrześcijaństwo utrzymuje, że pozostaje w tym nowym przymierzu. Tymczasem wbrew takim jego roszczeniom, wbrew ogłoszeniu przez Kościół rzymskokatolicki roku 1975 „Rokiem Świętym”, wbrew wielu innym kampaniom odnowy religijnej nominalne chrześcijaństwo zmierza nieuchronnie ku zagładzie w „wielkim ucisku” nadciągającym na niezbożny świat. Jehowa Bóg jednak w swej troskliwości i miłosierdziu powołał spośród zbabilonizowanego chrześcijaństwa skruszony ostatek duchowych Izraelitów, aby uniknął zagłady wraz z nim (Apok. 18:4). Ale nie tylko ostatek duchowego Izraela opuścił szeregi chrześcijaństwa. Szczególnie od roku 1935 n.e. z poszerzonego zakresu miłosierdzia Jehowy korzysta również „wielka rzesza” innych ludzi o usposobieniu owiec. Wychodzą oni ze wszystkich części składowych Babilonu Wielkiego; przyłączają się do ostatka w wyłącznym oddaniu dla Jehowy. — Apok. 7:9-17, NW; Jana 10:16.
UKARANIE DUCHOWEGO CUDZOŁÓSTWA
17, 18. (a) Dlaczego na chrześcijaństwo musi spaść przekleństwo Boże? (b) Co Jehowa powiedział, ostrzegając przed tą karą w Księdze Ozeasza 2:11-15?
17 Skoro organizacje religijne nominalnego chrześcijaństwa utrzymują, że znajdują się w przymierzu z Bogiem, o którym jest mowa w Biblii, a mimo tego żyją w przyjaźni z żywiołami politycznymi i militarnymi, to uprawiają pod względem duchowym nierząd i muszą ponieść zasłużoną karę. Powinny sobie uświadomić, że na starożytny Izrael spadło przekleństwo Boże dla ukarania wykroczeń przeciw Przymierzu Prawa, zawartemu przez Mojżesza pomiędzy Jehową jako niebiańskim Małżonkiem a tą narodową organizacją jako żoną. Ostrzegając przed taką karą, Jehowa powiedział dalej za pośrednictwem Ozeasza:
18 „Dlatego wrócę i zabiorę swoje zboże w odpowiedniej chwili, i swój moszcz we właściwej porze; odejmę moją wełnę i len, co miały okryć jej nagość. Potem obnażę ją przed oczami kochanków i nikt jej nie wyrwie Mi z ręki. Położę kres wszystkim jej zabawom, świętom, dniom nowiu, szabatom i wszystkim uroczystym zebraniom. Zniszczę jej winnice i sady figowe, o których mówiła: ‛Oto zapłata moja, jaką mi dali moi kochankowie’. W gąszcz je obrócę i będą się nimi pasły polne zwierzęta. Ześlę na nią karę za dni Baalów, gdy im paliła kadzidła, a zdobna w swe kolczyki i naszyjniki biegała za swymi kochankami, a o Mnie zapomniała — wyrocznia Jahwe”. — Oz. 2:11-15.
19. Co według Przymierza Prawa był Jehowa obowiązany zrobić z cudzołożnym narodem?
19 Zauważmy, że Izrael zapomniał o Jehowie. Na jakie więc potraktowanie zasłużył? Nie dotrzymał wierności Jehowie, swemu niebiańskiemu Małżonkowi, toteż w myśl niedwuznacznych przestróg zawartych w umowie małżeńskiej z tym narodem Jehowa był wręcz obowiązany powstrzymać swe materialne błogosławieństwa. Nie musiał się więcej troszczyć o cudzołożnicę — o naród, który złamał ślubowanie i zwrócił się ku oddawaniu czci wizerunkom Baala oraz podjął cudzołożne stosunki ze świeckimi kochankami. Jehowa mógł słusznie na oczach wszystkich obserwatorów obnażyć wątpliwą moralność, a mówiąc prościej rozwiązłość tego narodu, aby nawet jego światowi sprzymierzeńcy odwrócili się od niego z pogardą.
20. W jakim sensie Jehowa chciał obrócić ten cudzołożny naród w dziki gąszcz leśny? Dlaczego nikt nie mógł go wyrwać z ręki Jehowy, gdy ta przystąpiła do egzekucji?
20 Jehowa postanowił uczynić ten naród podobnym do gąszczu leśnego, który nie zapewnia żadnego bezpieczeństwa, żadnej ochrony przed dzikimi zwierzętami. Izrael nie mógł wymawiać się od kary na samej tylko tej podstawie, że pochodził od wiernych patriarchów: Abrahama, Izaaka, Jakuba (Izraela) oraz głów dwunastu szczepów, czyli od synów Jakuba. Związki pokrewieństwa z takimi mężami wiary nie miały wystarczającej wartości ani mocy, żeby wyrwać go z ręki Jehowy, gdy Ten przystąpił do wykonania na nim wyroku.
21. Jakiego wcześniejszego przymierza Izrael nie okazał się godnym, pomimo swego cielesnego pochodzenia?
21 Wcale to nie znaczy, jakoby Jehowa zapomniał o przymierzu zawartym ze swym przyjacielem Abrahamem w roku 1943 p.n.e., ani że od niego odstąpił. Jehowa zaprzysiągł to przymierze przez siebie samego i nigdy go nie złamie. Jednakże cudzołożny Izrael, chociaż według ciała pochodził od Abrahama, okazał się niegodnym udziału w spełnieniu tego przymierza. Abrahamowi, praojcu Izraelitów, powiedział Jehowa: „Staniesz się błogosławieństwem. Będę błogosławił tym, którzy ciebie błogosławić będą, a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i Ja będę złorzeczył. Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo ludy całej ziemi” (Rodz. 12:2, 3). „Z całą pewnością będę ci błogosławił i z całą pewnością rozmnożę twoje nasienie jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku, które są na brzegu morskim; i nasienie twe posiądzie bramę swych nieprzyjaciół. A za pośrednictwem twojego nasienia na pewno zjednają sobie błogosławieństwo wszystkie narody ziemi”. — Rodz. 22:17, 18, NW.
22. Dlaczego Jehowa zachował nasienie Abrahamowe, chociaż pozwolił obalić królestwa Judy i Izraela? Co później uczynił dla ostatka tego nasienia?
22 Najważniejszy przedstawiciel nasienia Abrahama, a mianowicie Mesjasz, nie wystąpił, gdy w roku 740 p.n.e. burzono Samarię, ani w roku 607 p.n.e., gdy pustoszono Jeruzalem. A przecież ten mesjański Potomek Abrahama miał się pojawić w jego naturalnej, cielesnej linii rodowej. Wprawdzie Jehowa pozwolił, by wrogowie obalili królestwo Izraela i królestwo Judy, ale musiał zachować przy życiu potomstwo Abrahama. Dlaczego? Ponieważ z tej linii rodowej miał przyjść Mesjasz ku błogosławieństwu wszystkich narodów ziemi (Mat. 1:1-3; Gal. 3:8-29). W tym właśnie celu Jehowa w swoim miłosierdziu zachował ostatek skruszonych Izraelitów przez siedemdziesiąt lat wygnania, jakie nastąpiły po obaleniu królestwa Judy ze stolicą w Jeruzalem. Lojalnie dotrzymał temu wiernemu ostatkowi przymierza małżeńskiego. Potem wzbudził człowieka, który miał się stać pierwowzorem Mesjasza, mianowicie Cyrusa, zdobywcę Babilonu. Za pośrednictwem tego wyzwoliciela Jehowa sprowadził ostatek nasienia Abrahamowego z powrotem do ziemi judzkiej.
23. Jakimi słowami z Księgi Ozeasza 2:16-18 przepowiedział Jehowa pojednanie z ludem związanym z Nim przymierzem małżeńskim?
23 Aby zapowiedzieć z góry to pojednanie się z przyrównanym do żony, sprzymierzonym z Nim ludem, Jehowa rzekł poprzez swego natchnionego proroka Ozeasza: „‛Dlatego oto ją nakłaniam i sprawię, że wyjdzie na pustynię, i przemówię jej do serca. I będę jej odtąd dawał winnice, a nizinę Achor dam jako wstęp do nadziei; i niechybnie odpowie tam jak za dni swojej młodości, jak w dniu swego wyjścia z ziemi egipskiej. I stanie się tego dnia’ — brzmi wypowiedź Jehowy — ‛że mi powiesz: Mężu mój, i już nie będziesz mi mówić: Mój posiadaczu’” (Oz. 2:14-16, NW [16-18, BT]). W przekładzie Leesera odpowiedni wiersz brzmi następująco: „I zdarzy się w owym dniu, rzecze Pan, że nazwiesz mnie Iszi [mój mężu], a nie nazwiesz mnie już więcej Baali [mój panie]”. — Oz. 2:18; podobnie podaje Rotherham.
24. Jak Jehowa ‛przemawiał’ na „pustyni” do swej organizacji, przypodobanej do żony? Co oznaczało oddanie jej „winnic”?
24 Podczas niewoli w ziemi babilońskiej Izraelici znajdowali się jakby na „pustyni”. Tam właśnie Jehowa w swym miłosierdziu ‛nakłaniał’ skruszony ostatek i ‛przemawiał mu do serca’. Działo się to skutkiem życzliwej karności oraz za pośrednictwem proroków Ezechiela i Daniela. Skoro Jehowa obiecał swej poddanej dyscyplinie organizacji przyrównanej do żony, że będzie jej „odtąd dawał winnice”, oznaczało to, iż wyprowadzi ją z babilońskiej „pustyni” i przywiedzie z powrotem do opuszczonego dawno kraju Judy z ośrodkiem w Jeruzalem.
25. Na co wskazywała obietnica, że Jehowa odda swej przypominającej żonę organizacji „nizinę Achor (...) jako wstęp do nadziei”?
25 Mówiąc o „nizinie Achor”, Jehowa nawiązał do następujących okoliczności: Kiedy izraelscy zdobywcy zburzyli kananejskie miasto Jerycho, chciwy Akan przekroczył rozkaz Jehowy i został wraz z rodziną ukamienowany. Akan przez swe nieposłuszeństwo polegające na samolubnym przywłaszczeniu sobie łupów przysporzył Izraelitom mnóstwo kłopotów. Słusznie więc miejsce ukamienowania Akana nazwano doliną „Achor”, gdyż słowo to znaczy tyle co „kłopot” (Joz. 7:10-26). Natomiast obietnica Jehowy, iż odda żonie „nizinę Achor (...) jako wstęp do nadziei”, wskazywała na powrót do rodzinnego kraju, gdzie znajdowała się ta dolina.
26. Jak przyrównana do żony organizacja odpowiedziała Jehowie na „pustyni”? Jak Jehowa potwierdził odnowę więzi małżeńskiej?
26 A jak zachowali się przejęci skruchą członkowie ostatka przyrównanej do żony organizacji Jehowy? Czy na inicjatywę Jehowy, na ‛przemawianie do serca’ zareagowali, czyli ‛odpowiedzieli’ wdzięcznością i docenianiem? Historia biblijna odpowiada: Tak! Za dni swej „młodości” naród izraelski zareagował przychylnością całego serca. Przyjął zaproszenie Jehowy, żeby zostać Jego organizacją pełniącą rolę małżonki i za pośrednictwem Mojżesza chętnie wstąpił w Przymierze Prawa. Podobnie skruszony ostatek w starożytnym Babilonie życzliwie zareagował na odnowienie więzi małżeńskiej między Izraelem a jego niebiańskim Małżonkiem, Jehową. Na dowód odnowy tego związku Jehowa posłużył się Cyrusem Wielkim jako prototypem Mesjasza, aby przywieść wierny ostatek Izraelitów z powrotem do krainy judzkiej i do Jeruzalem.
27. Jak teraz odniósł się ostatek do kultu Baala? Czego dowiodła przyrównana do żony organizacja Jehowy, nazywając Go swoim „Mężem”?
27 Nigdy już lud sprzymierzony z Jehową po powrocie nie popadł w oddawanie czci Baalowi ani w inne formy kultu bałwochwalczego. Odrodzony ostatek gorliwie odbudował wielbienie swego niebiańskiego Małżonka w kraju, który Bóg był przydzielił Izraelowi. Odczuwał głęboką wdzięczność, jak jego przodkowie, gdy zostali wyprowadzeni z Egiptu i oswobodzeni od jego sił zbrojnych. Niebiański Małżonek Izraela wydał się teraz nawet bardziej przystępny i bliski. Podobna do żony organizacja ze szczerej pobudki serca zaczęła się zwracać do Jehowy przy użyciu określeń wyrażających mocniejsze przywiązanie i większą zażyłość. Nazywała Go w sensie duchowym „Mężem”, zamiast jak poprzednio „Posiadaczem”. Nie chciała już czuć się jedynie własnością, jak gdyby należącą do właściciela niewolników. Wolała być pomocnicą na wzór pierwszej niewiasty Ewy, która miała być pomocnicą swego męża Adama (Rodz. 2:19-24). Jakże piękna rola przypadła jej w udziale!
28. Co dzisiaj zachwyca tak samo jak ów starożytny pokaz miłosierdzia Bożego?
28 Cudowny jest także nowożytny odpowiednik tych wydarzeń w naszym XX wieku. I jakie wspaniałe efekty daje dzisiaj miłosierdzie Jehowy, do którego skłania Go wierność przymierzu duchowego małżeństwa! Szczęśliwi ci, którzy teraz doznają Jego miłosierdzia!