Co uwolnienie oznacza dla współczesnych pojmanych
1. Co unaoczniają przeżycia Żydów z pierwszego stulecia? Czy w takim razie uwolnienie oznacza jedynie wydostanie się z systemu niewolnictwa?
KLĘSKA, która spadła na naród żydowski w pierwszym stuleciu naszej ery, była miniaturową ilustracją historyczną skutków wynikających z odrzucania uwolnienia, jakie głoszą pomazańcy Jehowy. Uwolnienie to polega nie tylko na oswobodzeniu z niewolnictwa i przywróceniu światła wolności oczom zaślepionym ciemnotą systemu więzów religijnych. Obejmuje ono również uniknięcie zagłady wraz z podobnym do więzienia systemem religijnej niewoli. Zagłada tego rodzaju, w skali ogólnoświatowej, zagraża obecnemu pokoleniu ludzi.
2. Co obejmował pełny sens ostrzeżenia Piotra, by ratować się spośród tamtego przewrotnego pokolenia?
2 Dziewiętnaście stuleci temu apostoł Piotr ostrzegał Żydów i obrzezanych prozelitów, aby się ratowali spośród ówczesnego przewrotnego pokolenia narodu żydowskiego. Ostrzegał ich przed tym, co spadło na ten naród w roku 70 n.e. Tym samym ogłaszał im więcej niż tylko uwolnienie od zniewalającego systemu tradycyjnego judaizmu. — Dzieje 2:40.
3. (a) Do opuszczenia czego trzy i pół roku później wezwał apostoł Piotr pogan i jak ta działalność harmonizowała z pożegnalnym nakazem Jezusa? (b) Dlaczego po zburzeniu Jeruzalem ogłaszanie uwolnienia było nadal aktualne?
3 Niecałe trzy i pół roku później Piotr został posłany do ogłoszenia poselstwa o uwolnieniu nieobrzezanym poganom, którzy nie znajdowali się w więzach tradycyjnego judaizmu. (Dzieje 10:1-48; 11:18) Dla pogan, którzy odtąd przyjmowali wiarę, oznaczało to uwolnienie od pogańskiego systemu religijnego. Oznaczało uwolnienie spod władzy ogólnoświatowego mocarstwa fałszywej religii babilońskiej. Kierowano do tych pogan wezwanie, by wyszli z Babilonu Wielkiego, co równało się opuszczeniu tego ogólnoświatowego imperium religii fałszywej. Z tej też racji zmartwychwstały Jezus Chrystus powiedział swoim uczniom: „Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, com wam przykazał. A oto Jam jest z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata [do zakończenia systemu rzeczy, NW].” (Mat. 28:19, 20) Tak więc z faktu, że ziemskie Jeruzalem zostało w roku 70 n.e. zburzone, wcale nie wynikało, by ustać miało ogłaszanie uwolnienia pojmanym. Babilon Wielki istniał przecież dalej również po zniszczeniu Jeruzalem przez armie rzymskie.
4. Jaką wizję o Babilonie Wielkim miał szereg lat później apostoł Jan? Dlaczego istnieje teraz pilna potrzeba uwolnienia od niego?
4 Dwadzieścia sześć lat po owym zburzeniu Jeruzalem apostołowi Janowi udostępniona została cudowna wizja, a w niej ujrzał on między innymi Babilon Wielki nadal jako ciemięzca siedzący nad wielkimi symbolicznymi wodami, to jest na ludach, plemionach, narodach i grupach językowych żyjących wokół całego globu ziemskiego. (Obj. 17:15) Babilon Wielki wciąż jeszcze siedzi na barkach ludu, srodze go uciskając. Istnieje więc teraz nagląca potrzeba uwolnienia od niego, we wszystkich jego religijnych odgałęzieniach. Starożytny Babilon nie uniknął zagłady po tym, gdy sam zburzył ziemskie Jeruzalem w roku 607 p.n.e. Czy mamy przypuszczać, że Babilon Wielki uniknie zniszczenia po zrównaniu z ziemią Jeruzalem przez zbabilonizowanych Rzymian w roku 70 n.e.? Według proroctwa biblijnego to mu się nie uda!
5. (a) Nadejście jakiego dnia oznaczało zburzenie Jeruzalem? (b) Jak objawienie dane Janowi wskazuje, czy było to już ostateczne spełnienie proroctwa Joela, i do czego trzeba teraz wzywać ludzi?
5 Ówczesne zrównanie z ziemią Jeruzalem i tamtejszej świątyni stanowiło „wielki i głośny dzień Jehowy”, a chrześcijanie pierwszego stulecia dobrze to potrafili zrozumieć. Ale nie oznaczało to jeszcze ostatecznego spełnienia proroctwa Joela. (Joela 2:30-32) Kiedy Jeruzalem i jego świątynia już od dwudziestu sześciu lat leżały w gruzach, apostoł Jan dowiedział się o jeszcze innym, przyszłym dniu Jehowy, o ‚wielkim dniu Boga Wszechmocnego’. Dzień ten miał się wyróżnić walką stoczoną na miejscu zwanym po hebrajsku Har-Magedon, lub po prostu Armagedon. Zatem wezwanie, które usłyszał Jan, nie nakłaniało do wydostania się z ziemskiego Jeruzalem, ponieważ to miasto wówczas nie istniało, a Rzymianie zbudowali w jego miejsce nowe miasto dopiero w ciągu drugiego stulecia. Wezwanie, które słyszał Jan, musi teraz usłyszeć cały świat ludzki, ale chodzi tu o wydostanie się z Babilonu Wielkiego. (Obj. 16:14-16; 18:1-4) Zlekceważenie tego wezwania pociągnie za sobą katastrofalne skutki!
6. Dlaczego ludność dzisiejszego chrześcijaństwa nie ma podstaw do przeświadczenia, że korzysta z wolności chrześcijańskiej? Czy jej także dotyczy wezwanie?
6 Z biegiem czasu pomarli wszyscy apostołowie Jezusa Chrystusa wraz z apostołem Janem, a także ich bliscy, wierni współpracownicy, tacy jak Tymoteusz czy Tytus. Wówczas chrześcijanie zaczęli wdawać się w kompromisy, zaprzepaszczając wolność, do której ich Chrystus oswobodził. Dla samolubnych, materialistycznych korzyści lub zaszczytów dali się usidlić w niewolą Babilonu Wielkiego. Ustanowienie tak zwanego chrześcijaństwa za panowania rzymskiego cesarza Konstantyna Wielkiego było po prostu złączeniem chrystianizmu w typie wówczas popularnym z otwartym pogaństwem Babilonu Wielkiego, w którym Konstantyn do samej śmierci w roku 337 n.e. nie zaprzestał sprawowania urzędu Pontifeksa Maksimusa. Dlatego też ludność dzisiejszego nominalnego chrześcijaństwa nie ma podstaw do przekonania, że cieszy się wolnością chrześcijańską, ‚chwalebną wolnością dzieci Bożych’. (Rzym. 8:21) Wręcz przeciwnie, ludzie ci tkwią w niewoli duchowieństwa i najrozmaitszych systemów kościelnictwa. Są niewolnikami Babilonu Wielkiego, w którym panuje niesłychane sekciarskie zamieszanie religijne, przy czym tysiąc czy więcej odłamów rości sobie pretensje, że są chrześcijańskie. Stąd wezwanie z nieba, aby wyjść z Babilonu Wielkiego, obejmuje także wydostanie się z tego chrześcijaństwa.
NOWOŻYTNA UCIECZKA Z BABILONU WIELKIEGO
7. Kto w roku 1919 podjął kroki zmierzające do wydostania się z Babilonu Wielkiego i z jakiej przyczyny?
7 Wiosną 1919 roku, zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu pierwszej wojny światowej, stosunkowo mała grupa oddanych Bogu chrześcijan podjęła śmiałe wysiłki, aby się wydostać z Babilonu Wielkiego. W roku 1931 stali się oni znani na terenie międzynarodowym jako świadkowie Jehowy. Podczas pierwszej wojny światowej dostali się jednak byli do niewoli Babilonu Wielkiego i jego politycznych zalotników, zwłaszcza na obszarach chrześcijaństwa.
8. Jak w Objawieniu 11:2-12 przepowiedziano ich wydostanie się z Babilonu Wielkiego? Jakie mają teraz postanowienie?
8 Ostatnia księga Biblii, to jest Objawienie, donosi w rozdziale 11 a wierszach 2-12 o namaszczonych duchem Bożym świadkach, o dwóch Jego symbolicznych drzewach oliwnych. Podaje, że mieli oni być zabici przez zwierzęcy system polityki świata; ale po krótkim czasie, jakby po okresie trzech i pół dnia, miał w tych namaszczonych świadków na nowo wstąpić ożywczy duch Boży, wskutek czego mieli powrócić do życia i w służbie Bożej na ziemi doznać wywyższenia aż po niebiosa. To przywrócenie do życia namaszczonych duchem świadków Boga nastąpiło wiosną roku 1919. Właśnie wtedy ci świadkowie sami zareagowali na niebiańskie wezwanie, by opuścić Babilon Wielki. Z pomocą Boga, udzieloną za pośrednictwem Jego już panującego Króla, Jezusa Chrystusa, wydostali się z Babilonu Wielkiego. Zdecydowani są nie wracać tam i przy pomocy Bożej pozostać wolnymi od Babilonu Wielkiego, aż ten doszczętnie zginie. — Zach. 4:11-14; 2:7.
9. Dlaczego począwszy od roku 1919 namaszczony duchem ostatek musiał ogłaszać uwolnienie pojmanym? Czy się od tego uchylał?
9 Ci, którzy w roku 1919 doznali uwolnienia, stanowili mały ostatek namaszczonych duchem, oddanych Bogu i ochrzczonych chrześcijan, będących wewnątrz siebie Żydami, a więc duchowymi Izraelitami. Niemniej wielu jeszcze brakowało do uzupełnienia biblijnej liczby 144 000 duchowych Izraelitów, którzy mają stać na niebiańskiej górze Syjon u boku Baranka, Jezusa Chrystusa, i wespół z nim rządzić z „niebiańskiego Jeruzalem”, błogosławiąc wszystkim narodom. (Obj. 7:1-8; 14:1-5; Hebr. 12:22, NW) Zatem jeszcze dalsi pojmani Babilonu Wielkiego powinni byli usłyszeć poselstwo o uwolnieniu i uciec z Babilonu Wielkiego oraz być włączeni w skład duchowego „Izraela Bożego”, Izraela chrześcijańskiego. (Gal. 6:16) Toteż namaszczony ostatek, który został uwolniony w roku 1919, zdał sobie sprawę z tego, że jest namaszczony świętym duchem Bożym po to, aby ‚głosić uwolnienie pojmanym’, i energicznie przystąpił do głoszenia tak publicznie, jak i od domu do domu.
10. Z jakim oddźwiękiem spotkało się to ogłaszanie uwolnienia i jaki wydało owoc?
10 Tysiące ludzi zareagowały na dobrą nowinę o uwolnieniu, o wyzwoleniu z Babilonu Wielkiego, i ci oddali się Bogu oraz zgodnie z nakazem Jezusa Chrystusa poddali się ochrzczeniu. Prowadząc następnie chrześcijański tryb życia wykazali, że są spłodzeni przez Boga Ojca, aby być Jego duchowymi dziećmi, współdziedzicami Jezusa Chrystusa w niebie. — Jana 3:3, 5; 2 Kor. 1:12; 1 Jana 2:20, 27; Rzym. 8:16, 17.
11. Co oznaczało postępowanie Boga w stosunku do tych uwolnionych? Jakie proroctwo znalazło tym sposobem swe nowożytne spełnienie?
11 Czy pojmujesz, czytelniku, pełne znaczenie tego? Nie chodziło tu tylko o fakt, że Jehowa Bóg spłodził duchowe dzieci do dziedzictwa niebiańskiego. Oznaczało to również, że namaścił tych dopiero co wyzwolonych, że na tych Jemu oddanych, ochrzczonych wierzących, którzy pochodzili z wszelkiego rodzaju ciała, wylał swego ducha. W ten sposób odbywało się nowożytne spełnienie proroctwa Joela 2:28-32, które zacytował apostoł Piotr w dniu Pięćdziesiątnicy roku 33 n.e., kiedy duch święty został po raz pierwszy wylany na zbór uczniów Chrystusa.
12. Jaka działalność została przepowiedziana na okres po wylaniu ducha na wszelkie ciało? Czy faktycznie się rozwinęła?
12 W myśl proroctwa Joela nie tylko miał zostać wylany duch święty, lecz pomazańcy — tak mężczyźni, jak i niewiasty, młodzi i starzy — mieli prorokować. A zatem, skoro duch został wylany, czy nastąpiło też przepowiedziane prorokowanie? Owszem, i to nie tylko publiczne, lecz w większej niż dotychczas mierze przeprowadzano je również od domu do domu. Oddani Bogu wierzący zostali namaszczeni duchem świętym, aby prorokować i głosić. Jakże więc mogliby się powstrzymać od głoszenia poselstwa o ‚zakończeniu systemu rzeczy’, czyli ‚tej dobrej nowiny o Królestwie’ po całej zamieszkanej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom, dopóki ten system rzeczy jeszcze trwa? — Mat. 24:14, NW.
13. (a) Czego jeszcze należy się spodziewać w wyniku spełnienia proroctwa Joela 2:28-32, oprócz wylania ducha i prorokowania? (b) Za czym przemawia to, co obserwujemy już od roku 1919?
13 Czy ujrzeliśmy to nowożytne dopełnienie się proroctwa Joela 2:28, 29 o wylaniu ducha Bożego na wszelkie ciało? Skoro tak, możemy się teraz spodziewać czegoś więcej. Jak wynika z proroczego pierwowzoru, to jest wydarzeń rozgrywających się dziewiętnaście stuleci temu, za dni apostołów Chrystusa, od dnia Pięćdziesiątnicy roku 33 do lata roku 70 n.e. — spełnienie proroctwa Joela oznaczało więcej niż tylko wylanie ducha Bożego na wszelkie ciało. Oznaczało to również, że Jehowa postanowił uczynić „znaki na niebie i na ziemi: krew i ogień, i słupy dymne. Słońce zmieni się w ciemność, a księżyc w krew, gdy przyjdzie dzień Jahwe [albo: Jehowy], dzień wielki i straszny. Każdy jednak, który wezwie imienia Jahwe, będzie zbawiony, bo na górze Syjon będzie wybawienie, jak przepowiedział Jahwe, i w Jeruzalem wybawienie dla tych, których wezwał Jahwe.” (Joela 3:3-5, BT; według BG Joela 2:30-32) Ponieważ w dzisiejszych czasach obserwujemy niewątpliwe dowody wylania ducha Bożego na oddanych Jemu i ochrzczonych chrześcijan, należy się spodziewać nadejścia ‚dnia Jehowy, dnia wielkiego i strasznego’! Gdzież wtedy będzie można znaleźć schronienie?
14. Gdzie będzie można przeżyć?
14 Jak zobrazowano dziewiętnaście stuleci temu, za czasów apostolskich, miejsce schronienia dla tych, którzy mieli przeżyć, nie znajdowało się na ziemskiej górze Syjon ani w ziemskim Jeruzalem, zajętych przez niewierzących Żydów. Ochronę zapewniała niebiańska góra Syjon i „niebiańskie Jeruzalem”.
15. W związku z jakim dziełem zgromadzania pozostawało wylewanie ducha od roku 1919? Jakiego dalszego wydarzenia należy teraz oczekiwać?
15 Zatem nie przeoczajmy realnego znaczenia wydarzeń, jakie miały miejsce w ostatnim pięćdziesięcioleciu. Od roku 1919 odbywało się zgromadzenie powołanych, wybranych i namaszczonych sług Bożych w obejmującą całą ziemię, jednolicie zorganizowaną społeczność. To dzieło zgromadzania było pod kierownictwem aniołów kontynuowane aż do przełomowych lat 1931-1935. Ci, którzy zostali dołączeni do uwolnionego ostatka po roku 1919, również dostąpili namaszczenia duchem wylanym przez Boga, aby prorokować. Zgodnie z historycznym pierwowzorem z pierwszego stulecia naszej ery owo wylewanie ducha bezpośrednio poprzedza „dzień Jehowy, dzień wielki i straszny”, a także towarzyszące mu znaki na niebie oraz krew i ogień, i słupy dymne na ziemi. Jest to dzień, w którym Jehowa Bóg wywrze pomstę na wszystkich, co nie wzywali Jego imienia i nie uciekli z ogólnoświatowego systemu niewoli na stronę Królestwa Bożego, panującego od roku 1919 w „niebiańskim Jeruzalem”, na niebiańskiej górze Syjon.
16. (a) W jakim „roku” wciąż jeszcze żyjemy i dlaczego wypada nam teraz kontynuować ogłaszanie uwolnienia? (b) Kto obecnie przewodzi temu dziełu?
16 Według proroctwa Izajasza (61:1, 2, NW) żyjemy wciąż jeszcze w ‚roku dobrej woli ze strony Jehowy’ (NW), lecz ten symboliczny „rok” musi dobiec końca i ustąpić przed ‚dniem pomsty ze strony naszego Boga’. Dopóki ów „rok” dobrej woli u Boga nie upłynął, wypada nam wzmagać ogłaszanie uwolnienia ludziom jeszcze pojmanym, ponieważ „dzień pomsty” Boga naszego jest obecnie bliższy, znacznie bliższy niż wówczas, gdy w roku 1919 zaczęło następować wylewanie ducha Bożego. Kilka tysięcy członków namaszczonego ostatka przebywa jeszcze z nami i dobrze wywiązują się oni z zadania, dla którego zostali namaszczeni. W jaki sposób? Przez to, że przewodzą w dziele przydzielonym od Boga, „aby obwieszczać wolność pojmanym i otwarcie oczu także więźniom” Babilonu Wielkiego.
17, 18. (a) Dlaczego wszystko teraz przemawia za tym, żeby wyjść z Babilonu Wielkiego? (b) Co mówił głos z nieba, który słyszał Jan?
17 Dla Babilonu dawnych czasów również nastał kiedyś „dzień Jehowy”, który okazał się „srogi (...) w zapalczywości i popędliwości gniewu”. (Izaj. 13:1, 9) Podobnie nowożytny Babilon Wielki niechybnie doczeka „dnia pomsty”, którym będzie „wielki dzień Boga Wszechmocnego”. Tak więc wszystko przemawia za tym, żeby się wydostać z Babilonu Wielkiego; posłuchajmy tylko głosu pochodzącego z nieba, który usłyszał apostoł Jan:
18 „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami grzechów jego i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające, gdyż aż do nieba dosięgły grzechy jego i wspomniał Bóg na nieprawości jego. (...) Dlatego w jednym dniu przyjdą plagi jego, śmierć i boleść, i głód, i spłonie w ogniu; bo mocny jest Pan Bóg [Jehowa Bóg, NW], który go osądził.” — Obj. 18:4-8.
19. (a) Dlaczego z uwagi na słowa powyższego tekstu naglącą koniecznością jest obecnie dla namaszczonego ostatka stałe ogłaszanie uwolnienia pojmanym? O jakich pojmanych chodzi teraz najbardziej? (b) Z jakiej okazji została w roku 1923 zwrócona uwaga na tego rodzaju pojmanych?
19 Posłuchaj! Zagłada Babilonu Wielkiego nastąpi jakby „w jednym dniu”. Wynika stąd pilna potrzeba, aby namaszczony duchem ostatek bezustannie „głosił uwolnienie pojmanym”. Już od kilku dziesięcioleci namaszczony ostatek ma na uwadze ludzi „pojmanych” pod względem religijnym, którzy nie należą do tej klasy ożywionej nadzieją niebiańską. Fakt ten znajduje potwierdzenie w pewnym wydarzeniu jeszcze z roku 1923. W dniach od 18-26 sierpnia odbywało się w Los Angeles (USA, stan Kalifornia) zgromadzenie wielotysięcznych rzesz oddanych Bogu, ochrzczonych badaczy Pisma świętego. W sobotę, dnia 25 sierpnia, ówczesny prezes Towarzystwa Strażnica (Watch Tower Bible & Tract Society) przemawiał po południu do tysięcy członków namaszczonego ostatka na temat przypowieści Jezusa o „owcach i kozłach”. Wyjaśnił, że „owce” to ci, którzy wyświadczają jakieś przysługi namaszczonemu ostatkowi duchowych braci Chrystusa. W nagrodę członkowie tej klasy „owiec” mają żywo przetrwać nadchodzącą bitwę Armagedonu i następnie być wprowadzeni do nowego Bożego porządku rzeczy. Na zakończenie tego przemówienia mówca odczytał rezolucję i zaproponował słuchaczom jej przyjęcie; poza kilkoma obcymi, wszyscy obecni powzięli ją jednomyślnie przez powstanie z miejsc. W ostatnich trzech paragrafach powiedziano tam między innymi:
20, 21. (a) Gdzie tkwili pojmani, do których została skierowana ta rezolucja, i z jakim wezwaniem zwrócono się do nich? (b) O co apelowano?
20 „(...) linia rozgraniczająca te dwie klasy chrześcijaństwa jest ściśle wytyczona, i że nadszedł czas na oddzielenie tych, którzy wolą zło, od tych, którzy miłują sprawiedliwość i pragną Królestwa naszego Pana. W duchu miłości przeto dajemy rozbrzmiewać ostrzeżeniu dla wszystkich takich miłujących pokój i porządek oraz bojących się Boga, którzy tkwią w kościołach różnych wyznań, i wskazujemy im na fakt, że nie mogą mieć żadnego udziału ani nic wspólnego z klasą udającą chrześcijan, która odrzuca Słowo Boże i zapiera się Pana Jezusa Chrystusa i jego Królestwa; wzywamy ich też, żeby sobie wzięli do serca Słowo Boże i odłączyli się od tego, co nieczyste (2 do Koryntian 6:17), żeby wycofali się z niesprawiedliwych systemów kościelnych nazwanych przez Pana ‚Babilonem’ i ‚wyszli z niego, aby nie być uczestnikami grzechów jego i aby nie dotknęły ich plagi na niego spadające’. (Objawienie 18:4); ponadto:
21 „Apelujemy do wszystkich takich ludzi, aby w Jezusie Chrystusie uznali Króla królów i Pana panów oraz by zrozumieli, że bliskie już teraz jego Królestwo jest nadzieją i zbawieniem ludów; aby indywidualnie i zbiorowo opowiadali się po stronie Pana i solidaryzowali się z jego sprawą, a także, by gotowi byli skorzystać z błogosławieństw Królestwa Bożego, które On zgotował dla nich od założenia świata.” — Strażnica, wydanie angielskie z 1 listopada 1923 r., strona 327.
22. Jak donośnie zabrzmiało wezwanie do opuszczenia Babilonu Wielkiego z Toronto w roku 1927?
22 Wezwanie do opuszczenia Babilonu Wielkiego, a szczególnie jego części zwanej chrześcijaństwem, ponownie rozległo się potężnym głosem w niedzielę, 24 lipca 1927 roku, przed audytorium złożonym co najmniej z 15 000 słuchaczy zgromadzonych w Toronto (w kanadyjskiej prowincji Ontario) oraz niezliczonej rzeszy niewidocznych słuchaczy, zdobytych dzięki ówcześnie „największej na świecie sieci retransmisji”, obejmującej 53 rozgłośnie radiowe. Znalazło się ono w przemówieniu zatytułowanym: „Wolność dla ludów”. Ten pobudzający apel ogłoszony wtenczas przez prezesa Towarzystwa Strażnica został później opublikowany w wydaniu (angielskim) Strażnicy z 15 października 1927 roku (zobacz stronę 313, par. 56), a także rozpowszechniony w milionach egzemplarzy broszury pod tytułem „Wolność dla ludów”.
23. Z czego widać, czy samo opuszczenie systemów religijnych chrześcijaństwa uratuje ludzi w dniu pomsty Bożej?
23 Wydostanie się z Babilonu Wielkiego i ucieczka do miejsca bezpieczeństwa nie polega jedynie na wycofaniu się z religijnych systemów rzekomego chrześcijaństwa czy na zaprzestaniu chodzenia do jakiegoś kościoła. Tak daleko posunęły się miliony ludzi w chrześcijaństwie, zwłaszcza w krajach, gdzie istnieje kościół państwowy albo unia kościoła z państwem, kiedy to jedno wybrane wyznanie uznane zostaje za kościół obowiązujący dla danego narodu. Chociaż więc wycofali się oni i przestali finansowo popierać kościół państwowy, to jednak nadal tkwią w więzach politycznych zalotników Babilonu Wielkiego. Być może ujrzą zniszczenie Babilonu Wielkiego w ‚dniu pomsty ze strony naszego Boga’, lecz wkrótce potem sami zginą jako symboliczne „kozły” razem z politycznymi wielbicielami Babilonu Wielkiego. Ci polityczni zalotnicy dość długo byli narzędziami w ręku religijnego Babilonu Wielkiego, aby wraz z nim stanąć na pozycji przeciwnej mesjańskiemu Królestwu Bożemu.
24. (a) Czego potrzeba, aby stać się „owcą” w odróżnieniu od „kozłów”, oraz jak dużo będzie takich „owiec” podczas zagłady Babilonu Wielkiego? (b) Z jakich kręgów religijnych muszą wyjść te owce, jeśli wziąć pod uwagę czym jest Babilon Wielki?
24 Z uwagi na powyższe w oficjalnym czasopiśmie świadków Jehowy, Strażnicy, ukazało się w (angielskim) wydaniu z dnia 15 sierpnia 1934 roku, na stronach 249 i 250 stwierdzenie, że kto by chciał się znaleźć pośród klasy „owiec”, ten musi całkowicie i bezwarunkowo oddać siebie Jehowie Bogu i być ochrzczony w wodzie, podobnie jak to uczynił sam Jezus. W następnym roku wyjaśniono ponadto, że te „owce” pochodzą „z każdego narodu i pokolenia, i ludu, i języków”, oraz że do czasu zniszczenia Babilonu Wielkiego utworzą „wielki lud”, inaczej mówiąc „wielką rzeszę”. (Obj. 7:9, 10, BG; NW) Jak z tego wynika, członkowie „wielkiej rzeszy” muszą się wyłonić nie tylko z chrześcijaństwa, ale również z pogaństwa. Nader stosowna więc jest myśl wyrażona w opublikowanej cztery lata temu książce pod tytułem: „Upadł Babilon Wielki!” — panuje Królestwo Boże! („Babylon the Great Has Fallen!” God’s Kingdom Rules!), że Babilon Wielki to więcej niż zorganizowana religia chrześcijaństwa, a mianowicie ogólnoświatowa dziedzina panowania fałszywej religii babilońskiej, włącznie z chrześcijaństwem.
PO WYLEWANIU DUCHA — PORA NA WIELKI DZIEŃ!
25. (a) Dla jakich pojmanych ogłaszane jest uwolnienia i dlaczego to dzieło oswobadzania musi trwać do końca? (b) Co musi teraz nastąpić w wyniku spełnienia się proroctwa Joela 2:28-32, skoro już widzieliśmy wylewanie ducha?
25 Dla kogo więc przeznaczone jest głoszenie uwolnienia? Dla pojmanych ze wszystkich systemów religijnych, które wspólnie tworzą Babilon Wielki. Wszyscy tacy muszą teraz być uwolnieni z Babilonu Wielkiego, jeśli pragną ujść zniszczenia razem z nim albo z jego politycznymi zalotnikami w „wojnie wielkiego dnia Boga Wszechmocnego” na polach Armagedonu. (Obj. 16:14-16, NW) Musimy ich ostrzegać przed wieczystą zagładą, która spiesznie ku nim nadciąga. Obecne pokolenie ludzkie było świadkami wylania ducha Bożego na wszelkie ciało w celu przeprowadzenia wielkiego dzieła obwieszczania mesjańskiego Królestwa Bożego. Wkrótce musi teraz dopełnić się pozostała część proroctwa Joela (2:28-32), dotycząca ‚dnia Jehowy, dnia wielkiego i strasznego’, niosącego zagładę wszystkim tym, co nie wzywają imienia Jehowy za pośrednictwem Jezusa Chrystusa ani nie szukają schronienia u boku namaszczonego ostatka Jehowy pod osłoną „niebiańskiego Jeruzalem”. Dlatego ogłaszanie uwolnienia pojmanym nie może dziś być zaniechane. To dzieło wyzwalania, dzieło wybawiania, musi trwać aż do końca!
26. Jaki będzie koniec niewolnictwa pod panowaniem Babilonu Wielkiego i jego politycznych zalotników? Dlaczego według woli Bożej taka niewola musi zniknąć?
26 Babilon Wielki oraz jego polityczni sprzymierzeńcy i opiekunowie nadal oddają się wspólnie poczynaniom, które z religijnego punktu widzenia są sprośnością i trzymają ludzi w niewoli, która wkrótce doprowadzi do zagłady w „dniu pomsty ze strony naszego Boga”. Niewola ta musi się skończyć! Bóg nie chce utrzymywać tu na ziemi obozu niewolników, prowadzonego przez Babilon Wielki i jego politycznych zalotników. Owszem, Szatan Diabeł jest zainteresowany takim obozem jenieckim, lecz nie Jehowa Bóg. Nie jest On zwolennikiem wiecznego niewolnictwa i ujarzmienia całej ludzkości. Jest Bogiem swobody, wolności! Jest za wolnością tych, którzy są Jego dziećmi.
27. (a) Z jakiej racji Bóg dopuścił do takiego zniewolenia ludzkości, lecz jakie oświadczenie złożył natychmiast o swym zamierzeniu? (b) Jaką nadzieję budziło tego rodzaju oświadczenie w sercach ludzkich? Z czego musi w takim razie nasza ziemia być teraz oczyszczona?
27 Przy stwarzaniu nie było wolą Bożą, żeby ród ludzki popadł w niewolę Szatana Diabła, grzechu i śmierci. Bóg dopuścił jednak możliwość takiego niewolnictwa, skoro pozwolił swym ziemskim dzieciom korzystać z wolnej woli, na której to podstawie mogły Go miłować i samorzutnie okazywać Mu posłuszeństwo, albo Go odrzucić. Ale natychmiast ogłosił niezmienne postanowienie co do wyzwolenia nieszczęsnych ofiar grzechu, jakiego się dopuścili nasi pierwsi rodzice, Adam i Ewa. To ogłoszone i utrwalone na piśmie zamierzenie budziło w sercach stworzeń ludzkich nadzieję, „że i samo stworzenie będzie wyzwolone z niewoli skażenia ku chwalebnej wolności dzieci Bożych”. (Rzym. 8:20, 21) Babilon Wielki i jego polityczni zalotnicy nie zdołają zablokować tego programu Jehowy Boga, w myśl którego owa cenna wolność ma być udostępniona ludzkości jęczącej w pojmaniu. Ziemia musi być oczyszczona z czynników przeciwstawiających się swobodom pochodzącym od Boga. Miłośnikom wolności musi być teraz udzielona pomoc, aby mogli uniknąć zniszczenia pospołu z tymi przeciwnikami.
28. (a) Co uczynią teraz: ostatek namaszczonych duchem i ludzie o usposobieniu owiec? (b) Do czego prowadzi to uwolnienie i ten krok ku osiągnięciu wolności chrześcijańskiej?
28 Cóż więc pozostaje namaszczonemu duchem ostatkowi i ludziom o usposobieniu owiec, którzy już dostąpili wyzwolenia przez Jehowę Boga i Jego Syna, Jezusa Chrystusa? Będą w dalszym ciągu zachodzić do członków wszystkich narodów i wszystkich religii, ogłaszając „uwolnienie pojmanym”, dopóki jeszcze nie minęła sposobność uzyskania tego i radowania się wolnością, dla której Chrystus nas oswobodził. Uwolnienie to otwiera dostęp do ochrony Bożej, dzięki której będzie można przeżyć czas, kiedy w gruzy się rozsypie Babilon Wielki i zginą jego polityczni zalotnicy, uczestnicy jego grzechów, po czym nie będzie już więcej ich niewoli. Zajęcie stanowiska po stronie prawdziwej wolności chrześcijańskiej jest krokiem przybliżającym nasz udział w zrealizowaniu wspaniałego zamierzenia Bożego co do usunięcia grzechu, śmierci i samego Diabła oraz przemienienia całej ziemi raz na zawsze w raj wolności dla doskonałych, ludzkich synów Bożych.
29. Co zostało niedawno wydane jako pomoc dla takich przyszłych synów Bożych i co się w związku z tym zaleca?
29 Chcąc w obecnych przełomowych czasach pomóc takim spodziewanym synom Bożym, Towarzystwo Strażnica wydało niedawno w języku angielskim nową książkę, zatytułowaną: Życie wiecznotrwałe — w wolności synów Bożych (Life Everlasting — in Freedom of the Sons of God). Ze szczerego serca polecamy przeczytanie jej i studiowanie z pomocą Pisma świętego, kiedy tylko to będzie możliwe, aby tym sposobem zabezpieczyć swą bezcenną wolność, która jest darem pochodzącym od Boga za pośrednictwem Chrystusa.