BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • es26 ss. 118-128
  • Grudzień

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Grudzień
  • Codzienne badanie Pism — 2026
  • Śródtytuły
  • Wtorek 1 grudnia
  • Środa 2 grudnia
  • Czwartek 3 grudnia
  • Piątek 4 grudnia
  • Sobota 5 grudnia
  • Niedziela 6 grudnia
  • Poniedziałek 7 grudnia
  • Wtorek 8 grudnia
  • Środa 9 grudnia
  • Czwartek 10 grudnia
  • Piątek 11 grudnia
  • Sobota 12 grudnia
  • Niedziela 13 grudnia
  • Poniedziałek 14 grudnia
  • Wtorek 15 grudnia
  • Środa 16 grudnia
  • Czwartek 17 grudnia
  • Piątek 18 grudnia
  • Sobota 19 grudnia
  • Niedziela 20 grudnia
  • Poniedziałek 21 grudnia
  • Wtorek 22 grudnia
  • Środa 23 grudnia
  • Czwartek 24 grudnia
  • Piątek 25 grudnia
  • Sobota 26 grudnia
  • Niedziela 27 grudnia
  • Poniedziałek 28 grudnia
  • Wtorek 29 grudnia
  • Środa 30 grudnia
  • Czwartek 31 grudnia
Codzienne badanie Pism — 2026
es26 ss. 118-128

Grudzień

Wtorek 1 grudnia

Całkowicie otworzył im umysły, żeby pojęli znaczenie Pism (Łuk. 24:45).

Uczniowie Jezusa przyjęli Słowo Boże i starali się stosować do niego w swoim życiu (Jana 17:6). Ale gdy Jezus zginął na palu męki jak przestępca, byli zdezorientowani. Jezus wiedział, że ich wątpliwości nie wynikają ze złego nastawienia serca, tylko z braku zrozumienia (Łuk. 9:44, 45; Jana 20:9). Pokazał im więc, jak wyciągać wnioski z natchnionych Pism. Zobaczmy, jak to zrobił, gdy ukazał się dwóm uczniom w drodze do Emaus. Jezus nie od razu wyjawił uczniom, kim jest. Zamiast tego zadawał im pytania. Dlaczego? Być może chciał, żeby wyjawili mu swoje myśli i uczucia. I rzeczywiście tak zrobili. Jak powiedzieli, liczyli na to, że Jezus wyzwoli Izrael spod rzymskiej okupacji (Łuk. 24:18-27). Jezus za pomocą Pism pomógł im zrozumieć, że spełniło się wiele proroctw. Wieczorem tego samego dnia wyjaśnił to również innym uczniom (Łuk. 24:33-48). w24.10 s. 14, ak. 9, 10

Środa 2 grudnia

Nic nie robię z własnej inicjatywy, ale mówię dokładnie to, czego mnie nauczył Ojciec (Jana 8:28).

Jezus uczył się od swojego niebiańskiego Ojca, co robić i co mówić. Biorąc wzór z Jezusa, organizacja Jehowy opiera swoje pouczenia moralne oraz udzielane wskazówki na Słowie Bożym (2 Tym. 3:16, 17). Regularnie przypomina nam, żebyśmy studiowali Biblię. Gdy to robimy, możemy porównywać to, czego ona uczy, ze wskazówkami, które dostajemy od organizacji. Kiedy widzimy, że zapewniane nam kierownictwo jest oparte na Słowie Bożym, nasze zaufanie do organizacji Jehowy wzrasta (Rzym. 12:2). Jezus głosił „dobrą nowinę o Królestwie Bożym” (Łuk. 4:43, 44). Polecił też swoim uczniom, żeby głosili o Królestwie (Łuk. 9:1, 2; 10:8, 9). Obecnie robi to każdy, kto należy do organizacji Jehowy, bez względu na to, gdzie mieszka. w24.04 s. 9, ak. 5-7

Czwartek 3 grudnia

Zrobimy wszystko, co nam każesz, i pójdziemy wszędzie tam, gdzie nas poślesz (Joz. 1:16).

Ufaj wskazówkom teokratycznym. W starożytnym Izraelu do przekazywania wskazówek swojemu ludowi Jehowa posługiwał się Mojżeszem i Jozuem (Joz. 1:17). Dopóki Izraelici uznawali ich za przedstawicieli Boga, cieszyli się błogosławieństwami. Wiele stuleci później, kiedy powstał zbór chrześcijański, przewodziło w nim 12 apostołów (Dzieje 8:14, 15). Z czasem w skład grona sprawującego kierownictwo weszli też inni starsi z Jerozolimy. Dzięki temu, że chrześcijanie stosowali się do otrzymywanych wskazówek, „zbory umacniały się w wierze i dzień po dniu się powiększały” (Dzieje 16:4, 5). Również obecnie ze słuchania wskazówek organizacji Jehowy odnosimy wiele korzyści. w24.07 s. 10, ak. 10

Piątek 4 grudnia

Znalazłem Dawida, syna Jessego, człowieka miłego mojemu sercu (Dzieje 13:22).

Jehowa bardzo kochał króla Dawida. Nazwał go nawet ‛człowiekiem miłym jego sercu’. Dawid popełnił jednak poważne grzechy, w tym cudzołóstwo i morderstwo. Zgodnie z Prawem Mojżeszowym zasługiwał na śmierć (Kapł. 20:10; Liczb 35:31). Ale Jehowa życzliwie wyciągnął do niego rękę. Posłał do niego proroka Natana, chociaż po Dawidzie nie było jeszcze widać żadnych oznak skruchy. Prorok posłużył się przykładem, żeby poruszyć jego serce. Dawid uświadomił sobie, jak bardzo zranił Jehowę, i okazał skruchę (2 Sam. 12:1-14). Napisał wzruszający psalm, który daje nam wgląd w to, jak bardzo żałował swojego postępowania (Ps. 51, nagłówek). Psalm ten do dziś pociesza grzeszników i motywuje ich do okazania skruchy. Czy nie jesteśmy wdzięczni Jehowie, że potraktował Dawida tak miłosiernie? w24.08 s. 11, ak. 9

Sobota 5 grudnia

‛Sami się przekonajcie, jaka jest wola Boga, co jest dla Niego dobre, miłe i doskonałe’ (Rzym. 12:2).

Wiele osób przyzna, że wychowywanie dziecka wiąże się z mnóstwem pracy. Jeśli jesteś rodzicem, to na pewno bardzo starasz się pomóc dziecku wzmacniać wiarę i jest to godne pochwały (Powt. Pr. 6:6, 7). W miarę jak twoje dziecko rośnie, może zacząć zadawać poważne pytania dotyczące naszych wierzeń, na przykład trzymania się biblijnych zasad moralnych. Na początku takie pytania mogą cię zmartwić. Może nawet pomyślisz, że dziecko zrobiło krok w tył i jego wiara słabnie. Ale tak naprawdę dorastające dzieci muszą zadawać pytania, żeby nabrały pewności co do swoich wierzeń (1 Kor. 13:11). Nie masz więc powodów do obaw. We wszystkich szczerych pytaniach swojego dziecka upatruj okazji, by uczyć je rozwijania umiejętności myślenia. w24.12 s. 14, ak. 1, 2

Niedziela 6 grudnia

‛Jesteśmy z tych, którzy wierzą i zachowują życie’ (Hebr. 10:39).

Chrześcijanie w Judei potrzebowali silnej wiary, żeby przeżyć zbliżające się trudne czasy (Hebr. 10:37, 38). Jezus powiedział swoim naśladowcom, że kiedy zobaczą Jerozolimę otoczoną przez obozujące wojska, mają uciekać w góry. Rada ta dotyczyła wszystkich chrześcijan, bez względu na to, czy mieszkali w tym mieście, czy w jego okolicach (Łuk. 21:20-24). Normalnie w wypadku ataku najeźdźców ludzie szukali schronienia w miastach otoczonych murami, właśnie takich jak Jerozolima. Wskazówka, żeby uciekać w góry, mogła więc wydawać się nielogiczna i zastosowanie się do niej naprawdę wymagało wielkiej wiary. Chrześcijanie pochodzenia żydowskiego musieli też zaufać tym, których Jezus wyznaczył do przewodzenia zborowi. Bracia ci najprawdopodobniej udzielali współwyznawcom konkretnych wskazówek, żeby pomóc im zastosować się do rady Jezusa w odpowiednim czasie i w uporządkowany sposób (Hebr. 13:17). w24.09 s. 10, ak. 9, 10

Poniedziałek 7 grudnia

Dał dary w postaci ludzi (Efez. 4:8).

Będąc na ziemi, Jezus doskonale zajmował się zadaniem powierzonym mu przez Ojca (Jana 17:4). Ale nie miał nastawienia w rodzaju: „Jeśli coś ma być zrobione dobrze, muszę zrobić to sam”. Szkolił do tego zadania innych. Polecił uczniom troszczyć się o cenne owce Jehowy i przewodzić w dziele głoszenia i nauczania. Jezus udzielał uczniom życzliwych, ale szczerych rad. Niektórzy z nich pozwalali, by ogarniały ich wątpliwości, dlatego ich skorygował (Łuk. 24:25-27; Jana 20:27). Wskazał, że bardziej niż na celach zawodowych powinni skupiać się na dbaniu o owce Jehowy (Jana 21:15). Przypomniał, żeby nie porównywali się z innymi (Jana 21:20-22). Skorygował też ich błędne poglądy co do Królestwa i pomógł im skoncentrować się na głoszeniu dobrej nowiny (Dzieje 1:6-8). w24.10 ss. 15, 16, ak. 13, 14

Wtorek 8 grudnia

Prawi posiądą ziemię i będą na niej żyć na zawsze (Ps. 37:29).

Posłuszeństwo oznacza życie. Podobnie jak Izraelici byli tuż przed wejściem do Ziemi Obiecanej, tak my stoimy u progu obiecanego przez Jehowę nowego świata. Już wkrótce ziemia stanie się rajem (Izaj. 35:1; Łuk. 23:43). Nie będzie Szatana i demonów (Obj. 20:2, 3). Religia fałszywa nie będzie oddalać ludzi od Boga (Obj. 17:16). Ludzkie rządy nie będą nikogo gnębić (Obj. 19:19, 20). W raju nie będzie miejsca dla buntowników (Ps. 37:10, 11). Każdy mieszkaniec ziemi będzie podporządkowany prawom Jehowy, które prowadzą do jedności i pokoju. Dlatego wszyscy będą się nawzajem kochać i sobie ufać (Izaj. 11:9). Jakie wspaniałe perspektywy! A jeśli będziemy posłuszni Jehowie, to będziemy mogli żyć w raju nie tylko setki lat, ale całą wieczność (Jana 3:16). w24.11 s. 9, ak. 7

Środa 9 grudnia

Ta dobra nowina o Królestwie będzie głoszona na całym świecie na świadectwo wszystkim narodom (Mat. 24:14).

Proroctwo, o którym wspomina dzisiejszy tekst dzienny, spełnia się na niespotykaną wcześniej skalę. Orędzie o Królestwie jest dostępne w ponad 1000 języków. Dzięki serwisowi internetowemu jw.org może się z nim zapoznać większość ludzi na ziemi. Jednak Jezus powiedział też swoim uczniom: „Nie zdążycie obejść miast Izraela, zanim przybędzie Syn Człowieczy” (Mat. 10:23; 25:31-33). Chodziło mu o to, że jego naśladowcom nie uda się dotrzeć z dobrą nowiną do każdego człowieka, zanim przyjdzie sądzić ludzi. Obecnie miliony osób żyje na obszarach, gdzie nasza działalność jest mocno ograniczona. Poza tym w każdej minucie na świecie rodzą się setki dzieci. Oczywiście robimy wszystko, co możemy, żeby przekazać dobrą nowinę „każdemu narodowi, plemieniu, językowi i ludowi” (Obj. 14:6). Ale prawda jest taka, że przed nadejściem końca nie będziemy w stanie podzielić się dobrą nowiną z każdym z osobna. w24.05 s. 10, ak. 6, 7

Czwartek 10 grudnia

Nie są już dwojgiem — są jednym ciałem (Mat. 19:6).

Jezus swoimi słowami zachęcał i pocieszał innych. Nie zwracał się do uczniów szorstko (Łuk. 8:47, 48). Dał chrześcijańskim mężom wspaniały przykład! Jezus polecił mężom, żeby byli lojalni wobec swoich żon. Zacytował słowa swojego Ojca, który powiedział, że mąż powinien ‛przylgnąć do swojej żony’ (Mat. 19:4-6). Grecki czasownik oddany tu jako „przylgnąć” dosłownie znaczy „przykleić”. A zatem więź między małżonkami powinna być tak silna, jakby byli ze sobą sklejeni. Nie można jej zerwać bez szkody dla obu stron. Mąż, który naprawdę kocha żonę, będzie unikał wszelkich form pornografii. Szybko odwróci oczy, „żeby nie patrzyły na to, co nic niewarte” (Ps. 119:37). Niejako zawrze z nimi umowę, że nie będzie z pożądaniem wpatrywał się w żadną inną kobietę (Hioba 31:1). w25.01 s. 10, ak. 12, 13

Piątek 11 grudnia

Nasz Bóg (...) hojnie przebacza (Izaj. 55:7).

Słowo „wybaczam” może być przez ludzi różnie rozumiane. To, jak Jehowa przebacza niedoskonałym ludziom, bardzo różni się od tego, jak oni przebaczają sobie nawzajem. Jehowa robi to w wyjątkowy sposób. Psalmista zwrócił się do Niego: „Ty naprawdę przebaczasz, żeby okazywano Ci podziw i respekt” (Ps. 130:4). Rzeczywiście, Jehowa ‛naprawdę przebacza’ — daje pod tym względem doskonały wzór. W niektórych wypadkach pisarze biblijni, opisując Jego przebaczenie, posłużyli się hebrajskim słowem, które w Biblii nigdy nie jest używane w stosunku do ludzi. Kiedy Jehowa nam przebacza, zmazuje nasze grzechy, a nasze relacje z Nim zostają naprawione. Przebaczenie Jehowy jest całkowite i bardzo szczodre. w25.02 s. 8, ak. 1-3

Sobota 12 grudnia

Nakazał nam (...) głosić ludowi i dawać dokładne świadectwo (Dzieje 10:42).

Nawet jeśli ludzie nie słuchają dobrej nowiny, to głosząc, osiągamy swój cel. Dlaczego? Bo robimy to, czego oczekują od nas Jehowa i Jego Syn — dajemy świadectwo. Nawet jeśli nie znajdziemy na terenie nikogo chętnego do rozmowy, możemy zachowywać radość, bo wiemy, że podobamy się naszemu niebiańskiemu Ojcu (Prz. 27:11). Cieszymy się również wtedy, gdy kogoś zainteresowanego prawdą spotyka inny głosiciel. W Strażnicy porównano naszą działalność do poszukiwań zaginionego dziecka. W taką akcję angażuje się wiele osób. Przeszukują jedno miejsce po drugim. A kiedy dziecko zostaje odnalezione, powód do radości mają wszyscy — nie tylko ten, kto je znalazł. Podobnie dzieło pozyskiwania uczniów to praca zbiorowa. Do opracowania terenu potrzebni są wszyscy. I wszyscy się cieszymy, gdy zainteresowany zaczyna przychodzić na zebrania. w24.04 s. 18, ak. 13, 14

Niedziela 13 grudnia

Wszyscy, którzy mieli właściwe nastawienie serca, potrzebne do uzyskania życia wiecznego, uwierzyli (Dzieje 13:48).

Przed nami niezwykłe wydarzenia! Mamy nadzieję, że z błogosławieństwem Jehowy jeszcze wiele osób pozna prawdę przed wybuchem wielkiego ucisku. Cieszymy się też, że nawet podczas wielkiego ucisku niektórzy być może opuszczą rozpadający się świat Szatana i przyłączą się do nas w wysławianiu Jehowy! W międzyczasie wykonujemy zaszczytne zadanie. Bierzemy udział w czymś, co już nigdy się nie powtórzy — głosimy dobrą nowinę o Królestwie Bożym. Mamy też obowiązek dalej ostrzegać ludzi przed tym, co się wkrótce wydarzy. Ludzie muszą się dowiedzieć, że zagłada tego niegodziwego świata szybko się zbliża. Pobudzani miłością do prawdy, do ludzi, a przede wszystkim do Jehowy Boga i Jego imienia, będziemy dalej pilnie i gorliwie głosić, aż Jehowa powie: „Wystarczy”! w24.05 s. 19, ak. 14-16

Poniedziałek 14 grudnia

Odnoście się do siebie nawzajem z pokorą, ponieważ Bóg przeciwstawia się wyniosłym, ale pokornym okazuje niezasłużoną życzliwość (1 Piotra 5:5).

W noc przed swoją śmiercią Jezus udzielił Piotrowi i innym uczniom ważnej lekcji pokory. Zrobił coś, co wprawiło apostołów w zdumienie — coś, czym normalnie zająłby się zwykły sługa. Zdjął wierzchnią szatę, przepasał się ręcznikiem, napełnił misę wodą i zaczął myć apostołom stopy (Jana 13:4, 5). Umycie stóp 12 osobom — w tym Judaszowi, który go później zdradził — musiało trochę potrwać. Ale Jezus pokornie dokończył to zadanie. Następnie cierpliwie wyjaśnił: „Czy rozumiecie, co dla was zrobiłem? Zwracacie się do mnie: ‚Nauczycielu’ oraz ‚Panie’ — i słusznie, bo jestem Panem i Nauczycielem. Jeśli więc ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to wy też powinniście myć nogi jeden drugiemu” (Jana 13:12-14). w25.03 s. 10, ak. 9-11

Wtorek 15 grudnia

Kierujesz mną, udzielając mi rad, a potem poprowadzisz mnie do chwały (Ps. 73:24).

W tym świecie trzymanie się blisko Jehowy jest wyzwaniem. Wielu ludzi nie wierzy w istnienie Boga. Często wydaje się, że tym, którzy ignorują zasady Jehowy, dobrze się powodzi. Może to wystawiać naszą wiarę na próbę. Oczywiście nie przestaniemy wierzyć, że Bóg istnieje, ale moglibyśmy zacząć wątpić, że coś dla nas zrobi. Takie odczucia miał pisarz Psalmu 73. Zauważył, że tym, którzy lekceważą prawa Jehowy, mimo wszystko dobrze się układa. W rezultacie zaczął się zastanawiać, czy warto Mu służyć (Ps. 73:11-13). Co pomogło psalmiście zmienić sposób myślenia? Zaczął rozmyślać, co stanie się z tymi, którzy zapominają o Jehowie (Ps. 73:18, 19, 27). Skupił się też na tym, jakie korzyści daje służenie Bogu. My też możemy się zastanowić, jakie błogosławieństwa już otrzymaliśmy od Jehowy. w24.06 s. 25, ak. 16, 17

Środa 16 grudnia

Niech wasze życie będzie wolne od miłości do pieniędzy (Hebr. 13:5).

W czasach biblijnych niektórzy wykorzystywali biednych, pożyczając im pieniądze na procent. Poza tym niektórzy sędziowie przyjmowali łapówki za wydawanie niesprawiedliwych wyroków. Takie postępowanie jest dla Jehowy obrzydliwe (Ezech. 22:12). Warto przemyśleć, jaki jest nasz stosunek do pieniędzy. Zastanów się: „Czy często zdarza mi się myśleć o pieniądzach i o tym, co mógłbym za nie kupić? Jeśli je od kogoś pożyczę, to czy zwlekam z ich oddaniem, zakładając, że ta osoba ich nie potrzebuje? Czy posiadanie pieniędzy sprawia, że czuję się ważny? Czy trudno mi okazywać szczodrość? Czy uważam kogoś za materialistę tylko dlatego, że jest zamożny? Czy zabiegam o bliższe relacje z osobami bogatszymi, a biedniejszym okazuję mniej zainteresowania?”. Będziemy chronić naszą przyjaźń z Jehową, wystrzegając się miłości do pieniędzy. Jeśli będziemy tak robić, On ‛nigdy nas nie pozostawi’! w24.06 ss. 12, 13, ak. 17, 18

Czwartek 17 grudnia

Nie chcę chodzić żadną złą ścieżką, bo pragnę trzymać się Twoich słów (Ps. 119:101).

Żeby chronić się przed pokusami, powinniśmy rozwijać właściwe pragnienia. Jeśli uczymy się ‛mieć nienawiść do zła, a kochać dobro’, umacniamy swoje postanowienie, żeby robić to, co słuszne (Am. 5:15). Właściwe pragnienia pomogą nam też zachować lojalność, kiedy spotkamy się z pokusą. Musimy jak najpełniej angażować się w zajęcia duchowe. Na zebraniach i w służbie umacniamy się w postanowieniu, by podobać się Jehowie (Mat. 28:19, 20; Hebr. 10:24, 25). Kiedy czytamy i studiujemy Biblię oraz nad nią rozmyślamy, pogłębiamy miłość do tego, co dobre, i nienawiść do tego, co złe (Joz. 1:8; Ps. 1:2, 3; 119:97). Pamiętajmy, co Jezus powiedział swoim uczniom: „Wciąż się módlcie, żeby nie ulec pokusie” (Mat. 26:41). Kiedy tak robimy, Jehowa może udzielić nam sił oraz wzmocnić nasze postanowienie, żeby Mu się podobać (Jak. 4:8). w24.07 ss. 17, 18, ak. 14-16

Piątek 18 grudnia

Obdarzę cię wnikliwością i pouczę, którą drogą masz iść. Udzielę ci rad, mając oko zwrócone na ciebie (Ps. 32:8).

Ci, którzy szkolą innych, robią dobrze, gdy naśladują pod tym względem Jehowę. Pamiętajmy, że Jehowa szczodrze dzieli się swoją mądrością. My też chcemy chętnie dzielić się z drugimi swoją wiedzą i doświadczeniem. Nie powstrzymuje nas przed tym strach, że uczący się przejmie nasze zadania. Czasami ktoś mówi: „Mnie nikt nie szkolił! Niech sam się uczy”. Na takie podejście nie ma miejsca wśród sług Jehowy. Przeciwnie, nie tylko dzielimy się wiedzą, ale też jesteśmy gotowi „oddać (...) samych siebie” tym, których szkolimy (1 Tes. 2:8). Mamy nadzieję, że „z kolei [oni] będą wykwalifikowani do nauczania drugich” (2 Tym. 2:1, 2). Im hojniej dzielimy się swoją mądrością, tym więcej szczęścia wszyscy zaznajemy. w24.09 ss. 28, 29, ak. 12, 13

Sobota 19 grudnia

Każdy z nas z osobna jest zależny od pozostałych (Rzym. 12:5).

Jeżeli uważasz, że nie posiadasz żadnych szczególnych umiejętności, nie zniechęcaj się. Bez wątpienia masz cechy, które przydadzą się w zborze. Spróbuj z modlitwą przeczytać i przeanalizować 1 List do Koryntian 12:12-30. Paweł podkreślił tam, że każdy sługa Jehowy jest dla zboru ważny i cenny. Rób wszystko, co możesz, żeby być przydatnym dla Jehowy i swoich współwyznawców. Bądź pewien, że starsi, przydzielając różne zadania w zborze, wezmą pod uwagę twoje możliwości (Rzym. 12:4-8). Każdy sługa Jehowy powinien się do Niego przybliżać, z radością dawać innym i prowadzić przykładne chrześcijańskie życie. w24.11 s. 17, ak. 12, 13

Niedziela 20 grudnia

Zaczęła się modlić do Jehowy i bardzo płakała (1 Sam. 1:10).

Anna mierzyła się z kilkoma problemami, które sprawiały, że była przygnębiona i płakała. Jednym z nich było bigamiczne małżeństwo, w którym żyła. Peninna, druga żona jej męża, nienawidziła jej. Na domiar złego Anna była niepłodna, podczas gdy Peninna miała kilkoro dzieci (1 Sam. 1:1, 2). Z tego powodu Anna była obiektem ciągłych szyderstw. Była tak przygnębiona, że „płakała i nie jadła”. Jak mówi Biblia, miała w sercu „wielką gorycz” (1 Sam. 1:6, 7, 10). Co Anna zrobiła, żeby znaleźć pocieszenie? Między innymi poszła do przybytku — ośrodka prawdziwego wielbienia. Kiedy się tam znalazła, błagała Jehowę: ‛Zobacz, jak bardzo cierpię. Pamiętaj o swojej służebnicy’ (1 Sam. 1:11). Jehowa widział jej udrękę, słyszał jej wołania o pomoc, a później jej pobłogosławił i zaszła w ciążę (1 Sam. 1:19, 20; 2:21). w24.12 s. 21, ak. 5-7

Poniedziałek 21 grudnia

Szczególnie cieszyłam się z ludzi (Prz. 8:31).

Okup świadczy o tym, że Jezus bardzo troszczy się o ludzi, zwłaszcza o swoich uczniów (Jana 13:1). Wiedział on, że niektóre aspekty jego służby będą wielkim wyzwaniem, szczególnie bolesna śmierć. Mimo to nie wykonywał swoich zadań po prostu z poczucia obowiązku. W głoszenie, nauczanie i usługiwanie innym wkładał całe serce. Nawet w dniu swojej śmierci poświęcił czas, żeby umyć apostołom stopy i udzielić im wielu zachęt i wskazówek (Jana 13:12-15). A kiedy wisiał na palu, dał nadzieję umierającemu przestępcy i postarał się zapewnić swojej matce opiekę (Łuk. 23:42, 43; Jana 19:26, 27). Jak widać, Jezus dał wyraz głębokiej miłości nie tylko tym, że oddał swoje życie, ale też tym, w jaki sposób żył. w25.01 s. 23, ak. 11

Wtorek 22 grudnia

Kara, którą wziął na siebie, przyniosła nam pokój i dzięki jego ranom zostaliśmy uzdrowieni (Izaj. 53:5).

Przyjrzyjmy się obrazowi słownemu, który pomaga nam zrozumieć, że prawdziwe przebaczenie Jehowy daje wolność. Ponieważ jesteśmy niedoskonali, Biblia nazywa nas „niewolnikami grzechu”. Ale kiedy Jehowa nam przebacza, zostajemy „uwolnieni od grzechu” (Rzym. 6:17, 18; Obj. 1:5). Przebaczenie Jehowy sprawia, że czujemy się szczęśliwi jak niewolnicy, którzy odzyskali wolność. Dzięki ofierze okupu zostaliśmy w sensie symbolicznym uzdrowieni (1 Piotra 2:24). Umożliwia nam ona całkowite naprawienie relacji z Jehową, które z powodu naszej duchowej choroby zostały nadszarpnięte. Podobnie jak cieszy się osoba, która wyzdrowiała z ciężkiej choroby, tak my cieszymy się, że zostaliśmy uzdrowieni pod względem duchowym i że dzięki przebaczeniu Jehowy odzyskaliśmy Jego uznanie. w25.02 s. 11, ak. 16; s. 13, ak. 17

Środa 23 grudnia

Jeśli będziecie przejawiać te cechy, nigdy nie upadniecie (2 Piotra 1:10).

W przypowieści o talentach Jezus opowiedział o dwóch niewolnikach, którzy byli wierni swojemu panu, i o jednym, który nie był wierny (Mat. 25:14-30). Dwaj wierni niewolnicy wyobrażają wiernych chrześcijan namaszczonych duchem. Pan, Jezus Chrystus, zaprasza każdego z nich: „Chodź, miej udział w radości swojego pana”. Oznacza to, że otrzymują swoją niebiańską nagrodę — dostępują „pierwszego zmartwychwstania” (Mat. 25:21, 23; Obj. 20:5a). Z drugiej strony zły przykład leniwego niewolnika jest dla pomazańców ostrzeżeniem. Dlaczego można tak powiedzieć? Muszą okazać się pilni i pracowici. W przypowieści o talentach, podobnie jak w przypowieści o dziewicach, Jezus nie zapowiadał, że pomazańcy staną się leniwi. Chciał raczej wyjaśnić, co by się stało, gdyby kiedyś stracili gorliwość. Nie byliby wtedy w stanie „wytrwać jako powołani i wybrani” i nie pozwolono by im wejść do niebiańskiego Królestwa. w24.09 s. 22, ak. 10; s. 23, ak. 12, 13

Czwartek 24 grudnia

‛Oceńcie, co naprawdę się liczy’ (Filip. 1:10).

Wszystkim nam zależy, żeby móc utrzymać siebie i swoją rodzinę (Kazn. 7:12; 1 Tym. 5:8). To zrozumiałe, że kiedy decydujemy, czy przyjąć jakąś ofertę, bierzemy pod uwagę, ile będziemy zarabiać. Jeśli jednak ktoś dokonuje wyboru wyłącznie na tej podstawie, to nie kieruje się wiarą. Jeśli kierujemy się wiarą, weźmiemy też pod uwagę, jak dana praca wpłynie na naszą więź z Jehową. Warto się zastanowić: „Czy będzie ode mnie wymagała robienia czegoś, czego Jehowa nienawidzi?” (Prz. 6:16-19). „Czy będzie mi utrudniać wielbienie Boga albo czy spowoduje, że będę przez dłuższy czas z dala od rodziny?” Jeśli odpowiedź na któreś z tych pytań jest twierdząca, mądrze będzie nie przyjmować tej pracy, nawet gdyby trudno było znaleźć inną. Ponieważ kierujemy się wiarą, podejmujemy decyzje świadczące o przekonaniu, że Jehowa w ten czy inny sposób się o nas zatroszczy (Mat. 6:33; Hebr. 13:5). w25.03 s. 21, ak. 5, 6

Piątek 25 grudnia

Bądźcie jedni dla drugich życzliwi, okazujcie serdeczne współczucie, wspaniałomyślnie przebaczajcie sobie nawzajem (Efez. 4:32).

Zawsze powinniśmy starać się patrzeć na braci i siostry tak jak Jehowa. Skupiajmy się na ich zaletach, a nie na wadach, które w końcu przeminą. Rozwiązujmy wszelkie nieporozumienia w duchu miłości. Dzięki temu inni, którzy też chcą być tak traktowani, zapragną dołączyć do naszego duchowego raju. Zawsze okazujmy Jehowie wdzięczność za ten raj, który dla nas stworzył. Każdy, kto chce się czuć orzeźwiony, zadowolony, spokojny i bezpieczny, musi do niego wejść i nigdy nie może go opuszczać! Bądźmy jednak ostrożni, bo Szatan robi wszystko, co może, żeby nas z niego wywabić (1 Piotra 5:8; Obj. 12:9). Nie możemy mu na to pozwolić! Z zapałem dbajmy o piękno, czystość i spokój panujące w naszym duchowym raju. w24.04 ss. 24, 25, ak. 18, 19

Sobota 26 grudnia

Stale szukajcie (...) Królestwa (Mat. 6:33).

Rodzice, możecie rozbudzać w swoich dzieciach zapał do wielbienia Jehowy. Swoimi słowami i przykładem uczcie dzieci, że sprawy duchowe — takie jak studiowanie Biblii, zebrania i służba kaznodziejska — powinny być ważniejsze niż jakiekolwiek inne zajęcia. W przeciwnym razie mogą dojść do wniosku, że bycie Świadkiem Jehowy to po prostu rodzinna tradycja. A wtedy mogłyby uznać czyste wielbienie za sprawę drugoplanową albo nawet całkowicie je porzucić. Czy dla kogoś, kto przestał służyć Jehowie, jest jeszcze nadzieja? Tak, bo wciąż może okazać skruchę i wrócić do czystego wielbienia. W tym celu konieczne jest wyzbycie się dumy i przyjęcie pomocy od starszych zboru (Jak. 5:14). Żadne wysiłki nie są zbyt wielką ceną, żeby odzyskać uznanie Jehowy! w24.07 s. 25, ak. 18, 19

Niedziela 27 grudnia

Uciekajcie od niemoralności (1 Kor. 6:18).

Co możecie zrobić, żeby wasze zachowanie było czyste? To normalne, że w miarę jak się do siebie zbliżacie, czujecie do siebie coraz silniejszy pociąg. Co pomoże wam zachować czystość moralną? Unikajcie nieprzyzwoitych rozmów, przebywania razem w odosobnionych miejscach i picia dużej ilości alkoholu (Efez. 5:3). Takie rzeczy mogą rozbudzać pragnienia seksualne i bardzo utrudniać właściwe postępowanie. Warto, żebyście regularnie rozmawiali o tym, jakie działania podjąć, żeby trzymać się zasad Jehowy (Prz. 22:3). Kiedy więź między wami się pogłębia, niektóre przejawy uczuć mogą być stosowne (Pieśń 1:2; 2:6). Ale jeśli pozwolicie, by pragnienia seksualne przybrały na sile, zapewne będzie wam trudno patrzeć na siebie nawzajem rozsądnie. Przejawy uczuć łatwo mogą wymknąć się spod kontroli i doprowadzić do nieczystego zachowania (Prz. 6:27). Dlatego już na początku znajomości wyznaczcie sobie granice na podstawie zasad biblijnych (1 Tes. 4:3-7). w24.05 s. 29, ak. 10, 11

Poniedziałek 28 grudnia

Niech wasze słowo ‚tak’ znaczy ‚tak’, a wasze ‚nie’ — ‚nie’ (Mat. 5:37).

Chcemy, by inni wiedzieli, że mogą na nas liczyć, zwłaszcza gdy przechodzą trudne chwile (Prz. 17:17). Jak możemy wyrobić sobie opinię kogoś niezawodnego? Powinniśmy zawsze naśladować przymioty Jehowy — na przykład starać się dotrzymywać słowa i być punktualni. Niezawodni starsi są dla zboru bardzo cenni. Jeśli bracia i siostry wiedzą, że w każdej chwili mogą skontaktować się ze starszymi, na przykład z nadzorcą swojej grupy, odczuwają większy spokój. Gdy są przekonani, że starsi chętnie im pomogą, czują się kochani. A kiedy otrzymują od nich wskazówki oparte na Biblii i publikacjach wiernego niewolnika, a nie na osobistych opiniach, ich zaufanie do starszych wzrasta. Poza tym braciom i siostrom łatwiej będzie zaufać starszemu, który potrafi zachować poufność i dotrzymuje słowa. w24.06 s. 30, ak. 14, 15

Wtorek 29 grudnia

Cały czas będziesz zapewniał im pokój, bo właśnie Tobie ufają (Izaj. 26:3).

Dzisiaj nie możemy oczekiwać, że Jehowa usunie nasze problemy, ale możemy być pewni, że zawsze nas wspiera (Ps. 41:3). Za pomocą swojego świętego ducha udziela nam sił, mądrości i spokoju wewnętrznego (Prz. 18:14; Filip. 4:13). Daje nam też opartą na Biblii nadzieję na usunięcie wszelkich chorób (Izaj. 33:24). Jehowa polecił zachować w swoim Słowie pokrzepiające fragmenty, które w trudnych sytuacjach mogą podnieść nas na duchu (Rzym. 15:4). Pewna siostra z Afryki Zachodniej, u której zdiagnozowano raka, często płakała. Opowiada: „Werset, który szczególnie mnie pocieszał, to Izajasza 26:3. (...) Te słowa upewniają mnie, że w próbach Jehowa udzieli nam spokoju wewnętrznego, który pozwoli nam kontrolować swoje reakcje”. Czy jest werset, który w wyjątkowo trudnych sytuacjach — może nawet wydających się bez wyjścia — szczególnie pokrzepia ciebie? w24.12 s. 24, ak. 17, 18

Środa 30 grudnia

Gdy był jeszcze daleko, ojciec go zobaczył i przepełniony litością pobiegł, rzucił mu się na szyję i czule go ucałował (Łuk. 15:20).

Starsi starają się okazywać miłosierdzie tym, którzy zbłądzili. Chcą, żeby te zagubione owce „wróciły do domu” (Łuk. 15:22-24, 32). Kiedy grzesznik wraca do zboru, w niebie panuje radość, i tak samo jest na ziemi (Łuk. 15:7).Wyraźnie widać, że Jehowa nie pozwala pozostawać w zborze nieokazującym skruchy grzesznikom. Jednak w dalszym ciągu stara się im pomóc. Pragnie, żeby do Niego wrócili. Swoje uczucia wobec osób, które okazują skruchę, wyraził w Księdze Ozeasza 14:4: „Uleczę ich z niewierności. Pokocham ich całym sercem, bo przestałem się na nich gniewać”. To silna zachęta dla starszych, żeby wypatrywali wszelkich oznak skruchy! Słowa te mogą też zmotywować wszystkich, którzy opuścili Jehowę, żeby jak najszybciej do Niego wrócili. w24.08 s. 28, ak. 8, 9

Czwartek 31 grudnia

Okazujcie się wdzięczni (Kol. 3:15).

Bądźmy realistami: niektórzy mogą nam nie podziękować. Czasami poświęcamy komuś swój czas, siły lub środki, a potem zastanawiamy się, czy ta osoba w ogóle to zauważyła. Gdy tak się zdarzy, co zrobić, żeby nie stracić radości albo nie popaść w rozgoryczenie? Pamiętajmy, że nasze szczęście z dawania nie zależy od reakcji osoby, dla której coś zrobiliśmy (Dzieje 20:35). Możemy postanowić, że będziemy z radością dawać, nawet gdy się wydaje, że inni tego nie doceniają. Co może nam w tym pomóc? Skup się na tym, że chcesz naśladować Jehowę. On daje ludziom dobre rzeczy bez względu na to, czy to cenią, czy nie (Mat. 5:43-48). I obiecuje, że jeśli my też będziemy dawać, „nie spodziewając się niczego w zamian”, to nasza „nagroda będzie wielka” (Łuk. 6:35). Jeżeli ‛nie spodziewamy się niczego’, to nie liczymy również na wyrazy wdzięczności. Czy je otrzymamy, czy nie, Jehowa zawsze nagrodzi nas za to, co robimy dla innych. On „kocha radosnego dawcę” (2 Kor. 9:7; Prz. 19:17). w24.09 s. 29, ak. 14-16

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij