Ile cię to będzie kosztować?
TEN system rzeczy zmierza ku zniszczeniu niby pociąg pędzący prosto w przepaść. Zbliża się szybko kres jego istnienia.
Czy nie wyskoczyłbyś z pociągu, któremu grozi nieuchronna zagłada, gdybyś tylko miał po temu sposobność? Wprawdzie mógłbyś przy tym doznać bolesnych obrażeń; może trzeba byłoby pozostawić w nim część swego mienia oraz towarzyszy podróży, ale za to ocaliłbyś życie.
A ile będzie cię kosztować uzyskanie nadziei na przeżycie końca tego złego systemu rzeczy? Czym będziesz musiał zapłacić za życie w ustanowionym przez Boga nowym porządku?
Tej ceny nie da się przeliczyć na pieniądze. Apostoł Piotr powiedział kiedyś do człowieka, który chciał mu dać pieniądze za dobrodziejstwa pochodzące od Boga: „Niech pieniądze te przepadną, a ty z nimi, skoro myślałeś, że za pieniądze można kupić dar Boży.” — Dzieje 8:18-20, Kow.
Życie wieczne darem
Życie wieczne w nowym porządku też będzie darem. „Darem, który Bóg daje, jest życie wieczne.” (Rzym. 6:23, NW) Nie można go kupić za wszystkie skarby świata. Również żaden człowiek nie może ci zapewnić życia wiecznego. Działalność nawet najszlachetniejszego człowieka kończy się śmiercią. Nawet współczesna medycyna — mimo rzetelnych starań — nie jest w stanie przedłużyć życia ludzkiego na czas nieokreślony. W związku z tym w New York Times z 30 października 1966 czytamy:
„Na razie raczej zaniechano dalszych wysiłków zamierzających do przedłużenia życia (...) Na ogół panuje pogląd, że starzenia się nie wywołuje jakiś pojedynczy czynnik (...) opanowanie raka, chorób serca i im podobnych nie przyczyni się do znaczniejszego przedłużenia życia ludzkiego. W ciele ludzkim zagnieździło się zbyt wiele słabości, z którymi należałoby się uporać.”
Życia nie da się zatem uzyskać za pieniądze ani za inne środki, jakimi rozporządza człowiek. Tylko Bóg może dać życie wieczne i On je da ludziom, którzy będą tego godni.
Godni życia wiecznego? Czy to znaczy, że nikt nie otrzyma daru życia wiecznego niejako automatycznie? Właśnie o to chodzi. Każdy ma możność uzyskania daru życia wiecznego, ale otrzymają go tylko ci, którzy spełnią podane przez Boga warunki. — Jana 3:35, 36.
Ile to kosztuje
Słowo Boże mówi: „Świat przemija, a z nim jego pragnienie, ale kto spełnia wolę Boga, pozostaje na zawsze.” — 1 Jana 2:17, NW.
Spełnianie woli Boga jest kluczem do życia wiecznego. Obejmuje ona wszystkie warunki, które trzeba spełnić. Jeżeli więc chcesz przeżyć koniec tego niegodziwego świata i otrzymać dar życia wiecznego w nowym systemie Bożym, to musisz spełniać wolę Boga.
Jest rzeczą zupełnie zrozumiałą, że kto chce żyć w nowym systemie Bożym, ten musi spełniać Jego wolę. Do czego by to doszło, gdyby Bóg w swoim nowym systemie pozwolił ludziom robić wszystko, co by się im żywnie podobało? Znowu pojawiłyby się przestępstwa, stosowanie przemocy, przelewanie krwi, nienawiść, uprzedzenia i niesprawiedliwość. Ale tego już nie będzie, ponieważ Bóg nie dopuści do ponownego ukształtowania się takich stosunków. — Izaj. 11:9.
Musi tam zatem panować prawo i porządek. Najwyższe prawo, które prowadzi do najlepszego porządku, pochodzi od Boga. Dlatego trzeba koniecznie spełniać sprawiedliwe wymagania Boże. Spełnianie ich wychodzi na dobre każdemu, a więc również tym, którzy się do nich stosują, przy czym to wcale nie jest uciążliwe: „Na tym bowiem polega miłość ku Bogu, że się przestrzega przykazań jego, a przykazania jego nie są uciążliwe.” — 1 Jana 5:3.
Jezus Chrystus powiedział: „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam sprawię odpocznienie. Weźcie na siebie jarzmo moje i uczcie się ode mnie [stańcie się moimi uczniami, NW], że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpocznienie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie.” — Mat. 11:28-30.
Łaskawy Bóg z pewnością nie włoży na ciebie brzemienia ponad siły. Zachowywanie przykazań Bożych, spełnianie Jego woli nie jest jakimś nieznośnym, przytłaczającym ciężarem. Przeciwnie, jest orzeźwiające, podnoszące na duchu, lekkie.
Poświęcanie czasu i trudu
Chcąc spełniać wolę Bożą, trzeba ją najpierw poznać, a to wymaga czasu i trudu.
Czy to jest zbyt wysoka cena za poznanie warunków, na jakich można uzyskać życie wieczne? Na pewno nie. Podobnie jak chrześcijanie z pierwszego wieku, tak też setki tysięcy szczerych chrześcijan doby obecnej nie szczędzą czasu ni trudu, żeby poznać wolę Boga. Pierwsi chrześcijanie pilnie badali Słowo Boże, żeby poznać prawdę: „Przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają.” — Dzieje 17:11.
Nic nie może zastąpić nabywania wiedzy biblijnej. Od tego zależy twoja nadzieja na życie wieczne: „To znaczy życie wieczne: ich nabywanie wiedzy o tobie, jedynym prawdziwym Bogu, i o tym, któregoś posłał, Jezusie Chrystusie.” (Jana 17:3, NW) Tylko spełnianie woli Bożej umożliwia przetrwanie końca tego złego świata i dostąpienia życia w nowym porządku Bożym. Wolę Boga można jednak poznać tylko wtedy, gdy się bada Jego Słowo, Biblię.
Oczywiście wymaga to nieco czasu i trudu, który można by poświęcić na coś innego. Ale zastanów się: prawdopodobnie pracujesz na utrzymanie co najmniej przez czterdzieści sześć godzin tygodniowo, a jeśli prowadzisz dom, to przez cały tydzień pilnie pracujesz, żeby zaspokoić potrzeby rodziny. A przecież wszystek włożony w to czas i trud nie prowadzi do życia wiecznego, bo to samo robią nawet ludzie, którzy w ogóle nie wierzą w Boga. Tymczasem znacznie mniejszym nakładem czasu i trudu możesz nabywać wiedzy, która ci wskaże drogę prowadzącą do życia wiecznego.
Nie cofaj się, gdy napotkasz sprzeciw
Musisz zdać sobie sprawę, że nie wszyscy ludzie boją się Boga i respektują Jego Słowo. Są też tacy, którzy się sprzeciwiają albo wprost szydzą. (2 Piotra 3:3, 4) Gdy więc zaczniesz studiować Biblię, nie bądź zaskoczony, jeżeli napotkasz sprzeciw ze strony niektórych przyjaciół, a nawet bliskich krewnych.
Sam Jezus powiedział, że trzeba się z tym liczyć. (Mat. 10:36) Co zrobisz, gdy się okaże, że inni są przeciwni twemu studiowaniu woli Boga? Czy przestaniesz studiować Słowo Boże? Pamiętaj, co o ludziach mówi Biblia: „Przecież brata żadnym sposobem nie wykupi człowiek, ani też nie da Bogu za niego okupu, (...) by mógł żyć dalej na zawsze i nie oglądał grobu.” — Ps. 49:7, 9, Szeruda.
Daru życia wiecznego nie otrzymasz od żadnego człowieka, tylko od Boga. Dlatego nikomu nie daj się odwieść od nabywania wiedzy o Bogu. Wprawdzie niektórzy mogą ci robić trudności, ale z czasem, gdy będziesz cierpliwy i taktowny i gdy się okaże, iż pod wpływem nabytej wiedzy o Bogu nastąpiły w twoim życiu zmiany na lepsze, może to skłonić takich przeciwników do uznania Boga i Jego Słowa. — 1 Piotra 3:1, 2.
Jaką przysługę wyświadczyłbyś ludziom, którzy się sprzeciwiają, gdybyś razem z nimi zmierzał do niechybnej zguby? Czy jadąc pociągiem, który ma się rozbić, wyświadczyłbyś przysługę któremuś ze współpasażerów, gdybyś pozostał w tym pociągu tylko dlatego, że inni nie chcą z niego wyskoczyć? Osiągnąłbyś tylko tyle, że ty też straciłbyś życie. Tak samo nikomu nie pomożesz, gdy pozostaniesz w obecnym systemie, który zdąża ku zagładzie.
Nie ma chwili do stracenia
Koniec tego złego systemu zbliża się wielkimi krokami. Jest znacznie później, niż większość ludzi sobie wyobraża. Jeżeli więc chcesz się uratować, to nie masz ani chwili do stracenia.
Nie wmawiaj w siebie, że można zlekceważyć tę sprawę, a gdy nadejdzie koniec, Bóg i tak jakoś okaże miłosierdzie. Chcąc uzyskać życie wieczne, trzeba się cieszyć uznaniem Bożym, a tego uznania nie można zdobyć bez spełniania Jego warunków: „Jahwe [albo Jehowa] jest z wami, gdy wy jesteście z Nim. Jeśli Go będziecie szukać, znajdziecie, a jeśli Go opuścicie, i On was opuści.” — 2 Kron. 15:2, BT.
Ludzie, którzy nie chcą być posłuszni Bogu, nie przeżyją końca obecnego systemu. Wielki Sędzia wszystkich ludzi sprawia, że rozbrzmiewa obecnie głos Jego mądrości z następującym ostrzeżeniem: „Ponieważ prosiłam [wołałam, Wk], lecz wyście nie dbali, (...) gardziliście każdą mą radą, nie chcieliście moich upomnień; więc i ja waszą klęskę wyszydzę, zadrwię, gdy strach was ogarnie, gdy (...) nadciągnie (...) wasza zagłada jak wicher, gdy spotka was ucisk i boleść. Wtedy będą mnie prosić — lecz ja nie odpowiem, i szukać — lecz mnie nie znajdą, gdyż nienawidzili mej wiedzy, bojaźnią Jahwe gardzili, nie poszli za mymi radami, naganę mą zlekceważyli. Spożyją owoce swej drogi.” — Prz. 1:24-31, BT.
Takiego losu nie doznają jednak ci, którzy nabywają wiedzy o Bogu, słuchają Jego rad i upomnień i spełniają Jego wolę. „Kto słucha mnie — osiągnie spokój, wytchnienie — bez obawy nieszczęścia.” (Prz. 1:33, BT) O takich ludziach Biblia mówi: „Ludzie prawi ziemię posiądą, ostoją się na niej uczciwi [nienaganni, NW].” — Prz. 2:21, BT.
Czy chciałbyś należeć do ludzi, którzy „ostoją się” na ziemi po bliskim już zniszczeniu tego niegodziwego systemu w Armagedonie? (Dan. 2:44) W takim razie zacznij zaraz nabywać wiedzy o Bogu. W jaki sposób? Przez systematyczne studium Biblii z ludźmi, którzy miłują Słowo Boże i kierują się nim w swoim życiu. Zwróć się do kogokolwiek ze świadków Jehowy i poproś o zaprowadzenie studium Biblii w twoim mieszkaniu. Odwiedzi cię wtedy wykwalifikowany kaznodzieja, świadek Jehowy, który ci pokaże, jak najpraktyczniej i najkorzystniej można się nauczyć rozumieć Biblię. Nic cię to nie będzie kosztować poza czasem, jaki na to poświęcisz — mniej więcej godzinę tygodniowo.
Jeżeli chcesz zostać przyjacielem Boga, to nie masz ani chwili do stracenia, bo czas istnienia tego złego systemu rzeczy szybko dobiega końca. Już niedługo runie on w otchłań Armagedonu. Zabierz się więc szybko do dzieła i podejmij kroki, które mogą ci zapewnić ocalenie i życie wieczne w ustanowionym przez Boga nowym systemie.