Szybko rozwiązuj nieporozumienia!
CZY jakiś współwyznawca tak cię kiedyś zranił, że pogorszyło to wasze relacje? Żeby naprawić nieporozumienie i przywrócić zgodę, musisz działać szybko i z właściwych pobudeka.
Zilustrujmy to przykładem. Złamaną kość trzeba jak najszybciej nastawić, żeby mogła się dobrze zrosnąć i żeby ustał ból. W przeciwnym razie ból będzie się utrzymywał. A co gorsza, kość może się trwale przemieścić i już nigdy nie wrócić do pełnej sprawności.
Tak samo szybko trzeba się zająć nadszarpniętymi relacjami ze współwyznawcą. W przeciwnym wypadku spowodowany nimi ból nie ustanie. Może narastać uraza i w rezultacie dojdzie do zerwania więzi. Jezus powiedział: „Szybko ureguluj sprawy” (Mat. 5:25). Potrzebna jest więc życzliwa, a jednocześnie otwarta rozmowa. Dlaczego jednak nie zawsze łatwo się na nią zdobyć? Przynajmniej z dwóch powodów.
Po pierwsze, może cię kusić, żeby nic w tej sprawie nie robić, bo rozmowy o problemach bardzo cię stresująb. Pomyślmy o dwóch chrześcijankach z I wieku, Ewodii i Syntysze. Najwyraźniej nie rozwiązały nieporozumienia, do którego między nimi doszło. Problem musiał się utrzymywać, bo usłyszał o nim nawet apostoł Paweł, który przebywał wtedy daleko w Rzymie. Zachęcił obie te chrześcijanki, żeby zrobiły wszystko, by się pogodzić (Filip. 4:2). Dzięki pokorze, szczerej rozmowie i gotowości do przebaczania mogły przywrócić między sobą przyjacielskie relacje.
Po drugie, możesz uważać, że to współwyznawca jest winny i powinien się do tego przyznać. Ale przecież nie chodzi o ustalenie, kto ponosi winę, tylko o naprawienie relacji. Lekarz, do którego przychodzisz ze złamaną kością, skupia się na leczeniu, a nie na szczegółowym wypytywaniu cię, co się wydarzyło. Kiedy rozmawiasz z bratem czy siostrą, nie koncentruj się na tym, przez kogo doszło do nieporozumienia. Przypomnij sobie raczej, jak bardzo ci zależy na dobrych relacjach z tą osobą, i zrób wszystko, co możesz, żeby je naprawić.
Jeżeli więc stało się coś, co poróżniło cię ze współwyznawcą, porozmawiaj z nim jeszcze dzisiaj i postaraj się przywrócić zgodę. ‛Nie pozwól, żeby słońce zaszło, gdy wciąż jesteś rozgniewany’ (Efez. 4:26). Jeśli szybko podejmiesz działania, znów będziecie „zespoleni więzią pokoju” (Efez. 4:1-3).
a Chrześcijanie powinni być gotowi do przebaczania i mniejsze nieporozumienia rozwiązywać między sobą (Mat. 5:23, 24). W wypadku poważniejszych konfliktów mogą potrzebować pomocy starszych zboru (Mat. 18:17). Zanim jednak poproszą o taką pomoc, powinni uwzględnić kroki nakreślone w Mateusza 18:15, 16.
b Nieraz współwyznawca nas urazi, ale rozmowa wcale nie jest konieczna, bo jesteśmy w stanie przejść nad tym do porządku i mu wybaczyć (Prz. 26:20).