List od braci
Drodzy Współgłosiciele
Bardzo się cieszymy, że znowu możemy do Was napisać. Często myślimy o Was, o Waszych trudnościach, z jakimi musicie się borykać w okresie zimy. Wielu z Was chorowało, a mimo to tydzień w tydzień braliście udział w służbie pomimo niekiedy trudnych warunków. Wasza wytrwałość, odwaga i stanowczość są godne pochwały. — Łuk. 21:19.
Myślimy o tym, jak nieraz musicie iść pieszo wiele kilometrów, żeby dokonać odwiedzin ponownych albo przeprowadzić studium biblijne z ludźmi szukającymi prawdy. Okazujecie w ten sposób prawdziwą miłość bliźniego, wiedząc, że właśnie przy takiej złej pogodzie łatwiej jest zastać ludzi w domu i porozmawiać z nimi o zamierzeniach Bożych. Modlimy się, żeby Jehowa zawsze błogosławił Wasze wysiłki, gdy staracie się służyć Mu każdego tygodnia w ciągu całej zimy.
Na słowa pochwały zasłużyli też pionierzy, którzy bez względu na pogodę codziennie przemierzają swój teren, służąc zazwyczaj tam, gdzie są największe potrzeby. Wiemy, że nie jest łatwo dostosować się do odmiennych warunków, niekiedy bardzo trudnych, ale gdy słyszymy o waszych radosnych przeżyciach i o niezłomnym postanowieniu trwania w tej służbie, wtedy wiemy, że Pan Jehowa, któremu służycie, pomnaża Waszą radość i dodaje Wam sił do znoszenia niewygód, których często nawet nie dostrzegacie. Jesteśmy przekonani, że czas spędzony teraz w służbie pionierskiej na zawsze pozostanie w Waszej pamięci jako najpiękniejszy okres w waszym życiu.
A czyż nie należą się słowa uznania wszystkim nadzorcom i sługom pomocniczym, którzy nie są przecież wolni od własnych problemów, osobistych i rodzinnych, a mimo to troszczą się szczerze o wasze potrzeby duchowe? Dbają o to, żeby się jak najlepiej przygotować do każdego zebrania zborowego, przewodzą Wam w służbie polowej, odwiedzają Was w waszych mieszkaniach i w ogóle starają się pod każdym względem dawać Wam zawsze dobry przykład (1 Tes. 5:12, 13). Czy szczerze miłujecie tych braci?
Cieszymy się także, gdy słyszymy o nowych kandydatach na uczniów Chrystusa, którzy już przychodzą regularnie na nasze zebrania. W tym i w następnym miesiącu wielu z nich zechce wziąć razem z Wami udział w głoszeniu dobrej nowiny od drzwi do drzwi. Taki krok z ich strony nie tylko Wam sprawi radość, ale przede wszystkim spotka się z uznaniem naszego wspaniałego Ojca niebiańskiego, gdyż zwiększą oni rzeszę Jego czcicieli akurat w okresie, w którym będziemy wszyscy obchodzić Pamiątkę śmierci Jego Syna, poniesionej dla naszego zbawienia. Wiemy, że uczynicie wszystko, aby im pomóc w podjęciu tej pracy, jeśli oczywiście spełniają podstawowe wymagania biblijne.
Na koniec chcielibyśmy jeszcze podzielić się z Wami pewną wiadomością zaczerpniętą ze „Strażnicy” angielskiej. Otóż myślą przewodnią nadchodzących kongresów międzynarodowych będzie „Boskie zwycięstwo”. Biorąc pod uwagę czas, w jakim żyjemy, kiedy tak bardzo bliski jest „wielki ucisk”, temat ten jest naprawdę fascynujący.
Pragnąc razem z Wami żyć stosownie do celu, dla którego Bóg nas wyzwolił, zapewniamy Was o naszej serdecznej miłości chrześcijańskiej.
Wasi bracia