‛Jak chleb i woda dla serca’
Takiego porównania użył pewien kaznodzieja protestancki z Malagi (w Hiszpanii), żeby wyrazić, czym są dla niego czasopisma „Strażnica” i „Przebudźcie się!” Wyjaśnił:
„Od kilku lat jestem pastorem i proszę mi wierzyć, że w ciągu całych moich studiów teologicznych nie zetknąłem się z czymś tak prostym i jasnym, jak treść Waszych publikacji. Uważam, że Świadkowie Jehowy są godni podziwu; w świecie pełnym obłudy żyją zgodnie ze swymi wierzeniami. (...)
„Osobiste kłopoty uniemożliwiają mi w tej chwili studiowanie z Wami tak, jak bym tego pragnął, ale dzięki Bogu otrzymuję Wasze czasopisma. Są one ‛chlebem’ i ‛wodą’ dla mego serca, które łaknie i pragnie żywego Boga”.