‛Radosne serce lekiem’
„Chyba dużo prawdy tkwi w założeniu, że szczęśliwi żyją dłużej”, czytamy w czasopiśmie „The Wall Street Journal”. Artykuł analizuje życie ludzi, którzy przed 32 laty ukończyli studia. Stwierdzono, że ciągłe kłopoty, przygnębienie oraz brak umiejętności dostosowania się do sytuacji zwiększają niebezpieczeństwo wczesnego starzenia się, niezdolności do pracy i wreszcie śmiertelnej choroby. Z drugiej strony dobre zdrowie psychiczne opóźnia te zagrożenia. W grupie mężczyzn z „najlepszym” nastawieniem 57 na 59 cieszyło się wyśmienitym zdrowiem w wieku 53 lat. Natomiast spośród 48 o „najgorszym” nastawieniu zaledwie 30 było jeszcze zdrowych, a pozostali już nie żyli albo ciągle chorowali.
Już dawno temu w Biblii napisano: „Radosne serce to lek niezawodny — duch uciśniony wysusza kości”. „Serce radosne wypogadza oblicze” (Prz. 17:22; 15:13, Bp). Po poznaniu z Biblii Boga i Jego zamierzeń co do ustanowienia na ziemi sprawiedliwego nowego porządku wiele ludzi ma dużo mniej kłopotów. A przez spełnianie woli Bożej dostają się pod wpływ potężnego ducha świętego i dzięki temu mają „radosne serce” (Gal. 5:22, 23).