Wypowiedź Trumana o proroctwie biblijnym
Według gazety „New York Times” były prezydent USA, Harry S. Truman, wyraził w swoim czasie obawę, że „świat może wkrótce zginąć w wyniku masakry nuklearnej”. Truman, który podczas drugiej wojny światowej sam zaaprobował użycie bomby atomowej, napisał w niedawno odnalezionych notatkach z roku 1958: „Stoimy teraz w obliczu zupełnej zagłady. Dawni prorocy hebrajscy powoływali się na zniszczenia dokonane przez wody i sugerowali zgubę całego świata w ogniu. Otóż taka katastrofa jest bliska, chyba że wielcy przywódcy świata zdołają jej zapobiec”.
Jednakże zagłada, o której wspomina Biblia w Liście 2 Piotra 3:5-13 i w Objawieniu 16:14, 16 nastąpi podczas wojny Bożej, w „dniu Jehowy”, mając za zadanie oczyszczenie ziemi z wszelkiego zła. Bóg nie dopuści, żeby ludzie spowodowali ‛zupełną zagładę w wyniku masakry nuklearnej’, lecz jeszcze w porę ‛wyniszczy tych, którzy niszczą ziemię’, natomiast popierających Jego Królestwo zachowa przy życiu. Nie ma takiej siły, która mogłaby się temu przeciwstawić (Obj. 11:18; 21:5).