BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w80/22 ss. 16-17
  • Dokąd kierujesz swe oczy?

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Dokąd kierujesz swe oczy?
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1980
  • Podobne artykuły
  • Miasto pod ochroną Jehowy
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1980
  • 16 Księga Nehemiasza
    „Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne”
  • Czy wynosisz Jerozolimę ‛ponad swój główny powód do radości’?
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1998
  • „Zło dobrem zwyciężaj”
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 2007
Zobacz więcej
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1980
w80/22 ss. 16-17

Psalmy

Dokąd kierujesz swe oczy?

SŁUDZY Boży często stają w obliczu różnych problemów i trudnych sytuacji. Potrzebna jest im wtedy pomoc Najwyższego. Czy ty, czytelniku, znalazłszy się w takich okolicznościach, błagasz żarliwie Jehowę Boga o wsparcie, oczekując Jego kierownictwa?

Zachętę do tego znajdujemy w Psalmie 123. Czytamy tam: „Do ciebie podnoszę swe oczy, Ty, który mieszkasz w niebiosach” (Ps. 123:1, NW). Ponieważ wszechmocny Bóg przebywa w niebiosach najwyższych, więc jest rzeczą całkiem naturalną, że psalmista mówi o wznoszeniu oczu w wypadku zwracania się do Stwórcy z prośbą o łaskę. Chcąc zilustrować przyczynę takiego udawania się do Jehowy, pisze dalej: „Oto jak oczy sług są skierowane na rękę ich pana, a oczy służącej — na rękę jej pani, tak nasze oczy są zwrócone ku Jehowie, naszemu Bogu, aż okaże nam łaskę. Bądź nam łaskaw, Jehowo, okaż nam łaskę; gdyż do przesytu jesteśmy napełnieni wzgardą. Pod dostatkiem nasza dusza została nasycona drwinami tych, co żyją beztrosko, pogardą ze strony butnych” (Ps. 123:2-4, NW).

Służba zazwyczaj bacznie obserwuje ręce swych panów i pań, aby się orientować, jaką wyrażają wolę albo jakie życzenie. Z rąk tych także mogą pochodzić środki na jej utrzymanie i zabezpieczenie bytu. Podobnie słudzy Boży spoglądają ku Stwórcy, chcąc się dowiedzieć, jaka jest Jego wola w różnych sprawach, oraz pragnąc Jego ochrony, łaski i błogosławieństwa.

Psalmista oraz inni Izraelici bywali wyszydzani. Wrogowie spoglądali na nich z pogardą, słusznie więc błagali Jehowę, by okazał im łaskę. Ze wzgardą zresztą nie spotykali się sporadycznie, ale na co dzień. Mieli jej dosyć, do przesytu. Ludzie „butni”, którzy ich tak traktowali, ‛żyli beztrosko’, to znaczy byli bardzo pewni siebie.

Sytuacja tego rodzaju istniała między innymi wtedy, gdy odbudowywano mury Jeruzalem pod przewodnictwem Nehemiasza. Na temat tego, co mówili wówczas wrogowie, Biblia podaje: „Gdy zaś Sanballat usłyszał, że my odbudowujemy mur, zapłonął gniewem i bardzo się oburzył, i zaczął drwić z Żydów, mówiąc w obecności swoich braci i wojska samarytańskiego tak: Co ci nędzni Żydzi wyczyniają? Czy można im na to pozwolić? Czy zaczną składać ofiary? Czy chcą to dokończyć w jednym dniu? Czy z kupy gruzu na nowo ożywią te kamienie, które są przecież spalone? A Tobiasz Ammonita, który stał obok niego, powiedział: Choćby i zbudowali, to i tak, gdy lis skoczy na ich mur kamienny, zawali go” (Nehemiasza 4:1-3, NP [3:33-35, BT]).

Warto zauważyć, że pomimo szyderstw i silnego sprzeciwu ze strony wrogów mury Jeruzalem zostały odbudowane. Stało się to możliwe głównie dlatego, że Nehemiasz i jego współpracownicy polegali na pomocy od Jehowy (Nehem. 3:36, 37). Podobnie z nami: Jeżeli wciąż kierujemy swe oczy ku Jehowie, oczekując na Jego łaskę i błogosławieństwo, to nigdy nie spotka nas rozczarowanie. On spełni nasze błagania (1 Jana 3:21, 22).

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij