Metoda wielce niedokładna
W szerokich kręgach naukowców przyjęto uznawać poprawność metody określania wieku na podstawie zawartości węgla radioaktywnego; według niej ludzie mieliby żyć na ziemi już co najmniej od 50 000 lat p.n.e. Byłoby to jednak sprzeczne z doniesieniami Pisma Świętego.
Tymczasem niejaki R. Brown, fizyk z Uniwersytetu Andrewsa, wystąpił z twierdzeniem, iż takie ustalanie wieku metodą radiowęglową jest wielce niedokładne. Po dziesięcioletnich badaniach doszedł do wniosku, że przed rokiem 2000 p.n.e. w atmosferze ziemskiej atomy węgla radioaktywnego występowały w znikomych ilościach, wobec czego nie można posługiwać się nimi do określania wieku przedmiotów pochodzących sprzed tego okresu. Mniej więcej w tym czasie musiała jego zdaniem nastąpić jakaś wielka zmiana, która spowodowała wytworzenie się w atmosferze węgla radioaktywnego.
Do takich wielkich przełomów niewątpliwie należy potop z czasów Noego. Według doniesienia biblijnego nastąpił on w roku 2370 p.n.e. Katastrofa ta zapewne pociągnęła za sobą między innymi ogromne zmiany w stanie atmosfery (Rodz. 7:11, 12).