Muzułmański Bajram a Boże Narodzenie
◆ Uroczyście obchodzony przez muzułmanów okres Ramadanu kończy się trzydniowym świętem, zwanym Bajram. Na uwagę zasługuje jego podobieństwo do znanego w chrześcijaństwie Bożego Narodzenia. Tu i tam kupuje się prezenty, wydaje uczty, urządza zabawy. Ale podobieństwo rozciąga się też niestety na strony mniej przyjemne. W korespondencji z Kairu dla nowojorskiej gazety „Times” czytamy o „dniach niebywałych zakupów i nadmiernych wydatków” oraz o tym, że „Bajram, tak jak Boże Narodzenie, potrafi (...) się stać finansowym brzemieniem nie do zniesienia, doprowadzającym wielu rodziców do rozpaczy”. Kairskie gazety zamieszczały setki listów z narzekaniami na „ceny, chciwych zysku kupców i czarny rynek”.