Uczyła swego nauczyciela
W Holandii pewna trzynastoletnia dziewczyna, wstępując do mieszkań ludzi celem dzielenia się z nimi prawdą biblijną, napotkała swego nauczyciela biologii i zostawiła mu książkę na temat ewolucji. Odtąd co tydzień podczas dużej przerwy studiowała z nim tę publikację w cichym kącie szkolnej stołówki. W rezultacie pięćdziesięcioletni nauczyciel biologii przestał być zwolennikiem teorii ewolucji.