Dziesięć lat do wyzdrowienia
Kanadyjski onkolog twierdzi, że płucom człowieka potrzeba co najmniej dziesięciu lat na wyzdrowienie po zerwaniu z paleniem tytoniu. Dr Robert Taylor stwierdza: „U byłego palacza dopiero po 10 latach ryzyko zachorowania na raka obniża się do stopnia niebezpieczeństwa występującego u osoby, która nigdy nie paliła.” Oświadczył, że około 90 procent wypadków raka płuc należy przypisać nałogowi palenia.