Prawda biblijna wyzwala
Pewien misjonarz pracujący w Afryce Zachodniej opowiada, co następuje: „Odwiedziłem kobietę, która kiedyś wypowiedziała się przeciw naszemu dziełu; teraz wyraziła zgodę na studium biblijne. Ponieważ studium nie odbywało się regularnie, zastanawiałem się, czy się w ogóle utrzyma. Doszliśmy jednak w swych rozważaniach do tematu spirytyzmu i wtedy zauważyłem, że ta niewiasta bardzo poważnie traktuje nasze studium. Jeszcze w tym samym tygodniu wyrzuciła wszystkie przedmioty związane ze spirytyzmem, z wyjątkiem jednego.
„Na następnym studium przyniosła mi go, pytając, czy żadnym złem nie byłoby z jej strony, gdyby zajrzała do środka, zanim i ten przedmiot zniszczy. Rzecz tę dał jej znachor, aby zagwarantować zajście w ciążę, gdyż pragnęła mieć dziecko, jak dotąd bezskutecznie. Pośrodku dużej tacy napełnionej piaskiem tkwił mały, dnem do góry odwrócony gliniany garnek. W napięciu odwróciła naczynie. Nie widząc niczego, zaczęła grzebać w piasku nożyczkami — i znowu nic! Wpadła w oburzenie, że znachor wystrychnął ją na dudka. Wstawszy natychmiast, cisnęła to wszystko za okno.”
Tak, ‚prawda wyswobadza’ od fałszywych wierzeń, co może poświadczyć ta niewiasta, obecnie ochrzczony świadek Jehowy. — Jana 8:32, NP.