BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w75/2 ss. 19-20
  • Rozumne wykorzystanie lat szkolnych

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Rozumne wykorzystanie lat szkolnych
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1975
  • Podobne artykuły
  • Prawda rozprzestrzenia się pomimo oporu
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1965
  • Czy mam rzucić szkołę?
    Pytania młodych ludzi — praktyczne odpowiedzi
  • Cenimy młodzież, która chodzi drogą Jehowy
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1976
  • Szkółka niedzielna nie wystarcza
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1966
Zobacz więcej
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1975
w75/2 ss. 19-20

Rozumne wykorzystanie lat szkolnych

MŁODZI kaznodzieje spośród świadków Jehowy, którzy chodzą do wyższych klas szkół podstawowych lub do szkół średnich, często wyróżniają się niezwykle poważnym traktowaniem czasu poświęconego na naukę. W przeciwieństwie do większości dzisiejszej młodzieży nie uważają obowiązków szkolnych za marnowanie czasu. Zdają sobie sprawę z tego, że lata szkolne dają im sposobność uzyskania wykształcenia, które potem będzie im pomocne w pełnieniu służby wykwalifikowanych kaznodziejów, i traktują je jako zaprawę, dzięki której potrafią się utrzymać w służbie kaznodziejskiej. Gdzie to możliwe, tam rodziny świadków Jehowy wybierają kierunki nauki szczególnie przydatne dla tych celów.

Typowym przykładem tego może być pewna szesnastoletnia dziewczyna z Kalifornii. Z myślą o poświęceniu się służbie kaznodziejskiej po ukończeniu nauki wybrała kierunek, który zapewne ułatwi jej spełnienie tego zamiaru. Niedawno kierowniczka wydziału szkolenia zawodowego tej szkoły, do której się zapisała, z własnej inicjatywy napisała do jej rodziców następujący list:

„Donna jest uczennicą w mojej klasie protokolantek; ośmielam się zabrać Państwu trochę czasu, aby się podzielić swoją niezwykle korzystną opinią o niej. Z przyjemnością pracowałam z nią przez ostatni semestr. Zachowuje się jak osoba dojrzała i robi, co do niej należy, bez żadnego narzekania. Jest w klasie, w której uczniowie sami narzucają sobie tempo pracy, i nigdy nie musiałam jej przynaglać do lepszego wyzyskania czasu. Rzadko kiedy prosi o pomoc, woli sama rozwiązywać zadania. Bardzo sobie cenię tę cechę, gdyż mam dzięki temu więcej czasu na pracę z mniej samodzielnymi.

„Donna w szkole jest spokojna, bardzo grzecznie odnosi się zarówno do uczniów, jak i wykładowców. Nigdy nie słyszałam, aby powiedziała do kogoś szorstkie słowo. Niejednokrotnie młodzież potrafi doprowadzić do tego, że czujemy się jakby bezradni, ale tacy jak Donna znowu podnoszą nas na duchu. Dziękujemy Państwu za skierowanie do nas tak wzorowej panienki, za to, że pozwoliliście nam współpracować [z Wami] nad jej wykształceniem.”

Rodzice Donny systematycznie prowadzą w domu rodzinne studium Biblii i to niewątpliwie pomogło jej przyswoić sobie tak rozumny pogląd na wyzyskanie wieku szkolnego. Dzięki temu w przyszłości nie będzie potrzebowała spoglądać z żalem na miniony czas, ale z zadowoleniem, będąc świadoma, że jej trafne i celowe spożytkowanie lat szkolnych przyczyniło się do trwałego szczęścia w służbie Bożej.

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij