Czy znasz sto tekstów biblijnych?
◆ Gdyby każdy chrześcijański sługa dobrej nowiny znał na pamięć sto tekstów biblijnych, byłoby to rzeczą godną pochwały. Jednakże dla niektórych ludzi, na przykład dla krajowców na Nowej Gwinei, nauczenie się tylu tekstów jest niemal konieczne. W jaki sposób przyswajają sobie oni taki zasób wiedzy biblijnej? Otóż do jednego z domów zajmowanych w tym kraju przez kaznodziejów pionierskich przylega ładna Sala Królestwa, ułatwiająca wyśmienicie pouczanie 100 do 120 krajowców, którzy co wieczór opuszczają swoje hałaśliwe otoczenie, aby słuchać nauk biblijnych.
◆ Zorganizowano klasy po dziesięć do dwunastu osób i nad każdą taką klasą ma nadzór dojrzały świadek. Naukę zaczyna się od wygłaszania objaśnianych w prosty sposób kazań, które wypisuje się wyraźnie na tablicach; takie naszkicowanie kazań jest wielce pomocne w zapamiętaniu poszczególnych myśli, ponieważ słowo mówione często bywa źle zrozumiane. Wersety z Piana Świętego powtarza się wiele razy i ze zdumieniem trzeba stwierdzić, że wiele tych prostych ludzi poznało już sto tekstów biblijnych. Poświęcanie co wieczór kilku godzin na takie intensywne studium doprowadziło pewną liczbę krajowców do godnej podziwu dojrzałości. Niedawno siedmiu zostało ochrzczonych, a wielu innych ma zamiar pójść w ich ślady. Cztery osoby podjęły wakacyjną służbę pionierską. — Z „Rocznika świadków Jehowy”.