BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • w61/14 ss. 10-11
  • Po co szemrać?

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Po co szemrać?
  • Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1961
  • Podobne artykuły
  • Wystrzegaj się szemrania
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 2006
  • Dlaczego nie należy szemrać?
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1980
  • Doceniaj dobrodziejstwa zapewniane przez organizację Jehowy
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 2006
  • Czy dajesz odpór duchowi niezadowolenia?
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1985
Zobacz więcej
Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1961
w61/14 ss. 10-11

Po co szemrać?

SZMER w przyrodzie jest przyjemny dla ucha. Szelest wietrzyka wśród liści drzew jest czymś tak miłym, że pobudza poetów i kompozytorów do układania pięknych sonetów i melodii. A jakże miło jest posłuchać szemrania wijącego się przez lasy i pola strumyka!

Nie można tego jednak powiedzieć o „szemraniu”, które pochodzi z ust człowieka i które według najstarszej tradycji językowej zawiera też pojęcie oburzania się lub sarkania. Wówczas nie jest to już wcale miłe i przyjemne dla ucha. Przez słowo „szemrać” rozumie się „mówić mrucząc; mamrotać, wyrzekać z cicha, wyrażać nieśmiało swoje niezadowolenie”. (Podręczny słownik Języka polskiego) Jest to zatem coś, czemu się daje wyraz po cichu, a więc nie głośno, czyli otwarcie, prawdopodobnie dlatego, że dana osoba, świadomie czy nieświadomie, sama powątpiewa, czy postępuje rozsądnie, gdy szemra, albo czy w ogóle ma do tego jakiś powód.

Szemranie jest dziś wszędzie na porządku dziennym: dzieci szemrają przeciw swym rodzicom, żony szemrają przeciw swym mężom, pracownicy szemrają przeciw swym pracodawcom, a niezliczona liczba osób szemra przeciw temu, co Bóg dopuszcza, przypisując Mu winę za wszelkie zło, które się dzieje na świecie. Dlaczego? Czy wiele innych ludzi nie znajduje się w podobnym położeniu, a jednak nie szemra? Oczywista, że są tacy!

Nie ma w ogóle żadnych rozsądnych podstaw do szemrania. Kto szemra, ten — mówiąc łagodnie — jest niemądry. Taki człowiek nie tylko unieszczęśliwia przez to jeszcze bardziej siebie samego, ale w dodatku niepokoi swych bliźnich bądź też zaraża ich duchem szemrania. Często prowadzi to do zmartwień i do opacznego sposobu postępowania. Kto szemra, ten zdradza brak miłości do Boga i do swych bliźnich, a może nawet i do samego siebie.

Kto szemra przeciw Bogu, ten okazuje, iż w rzeczywistości nie miłuje Boga, jeżeli bowiem kogoś miłujemy, to mamy do niego zaufanie i nie szemramy przeciw niemu. Taki błąd popełnili Izraelici. Ledwo zostali wyzwoleni i przeprowadzeni przez Morze Czerwone, a już szemrali, że nie mają co jeść i pić. Czy istniały jakiekolwiek powody do obawy, że ktoś z nich będzie musiał umrzeć z głodu lub pragnienia? Na pewno nie. A gdy później dziesięciu zwiadowców, którzy nie mieli wiary, przyniosło niepomyślne wieści mówiąc, że nigdy nie da się zdobyć tego kraju, do którego mają się udać, wówczas Izraelici znowu szemrali. Czy do owego czasu Bóg nie zdziałał dla nich wielu cudów? Czy ten, który złamał potęgę Egiptu, nie mógłby się zmierzyć z każdym nieprzyjacielem, który by stanął na ich drodze? Czy nie obiecał im, że ich zaprowadzi do ziemi opływającej mlekiem i miodem? Oczywiście tak. Ponieważ jednak brakowało im miłości, więc brakowało im też wiary oraz ufności i dlatego szemrali. — 2 Mojż. 16:7, 8; 4 Mojż. 13:25 do 14:29.

Kto dziś szemra przeciw temu, co Bóg dopuszcza, ten okazuje, że brak mu miłości do Boga oraz wiary i zaufania do Niego. Czy nie korzystamy codziennie z dobroci Bożej? Czy nie widzimy wszędzie dowodów Jego mądrości i mocy? Czy na tej podstawie nie możemy dojść do wniosku, że On musi mieć jakieś powody, jeżeli pozwala zaistnieć sytuacji, która nas oburza? Na pewno! On nie tylko ma do tego słuszne powody, ale w dodatku spowodował, że te powody zostały podane w Jego Słowie, w Biblii. Studiując Jego Słowo przy pomocy podręczników biblijnych, których On dostarcza, możemy poznać te powody; najważniejszym z nich jest usprawiedliwienie Jego zwierzchnictwa.

Może też być i tak, że ktoś szemra z braku miłości do bliźniego. „Miłość zakrywa mnóstwo grzechów”; ale szemrający nie potrafi zakrywać uchybień swych bliźnich ani nie potrafi się z nim pogodzić i dlatego szemra. Udaje sędziego i szemra przeciw drugim, ponieważ oni nie odpowiadają jego osobistym miernikom, przeoczając przy tym całkowicie fakt, że każdy „swemu własnemu Panu stoi lub upada” i że on sam też popełnia błędy. — 1 Piotra 4:8; Rzym. 14:4, NW.

Tan brak miłości przejawia się szczególnie u tych, którzy szemrają z zazdrości. Miało to miejsce w wypadku Korego, Datana i Abirona, którzy szemrali przeciw obranym przez Boga rzecznikom, przeciw Mojżeszowi i Aaronowi. Ponieważ brakowało im miłości, więc przeoczyli fakt, że Mojżesza i Aarona wyznaczył na przywódców ludu Bóg i że wszyscy nie mogli być przywódcami, ale że musiał też być ktoś, kogo by prowadzono. — 4 Mojż. 16:1-40.

Takiego samego ducha przejawili też pewni ludzie, o których Jezus wspomniał w swym podobieństwie o robotnikach w winnicy. Jak sobie przypominany, wszyscy otrzymali przy końcu dnia jednakową zapłatę, chociaż nie wszyscy pracowali jednakową ilość godzin. Dlatego ci, którzy pracowali cały dzień, szemrali, mimo że otrzymali to, na co się zgodzili. Pan winnicy powiedział przeto do szemrających: „Czyż nie wolno mi w moich własnych sprawach tak postąpić, jak zechcę? Czy dlatego tylko zazdrosnym okiem patrzysz, że jestem dobry?” Tak, z braku miłości bliźniego zaczęli zazdrościć i szemrać. — Mat. 20:1-15, Kow.

Ale do szemrania skłania człowieka nie tylko brak miłości do Boga i do bliźniego, lecz także brak miłości do samego siebie. Również zły humor jest wyrazem szemrania. Ludzie, którzy niedostatecznie miłują siebie, będą się trapić i robić sobie wyrzuty, a zatem będą szemrać przeciw sobie i w ten sposób będą utrudniać życie sobie i swym bliźnim. Albo w rozczarowaniu ulżą potem swemu uczuciu zniechęcenia przez szemracie przeciw innym, fakt, że nakazano nam miłować swych bliźnich, jak siebie samych, wskazuje na to, że musimy żywić do siebie pewną miarę miłości. Nie powinniśmy więc spodziewać się po sobie zbyt wiele, ale powinniśmy rozsądnie oceniać swoje słabości i osiągnięcia.

Niechże więc ten, kto jest skłonny do szemrania, zada sobie następujące pytania: Czy nie brak mi miłości do Boga, do moich bliźnich albo do siebie samego? Czy Bóg pozwoliłby zaistnieć stosunkom, które mnie niepokoją, gdyby to nie miało wyjść na dobre? Czy nie brak mi doceniania dobrodziejstw wyświadczanych mi przez tych, przeciw którym szemram? Czy próbowałem rozmówić się spokojnie i rozsądnie z osobą, przeciw której jestem skłonny szemrać? Jeżeli nie potrafię nic zmienić w tej sytuacji, to na co mi się przyda szemranie? Czy nie jestem zbyt surowy dla siebie samego?

A już szczególnie oddani Bogu chrześcijanie, którzy należą do Społeczeństwa Nowego Świata, powinni badać siebie, gdy czują pokusę do szemrania. Jehowa kierował swą organizacją i prowadził ją, zanim jeszcze do niej należeliśmy. Wierz Mu zatem pokornie oraz pokładaj ufność w Nim i w narzędziach, które On wybrał do pełnienia urzędu różnego rodzaju nadzorców. Gdy jakiś stan rzeczy będzie musiał rzeczywiście ulec zmianie, wówczas bądź cierpliwy wierząc, że Bóg dokona tej zmiany we właściwym czasie, i nie unieszczęśliwiaj z tego powodu siebie i swych bliźnich przez szemranie. A więc po co w ogóle szemrać?

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij