Prawowite miejsce mężczyzny
◆ Gdy Adam, pierwszy mężczyzna, zlekceważył swe prawowite miejsce jako głowa rodziny i uległ głosowi żony, zaczęły się dla rodzaju ludzkiego kłopoty i trudności. Te kłopoty po dziś dzień dręczą ludzkość, a według wypowiedzi pewnego psychiatry waszyngtońskiego trzeba to przypisać temu, że wielu ojców nie zajmuje swego prawowitego miejsca jako głowa rodziny. Dr John R. Cavanagh — jak doniesiono w gazecie New York Times — wezwał ojców, aby „powrócili na swe prawowite miejsce” głowy rodziny. Oświadczył on: „Mężczyzna musi przyjąć na swe barki obowiązek przeznaczony dla niego przez Boga i naturę.” Zaobserwował, że wiele żon potrzebuje pomocy, ponieważ muszą podejmować decyzje, jakich nie chcą albo nie potrafią powziąć „niesamodzielni mężczyźni naszego pokolenia, którzy nie dorośli do swoich zadań”. Opisując przykry stan, w którym znalazło się dziś wiele rodzin, ten psychiatra orzekł: „Gdy mężczyzna wyrzekł się swych obowiązków w domu, zmusił tym żonę do zajęcia kierowniczej pozycji, której ona jednak nie może w pełni sprostać. Jednocześnie chłopcy pozbawieni zostali nadzoru ojcowskiego. To nazbyt często prowadzi do tego, że wyrastają na mężczyzn biernych, na ludzi słabego charakteru, niezdolnych do przewodzenia własnej rodzinie, ponieważ nigdy się nie nauczyli być niezależnymi od kierownictwa kobiety.”