Na skraju Układu Słonecznego
Astrofizyków wprawia w zdumienie fakt, że wystrzelona przed dziesięcioma laty sonda kosmiczna Pionier 10, która jest o 4,6 miliarda kilometrów oddalona od Słońca, ciągle jeszcze leci w tak zwanym wietrze słonecznym. Również Ziemia okrążając Słońce porusza się w jego atmosferze markowanej wiatrem słonecznym. Jak wykazały pomiary dokonane przez sondę amerykańską, ta „heliosfera” jest w rzeczywistości rozleglejsza, niż dotychczas przypuszczano. Wspomniana sonda przypuszczalnie w 1989 roku opuści Układ Słoneczny. Według czasopisma Die Umschau naukowcy z NASA mają nadzieję, że lot zasobnika z aparaturą będzie można śledzić aż na odległość prawie 10 miliardów kilometrów od Słońca.