Watykan uznaje teorię ewolucji
„Kilka tygodni po 100 rocznicy śmierci Charlesa Darwina, twórcy nauki o pochodzeniu gatunków zwierząt i roślin”, czytamy w szwajcarskim czasopiśmie Tages-Anzeiger (7.12.82), „najwyższe gremium naukowe Kościoła katolickiego opowiedziało się za uznaniem filogenezy”. Podczas sesji Papieskiej Akademii Nauk uczeni związani z Watykanem „zajęli w zasadzie wyraźne stanowisko w sprawie rozwoju w ciągu minionych 30 milionów lat Primates (naczelnych), do których należy też człowiek”. Uczeni ci „uznali również istnienie pokrewieństwa” między gorylem, orangutanem i szympansem a człowiekiem. W konkluzji powiedziano: „Zdajemy sobie sprawę z istnienia pewnego marginesu różnicy w poglądach na takie sprawy, jak powstawanie gatunków i zmiany w rozwoju rodowym. Mimo to jesteśmy przekonani, że w rezultacie wielu przemyśleń zastosowanie koncepcji ewolucyjnej w odniesieniu do człowieka nie może być poddawane pod poważną dyskusję” (Zob. też Nature, t. 299, s. 395).