BIBLIOTEKA INTERNETOWA Strażnicy
BIBLIOTEKA INTERNETOWA
Strażnicy
polski
  • BIBLIA
  • PUBLIKACJE
  • ZEBRANIA
  • g81/6 ss. 3-4
  • Czy jesteś przekonany, że Bóg istnieje?

Brak nagrań wideo wybranego fragmentu tekstu.

Niestety, nie udało się uruchomić tego pliku wideo.

  • Czy jesteś przekonany, że Bóg istnieje?
  • Przebudźcie się! — 1981
  • Podobne artykuły
  • „Więcej szczęścia jest w dawaniu”
    Przysłuchiwanie się Wielkiemu Nauczycielowi
  • „Więcej szczęścia jest w dawaniu”
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1972
  • Jezus uczy nas modlić się
    Strażnica Zwiastująca Królestwo Jehowy — 1971
  • Jezus uczy, jak się modlić
    Przysłuchiwanie się Wielkiemu Nauczycielowi
Zobacz więcej
Przebudźcie się! — 1981
g81/6 ss. 3-4

Czy jesteś przekonany, że Bóg istnieje?

Czy wiara w Boga jest tylko podporą słabych?

Czy możesz podać jakiś dowód na poparcie swej wiary?

„A MOŻE byśmy się teraz pomodlili? O co będziemy się modlić?” — zapytała nauczycielka szkoły podstawowej w pewnym kraju. „Pomódlmy się o cukierki” — powiedziała. Dzieci skwapliwie zamknęły oczy i z przejęciem pomodliły się o cukierki. Po chwili otworzyły oczy, a nauczycielka z nutą rozczarowania w głosie spytała: „No i gdzie są te cukierki?”

„A może zwracaliśmy się do niewłaściwej osoby? Zamiast mówić ‛Boże’, mówmy teraz ‛Nasz Wodzu’. Pomódlcie się bardzo gorliwie o cukierki do Naszego Wodza i nie otwierajcie oczu, dopóki nie powiem”.

Gdy dzieci zamknęły oczy, nauczycielka po cichu położyła na ławce przed każdym z nich po cukierku i wróciła do stołu. Dzieci otworzyły oczy, a gdy zobaczyły cukierki, wprost nie posiadały się z radości. „Zawsze będę się modlić do Naszego Wodza” — powiedziała podniecona tym dziewczynka. „Ja też” — dodała druga.

Wtedy nauczycielka ostudziła ich entuzjazm, mówiąc: „Dzieci, to ja położyłam cukierki na ławkach. Widzicie więc, że to wszystko jedno, do kogo się ‛modlicie’ — do Boga czy do kogoś innego. Jedynie człowiek może wam coś dać. Modlenie się o coś do Boga to tylko strata czasu”. Patrząc na nią z całym zaufaniem, dzieci powkładały cukierki do buzi, przekonane, że nie ma Boga (Reader’s Digest, czerwiec 1964 s. 103-107).

Powyższe zdarzenie świadczy o tym, jakimi metodami niektórzy się posługują, aby dowieść, że nie ma Boga. A co ty o tym sądzisz?

Czy Bóg jest zainteresowany samolubną prośbą o cukierki? Oczywiście, niewiele ludzi prosiłoby Go o coś tak błahego. Już prędzej modliliby się do Boga o pokój i zgodę. Tęsknimy przecież za wolnością od wszechobecnego strachu i niepewności. Jednak nie możemy się tego doczekać. A ponieważ modlitwy o to pozostają na razie nie wysłuchane, więc niejeden człowiek uważa, że nie ma żadnego dowodu na istnienie Boga.

Niektórzy powołują się na to, że nawet filozofowie i naukowcy są ateistami. Ale czy sam fakt, że niektórzy nieprzeciętnie wykształceni ludzie nie chcą nic wiedzieć o Bogu, powinien budzić w nas wątpliwości co do Jego istnienia?

Tacy ludzie mogli poświęcić na studia wiele lat i zdobyli gruntowną znajomość wielu faktów. Ale czy potrafią odpowiedzieć na wszystkie pytania, które nas nurtują we współczesnym świecie? Jak ten świat wygląda, mimo że oni mają tyle do powiedzenia?

Zdobycze współczesnej techniki zdają się obiecywać wiele dobrego. Tymczasem w New York Times z 28 listopada 1976 roku znalazł się następujący nagłówek: „Czy świat doczeka roku 1984?” Artykuł dotyczył niepokojąco beztroskiego „szaleństwa” krajów uprzemysłowionych, które sobie lekceważą „pogarszający się kryzys energetyczny”.

W innym artykule ogłoszono takie oto ostrzeżenie: „Nie kontrolowany i w rezultacie rozpasany rozwój techniki doprowadził nie tylko Amerykę, lecz także cały świat na krawędź katastrofy tak gigantycznych rozmiarów, że aż trudno to sobie wyobrazić”.

Świat „na krawędzi katastrofy”. Właśnie taki świat stworzyli ludzie na ogół nie wierzący w Boga. Jakoś nie bardzo udaje się człowiekowi zaprowadzić bezpieczeństwo i pokój na świecie. Jeżeli istnieje Bóg, to człowiek mógłby tylko zyskać na Jego pomocy.

Niektórzy zapewne powiedzą: „Wiem, że Bóg istnieje. Ja to czuję!” Ale przecież takie „odczucie” nie jest jeszcze oczywistym dowodem istnienia Boga. Być może wierzysz, że Bóg istnieje. Ale co byś odpowiedział, gdyby ktoś cię zapytał: „Skąd wiesz, że Bóg istnieje?” Czy byłbyś w stanie podać niezbite dowody na poparcie swej wiary? Jeżeli nie jesteś przekonany o tym, że Bóg istnieje, to trudno się spodziewać, żeby twoja wiara ostała się pod jakimś silnym naciskiem. A co powiesz o swoich dzieciach? Czy jesteś pewien, że nie mają żadnych wątpliwości co do istnienia Boga? Czy są tak głęboko przekonane o Jego istnieniu, że zdołają się przeciwstawić w szkole nauczanemu tam ewolucjonizmowi? Czy potrafiłyby przejrzeć i należycie ocenić płytkie, dziecinne argumenty niewierzącej nauczycielki?

Jednakże bez względu na to, czy jesteś przekonany o istnieniu Boga, czy nie byłoby rzeczą rozsądną rozważyć dowody świadczące o tym, że On istnieje?

    Publikacje w języku polskim (1960-2026)
    Wyloguj
    Zaloguj
    • polski
    • Udostępnij
    • Ustawienia
    • Copyright © 2026 Watch Tower Bible and Tract Society of Pennsylvania
    • Warunki użytkowania
    • Polityka prywatności
    • Ustawienia prywatności
    • JW.ORG
    • Zaloguj
    Udostępnij