„Wiadome są czyny dobre”
Apostoł Paweł napisał, że „wiadome są czyny dobre” (1 Tym. 5:25). Pewna mieszkanka Kalifornii, świadek Jehowy, przekonała się o prawdziwości tych słów, gdy zaczęła studiować Biblię z kobietą, którą to zainteresowało. Kobieta ta początkowo systematycznie dotrzymywała umówionych terminów. Potem zaczęła niektóre studia opuszczać i czasami głosicielka nie zastawała jej w domu. Nie traciła jednak cierpliwości i przychodziła wytrwale; niekiedy z dobrym skutkiem, lecz często bez rezultatu. Trwało tak przez kilka miesięcy. W jednym miesiącu głosicielka nie zastała danej kobiety ani razu! Właśnie z okazji ostatniej takiej wizyty pisała krótką notatkę dla nieobecnej, aby ją wsunąć za drzwi, gdy zawołała ją sąsiadka. Głosicielka podeszła do niej; sąsiadka powiedziała: „Obserwuję panią, jak pani co tydzień chodzi do tamtego domu, i spostrzegłam, że tylko rzadko kiedy udaje się pani kogoś zastać. Może pani zechce teraz mnie odwiedzać. Chętnie bym też studiowała Biblię!”